Aż 604 skarg na przewoźników lotniczych wpłynęło w I półroczu br. do działającej w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego Komisji Ochrony Prawa Pasażerów. 223 z nich dotyczyły odwołania lotów.

– Zdaniem pracowników Komisji skarg byłoby jeszcze mniej, gdyby nie ostatnie zdarzenia związane z wybuchem wulkanu na Islandii i związane z tym kłopoty z przewozem lotniczym – mówi Katarzyna Krasnodębska, Rzecznik ULC.

Uprawnienia pasażera

Zgodnie z prawem, gdy samolot zostanie odwołany, pasażer ma prawo do zwrotu pełnego kosztu biletu w terminie 7 dni lub zmiany planu podróży. Jeżeli do 14 dni przed wylotem przewoźnik nie poinformował o odwołaniu lotu, pasażerowi przysługuje odszkodowanie, które w zależności od długości trasy wynosi od 250 do 600 euro. Podobne uprawnienie przysługuje, gdy przewoźnik poinformował pasażera o odwołaniu lotu w okresie krótszym niż 14 dni, nie proponując mu alternatywnego przelotu.

Najpierw reklamacja

Komisja Ochrony Praw Pasażerów zajmuje się rozpatrywaniem skarg pasażerów w trzech przypadkach: odwołania lotów, opóźnienia lotów, odmowy przyjęcia pasażera na pokład samolotu. W tym roku skarg na wspomniane trzy przypadki było o 119 mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

– Malejąca liczba skarg świadczy o zwiększającej się świadomości pasażerów oraz coraz większej dyscyplinie przewoźników w rozpatrywaniu reklamacji klientów – mówi Katarzyna Krasnodębska.

Postępowanie kończy się wydaniem przez prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzji administracyjnej, w której określa się zakres naruszenia i termin jego usunięcia.