statystyki

Kto utraci prawo jazdy na zawsze

autor: Arkadiusz Jaraszek26.06.2010, 03:00

Kierowca, który pod wpływem alkoholu spowoduje śmiertelny wypadek drogowy, otrzyma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze. Sąd będzie mógł dodatkowo zobowiązać go do zapłaty nawiązki w wysokości do 100 tys. zł lub świadczenia pieniężnego do 60 tys. zł.

Reklama


Reklama


Wchodząca w życie 1 lipca tego roku nowelizacja kodeksu karnego zaostrza zasady ponoszenia odpowiedzialności karnej. Przede wszystkim z surowszą odpowiedzialnością będą się musieli liczyć pijani sprawcy wypadków drogowych.

Zgodnie ze zmienionym art. 42 kodeksu karnego, jeżeli sprawca wypadku drogowego, w wyniku którego inna osoba poniosła śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, znajdował się pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego lub zbiegł z miejsca wypadku, to sąd będzie musiał orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze. Do tej pory w takich sytuacjach sąd nie musiał, ale miał jedynie możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze. Obowiązkowe było wydanie takiego zakazu jedynie wówczas, gdy sprawca ponownie dopuścił się popełnienia takiego przestępstwa.

Zakaz prowadzenia pojazdów na zawsze obejmie także kierowców nietrzeźwych, znajdujących się pod wpływem środka odurzającego lub takich, którzy zbiegli z miejsca zdarzenia, jeżeli swoim zachowaniem sprowadzą oni katastrofę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, w wyniku której inna osoba poniesie śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Sąd będzie mógł odstąpić od zastosowania zakazu na zawsze jedynie wówczas, gdy zajdzie wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami. Sytuacja taka może wystąpić np. wówczas, gdy pijany kierowca będzie chciał zawieźć swoim samochodem ciężko chorą osobę do szpitala i po drodze spowoduje wypadek.

Jeżeli sąd skaże sprawcę za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub takiego, który zbiegł z miejsca wypadku, to będzie mógł orzec wobec niego obowiązek zapłacenia nawiązki. Jej wysokość będzie mogła wynieść do 100 tys. zł. Sprawca będzie musiał ją wpłacić na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Orzeczenie takiej nawiązki będzie także możliwe wobec sprawcy przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu albo innego przestępstwa umyślnego, którego skutkiem będzie śmierć człowieka, ciężki uszczerbek na zdrowiu, naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia.

Świadczenie pieniężne

Jeżeli sąd po przeprowadzeniu postępowania karnego uzna, że dana osoba popełniła przestępstwo, a jednocześnie odstąpi od wymierzenia jej kary, to będzie mógł orzec wobec niej obowiązek uiszczenia świadczenia pieniężnego. Nie będzie już ono wpłacane na konto określonej instytucji, stowarzyszenia, fundacji lub organizacji społecznej wpisanej do wykazu prowadzonego przez ministra sprawiedliwości, ale na konto Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Dodatkowo z 20 tys. do 60 tys. zł zwiększy się wysokość świadczenia pieniężnego, do uiszczenia którego sąd będzie mógł zobowiązać skazanego.

W takiej samej wysokości i na rzecz tego samego funduszu świadczenie pieniężne będzie musiał wpłacić kierowca, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu, osoba, która zezwoliła kierowcy na prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu lub dopuściła niesprawny pojazd do ruchu, a także osoba, która znajdując się pod wpływem alkoholu, będzie pełniła czynności związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu. Pod warunkiem oczywiście, że sąd nałoży na nią obowiązek zapłaty takiego świadczenia. Do tej pory do jego zapłacenia zobowiązana była wyłącznie osoba, która prowadziła pojazd mechaniczny pod wpływem alkoholu.

Jeżeli sprawca popełni występek o charakterze chuligańskim, to sąd będzie musiał nałożyć na niego obowiązek zapłacenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonego. Jeżeli sąd nie ustali pokrzywdzonego, to sprawca przestępstwa będzie musiał zapłacić nawiązkę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Nałożenie obowiązku zapłacenia nawiązki nie będzie konieczne jedynie wówczas, gdy sąd zobowiąże skazanego do naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Zamiana kary

Obecnie obowiązujący kodeks karny dopuszcza możliwość zamiany kary na łagodniejszą. Możliwość taka występuje, jeżeli przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą pięciu lat. W takiej sytuacji sąd może zamiast kary pozbawienia wolności orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności do lat dwóch, w szczególności jeżeli orzeka równocześnie środek karny. Stosowanie możliwości zamiany kary na łagodniejszą nie jest możliwe jedynie w stosunku do sprawcy występku o charakterze chuligańskim. Wchodząca w życie 1 lipca nowelizacja kodeksu karnego rozszerza ten krąg osób. Zgodnie z nią zamiana kary nie będzie także możliwa w stosunku do kierowcy, który był już wcześniej skazany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego.

Sprawca, który prowadził pojazd mechaniczny pod wpływem środka odurzającego po raz kolejny, będzie też ponosił surowszą odpowiedzialność. Będzie on mógł być skazany na karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu. Taka sama odpowiedzialność grozi kierowcy, który będzie prowadził pojazd pod wpływem alkoholu w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • lolo(2010-06-26 23:08) Odpowiedz 00

    no własnie...

  • ur1952(2010-06-27 14:53) Odpowiedz 00

    Pomroczność jasna została wykreślona z kodeksu,czy nadal będzie obowiązywać.

  • n(2010-06-30 17:19) Odpowiedz 00

    A ja ci zyczę , żebyś przez całe zycie chodziła na nóżkach.

  • obmyslanie(2010-06-30 13:46) Odpowiedz 00

    i dobrze- jestem jeszcze za tym aby wprowadzić obowiązkowe badania psychofizyczne dla kierowców po 60-tym roku zycia

  • JACEK(2010-06-29 12:37) Odpowiedz 00

    W ARTYKULE PODANO BŁĘNY WSKAŹNIK DOPUSZCZLNEGO LIMITU!!!
    NIE PODAJE SIE MG TYLKO W PROMILACH. WG TEJ SKALI WSZYSTKO NALEŻAŁOBY POMNOZYĆ PRZEZ 2 (W PRZYBLIZENIU) I WYSZŁO BY NP, ZE W POLSCE MOZNA MIEĆ 0,4 PROMILA CO JEST NIEZGODNE Z PRAWDĄ.
    PROSZĘ TO SKORYGOWAĆ BO WPROWADZACIE LUDZI W BŁĄD!

  • q-ku(2010-06-29 11:17) Odpowiedz 00

    najwięcej ludzi zabijają trzeźwi narwańcy w dobrych samochodach z firmy i 30-letnie kobiety - także w służbowych samochodach

    więc zdanie "po co czekać aż zabiją" powinno głównie owocować wsadzaniem za kratki każdego w samochodzie "z kratką" ;-)

  • D.S(2010-06-28 23:42) Odpowiedz 00

    Moim zdaniem te kary są za surowe i bardzo źle świadczą o ich autorach.

  • obserwator(2010-06-28 08:25) Odpowiedz 00

    do yerry: ale nie możesz podać przykładu wypadku, w którym sprawcą byłaby blondynka? one nie powodują wypadków.

  • yerry(2010-06-27 21:54) Odpowiedz 00

    polowanie na czarownice, jak w średniowieczu. Nie rozumiemy tematu, więc niech pijani będą winni wszystkiemu. A jak już któryś "wpadnie" to wytępić jego i jego rodzinę do 3-go pokolenia. Znów prawo idzie w ślepy zaułek, zamiast szukać pradziwych sprawców wypadków, karzemy tych nie do końca trzeźwych, mimo, że często po pijanemu lepiej jeżdżą niż większość blondynek na trzeźwo.

  • Irena Anna(2010-06-27 17:54) Odpowiedz 00

    Ja nie rozumiem naszych przepisów prawa.Konstytucja określa, że wszyscy obywatele są względem prawa równi.Za spowodowanie śmiertelnego wypadku sprawca pijany dostaje wyższą karę niż trzeżwy a w dodatku może mież zasądzoną do zapłaty kwotę do100.000 zł. Nawiązka powinna trafić do rodziny ofiarry śmiertelnego wypadku a nie fundacji które będą decydowały o wysokości nawiązki jaką po odliczeniu własnych kosztów zechcą zapłacić rodzinie ofiary.Jest jeszcze inna kwesti. Jaką karę za spowodowanie śmiertelonego wypadku otrzyma trzeżwy kierowca za ten sam czyn.Powodując wypadek zarówno osoba pijana jak i trzeżwa nie były zdolne do prowadzenia samochoddu.Dlaczego nikt nie pisze jakiej karze będą podlegać trzeżwi kierowcy. Mogę podać przykład. Za spowodowanie śmietelnegp wypadku trzeżwy kierowca dostał dwa lata w zawieszeniu na lat pięć.Uważam też że każdy kierowca który spowodował śmiertelny wypadek drogowy powinien mieć na zawsze zabrane prawo jazdy.

  • guzik(2010-06-27 15:48) Odpowiedz 00

    Może być fajnie. Złodziej który ukradnie dokumenty podchmielonemu gościowi będzie tłumaczył, że chciał w ten sposób uniemożliwić mu jazdę samochodem, a więc stoi na straży prawa.

  • praktyk(2010-06-27 15:06) Odpowiedz 00

    ad 4

    Ale jest przepis art. 244 KK (kara pozbawienia wolności do lat 3 za nie stosowanie sie do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów).

    Czytaj więc uważnie.

  • obywatel(2010-06-27 12:52) Odpowiedz 00

    ..wg. mnie..każdy kierowca pijany to bandyta!!! i prawo nie powinno czekać aż taki bandyta zabije człowieka na drodze!!! generalnie prawo powinno być zdecydowanie bezwzględne dla pijanych kierowców!!!

    ale dobre i to...od czegoś trzeba zacząć...

  • non posumus(2010-06-26 19:33) Odpowiedz 00

    za mało ... KAŻDY ,,wypity,, za kierownicą powinien tracić prawko dożywotnio ...
    Podobnie maszyniści , piloci, żeglarze ...

  • zet1700(2010-06-27 12:22) Odpowiedz 00

    To w końcu jak to jest z tym progiem dopuszczalności np w Polsce? Jedne źródła podają dopuszczalny poziom alkoholu w promilach a inne w miligramach tzn. 0.2 w obu przypadkach a wiadomo, że to nie to samo!

  • jab(2010-06-27 11:55) Odpowiedz 00

    Te dpouszczalne limity są w promilach, a na tej stronie jest podane w mg\l. czyli w stanach mozna miec 2 promile?? nie sądzę. wynik w mg\l mnoży się x2 i wychodzą promile..

  • <>123(2010-06-26 21:34) Odpowiedz 00

    Bardzo słusznie !!! Piłeś nie siadaj za kierownicę bo jesteś zabójcą.Każdy powinien stracić prawo jazdy dożywotnio !

  • aaqw(2010-06-26 20:50) Odpowiedz 00

    Dlaczego az na zawsze ludzie popelniaja bledy ale jak w artykule napisano "sad bedzie musial orzec" to zakrawa na dyktatorswo i upodlenie Chrystus gdy konal przebaczyl grzechy mordercom i ich zbawil ale banda nierobow sejmowych idzie po najprostszej lini jak za czasow tepienia czarownic - na szubienice to najlatwiej.
    Nie neguje kar ale chcac ukarac trzeba myslec.

  • Grażyna(2010-06-26 19:18) Odpowiedz 00

    Dlaczego czekać aż zabije? Zabrać należy w momencie gdy stwierdzi się alkohol we krwi. I nie ma tu nic do rzeczy czy jest to 0,5 czy 2 czy 5 promili. Odpowiedzialny człowiek po alkoholu nie siada za kierownicą

  • lexuss(2010-06-26 12:56) Odpowiedz 00

    Spoko! Nioc się nie zmieniło w przepisie mówiącym co grozi za jazdę bez prawa jazdy? Jest to mandat 50zł a więc mozna dalej jeździć. I znów bedziemy tym dzikim krajem w którym debile wymyślają cuda. W Zadnym innym kraju nie mówiąc o cywilizowanym świecie nie ma takiego przepisu. Pewnie jest to kiełbasa wyborcza. HHHAAAAAA, HHHAAAAAA

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama