statystyki

Licencje ograniczają dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości

autor: Arkadiusz Jaraszek15.06.2010, 03:00; Aktualizacja: 15.06.2010, 12:17

Co trzecia transakcja na rynku nieruchomości dokonywana jest przez pośrednika bez licencji zawodowej. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki trzeba więc je znieść. Pośrednicy protestują.

reklama


reklama


Dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości jest utrudniony ze względu na wysokie koszty zdobycia licencji zawodowej – uważa Ministerstwo Gospodarki. Osoba, która chce wykonywać ten zawód, musi się liczyć z wydatkami rzędu 20 tys. zł. Resort chce więc otworzyć dostęp do zawodu pośrednika w obrocie nieruchomościami i znieść obowiązek posiadania licencji.

– Już dziś tylko 30 proc. transakcji odbywa się przy udziale licencjonowanych pośredników. Licencje nie mają więc uzasadnienia – uzasadnia Ministerstwo.

Na likwidację licencji zawodowych nie chcą się zgodzić osoby wykonujące dziś zawód pośrednika. Ich zdaniem zwiększy to liczbę właścicieli nieruchomości, którzy zostaną poszkodowania w wyniku błędnego działania niedouczonych i niedoświadczonych pośredników bez licencji.

– Wiedza w społeczeństwie na temat rynku nieruchomości jest bardzo skromna. Rodzi to wysokie ryzyko transakcji. W tej sytuacji niezbędne jest postawienie pośrednikom wysokich wymagań kwalifikacyjnych i etycznych – mówi Janusz Lisiecki z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Jak zauważa Iwona Foryś, od lat badająca rynek nieruchomości, już dziś zgłaszanych jest wiele skarg na pośredników, którzy nie mają ani kwalifikacji, ani licencji.

Pośrednicy odrzucają też argumenty Ministerstwa Gospodarki, że to notariusze będą odpowiadali za prawidłowość transakcji sprzedaży nieruchomości. Przypominają, że notariusz odpowiada jedynie za formę prawną aktu przeniesienia własności – ale nie za jego treść, która zawiera ustalenia stron. Zanim klient trafi do notariusza, trwa długi proces przygotowania transakcji, w którym doradcą klienta jest pośrednik. To doradztwo obejmuje nie tylko sferę prawną, ale i ekonomiczno-finansową, lokalizacyjną, także negocjacje cenowe, ustalenie sposobów płatności oraz terminu ostatecznego aktu przeniesienia własności – przypominają licencjonowani pośrednicy.

– Rynek nieruchomości jest częścią rynku kapitałowego, a nikt nie zgłasza propozycji, aby znieść licencje doradców finansowych, tak by każdy miał prawo zarządzać powierzanym mu kapitałem – mówi prof. Krystyna Dziworska, kierująca Katedrą Inwestycji na Uniwersytecie Gdańskim.

Przygotowany przez Ministerstwo Gospodarki projekt przewidujący likwidację licencji pośredników jest na etapie konsultacji resortowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

  • c1m(2010-06-17 13:27) Odpowiedz 00

    Tu nawet nie chodzi o informacje typu "wielka okazja". Takie też się oczywiście trafiają, lecz bardziej miałem na myśli informacje oraz wiedzę, którymi dysponuje garstka dobrych agentów, które pozwalają błyskawicznie rozkminić, kto co gdzie i kiedy będzie potrzebował. Amatorzy rynku nieruchomości w związku z brakiem doświadczenia nie wiedzą co się dzieje w kuluarach. Trzeba lat, by zebrać zaplecze pozwalające szybko kojarzyć, łączyć fakty, informacje. Kto co sprzedał, kto kupuje. Jakie inwestycje będą realizowane w terenie Polski i jakie są ich konsekwencje. Każda inwestycja potrzebuje jej obsłużenia. Agenci są od tego, by znaleźć najlepsze miejsce do "zainstalowania" dużych koncernów, hal magazynowych itd. biorąc pod uwagę wiele czynników, niekiedy wybiegając w daleką przyszłość. Zresztą kto ma mieć tą wiedzę ten ma i z niej czerpie korzyści.

  • Pośrednik(2010-06-17 12:52) Odpowiedz 00

    No jeszcze bym zapomniał. Połowa dzisiaj licencjonowanych pośredników + i ich agentów poleci na zbity pysk, no może nie dosłownie ale pójdzie na... bezrobocie. Chyba żaden niemota w MI nie myśli że człowiek w wieku 40-60 lat będzie uczęszczał na byle jakie studia przez 5 lat (bo o tematycznych nik już nie wspomina) żeby spełnić fix-idee jakieś szaleńca z PO. A jest tego wśród licencjonowanych braci i sióstr ze średnim wykształceniem około 6000!!! Miłej zabawy panowie i panie z PO

  • Pośrednik(2010-06-17 13:54) Odpowiedz 00

    Zazdrośnikom którzy zazdroszczą pośrednikom dochodów. Nie potrzeba korzystać z usług pośrednika a jeżeli chodzi o 3% wynagrodzenia to co tak boli klienta? Przecież ceny mieszkań które sprzedajemy są cenami TYLKO spekulacyjnymi. Budowa m2 domu pod klucz kosztuje około 2000zł/m2 a pazerny klient żąda np 8000zł/m2 za mieszkanie w wieżowcu z azbestem. Każdy ma swoją cenę. Skoro klient może wyciskać z rynku ile się da to pośrednik ma to samo prawo.

  • Magda(2010-06-17 21:56) Odpowiedz 00

    Do aplikant.
    Jeśli umowę na wyłączność podpisał sprzedający to nie miał Pan obowiązku płacić 6000 zł za odstąpienie od umowy. Od umowy odstąpił sprzedający i to by jego obowiązek. Pan dał się nabić w butelkę, ale w błąd wprowadził Pana sprzedający!!!i

  • Pośrednik(2010-06-17 13:27) Odpowiedz 00

    Rząd PO chce podatnikowi iść na rękę a niewdzięczny naród "tego nie rozumie"
    BO JAK ZROZUMIEĆ PONIŻSZY BEŁKOT???

    "Licencje ograniczają dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości
    Co trzecia transakcja na rynku nieruchomości dokonywana jest przez pośrednika bez licencji zawodowej. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki trzeba więc je znieść" i... WPROWADZIĆ KOLEJNĄ REGLAMENTACJĘ W POSTACI CERTYFIKATU.

    A za rok PO uszczęśliwi Polaków kolejną innowacją ""Certyfikaty ograniczają dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości. Co trzecia transakcja na rynku nieruchomości dokonywana jest przez pośrednika bez Certyfikatu. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki trzeba więc je znieść". Pomysł Korwina Mikke wprowadzenia kar cielesnych byłby jak najbardziej właściwy. Za każdą głupią i szkodliwą ustawą należałoby batożyć autorów publicznie

    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahahahahaha

  • R.P.(2010-06-22 11:30) Odpowiedz 00

    Kto będzie lepszym posrednikiem Technik budowlany czy pani mgr muzykologii.

  • Mariusz Lewandowski(2010-06-17 11:26) Odpowiedz 00

    Licencje nalezy zlikwidowac.Drodzy Panstwo zwracam się dotych , którzy piszą totalne bzdury by licencje pozostały.Przed 2001 rokiem nie bylo obowiazku posiadania licencji a działali wówczas obecni dzisiaj takze na rynku nieruchomosci wielu posredników którzy otrzymali licencję tylko za staż pracy a wiec nie przeszli egzaminów i do dzisiaj sa dobrymi posrednikami często posiadają oni tylko srednie wykształcenie to dlaczego zabraniac nowym posrednikom przejsc taką sama drogę jak poprzednicy, nie piszczie kłamstw ,że posrednik bez licencji jest oszustem ponieważ mozna to powiedziec to samo ,że wy byliscie też oszustami bo wtedy nie mieliscie licencji ponadto nadmieniam,że okolo polowy obecnych posredników z licencją posiada tylko srednie wykształcenie a wiec jak mozna wymagac od nowych wyzszych studiów oraz podyplomowych a może jeszcze wymagac doktorat.
    Widac wyraznie ,że chodzi tu o wykonczenie konkurencji by móc stawiac warunki klientom podnosic wysokosc prowizji bez wysiłku z powodu braku konkurencji.Posrednicy z licencją zajmijcie się pracą a nie fikcyjnie nadzorem swoich agentów , którzy za was wykonują posrednictwo.Boicie się likwidacji licencji bo będziecie musieli się wziasc za pracę .

  • Wyborca(2010-06-17 00:58) Odpowiedz 00

    Jadzia (komentarz 29) na Prezydenta !!!

  • Jadzia(2010-06-16 22:52) Odpowiedz 00

    Witam,

    Jestem sprzątaczką i żądam powołania korporacji zawodowej sprzątaczek !!!

    1) Wiedza i doświadczenie zawodowe.
    Wbrew pozorom, od wiedzy i doświadczenia zależy niejednokrotnie życie i zdrowie ludzkie (...co tam pieniądze czy nieruchomości - rzeczy nabyte).
    Na przykład na źle oznakowanej mokrej podłodze może się ktoś poślizgnąć i uderzyć się w głowę.
    Bezwzględnie konieczny jest egzamin zawodowy dla sprzątaczek !!!

    2) Tajemnica zawodowa.
    Sprzątając firmę czy mieszkanie mamy dostęp do takich tajemnic o jakich się ludziom nieraz nie śniło!
    Bezwzględnie konieczna jest korporacja zawodowa dla nas sprzątaczek, z zasadami etyki zawodowej !!!

    3) Nieskazitelny charakter.
    Sprzątając firmę czy mieszkanie mamy nieograniczony dostęp do całkiem pokaźnego majątku, po który wystarczy nieraz sięgnąć i włożyć go go kieszeni.
    Bezwzględnie konieczne jest ustanowienie warunku "nieskazitelnego charakteru" i niekaralności dla nas sprzątaczek !!!

    KORPORACJA SPRZĄTACZEK JEST BEZWZGLĘDNIE KONIECZNA.

    Pani Jadzia

    ps. może wreszcie nasz zawód nie będzie opłacany nędznymi 6zł/godz ale będzie to 60zł/godz pozwalające godnie żyć, nie mieć pokusy sięgnięcia po cudze mienie i stale się doszkalać. To wszystko dla dobra was - szanownych klientów.

  • Pośrednik(2010-06-17 13:12) Odpowiedz 00

    Wczoraj licencje, dzisiaj certyfikaty, jutro pozwolenia a pojutrze zezwolenia. Jedna wspólna cecha to to, że podatnik zapłaci za te udoskonalania gospodarki.

  • c1m(2010-06-16 23:29) Odpowiedz 00

    Ale Wy macie problemy. Jak ktoś nie chce to niech nie chodzi do pośredników. A licencje? A proszę bardzo, znoście sobie. Krytykanci nie wiedzą, że prawdziwi agenci nieruchomości nie zarabiają pieniędzy na krzykaczach, którzy wykłócają się o każdą złotówkę. Biur wynajmujących kawalerki, mieszkanka, garaże czy inne jest multum. Renomowani, ceniący się agenci, działają w zupełnie innej niszy: magazyny, hale produkcyjne, grunty inwestycyjne. Nikt nie narzeka, że ma zapłacić 100% czynszu najmu hali magazynowej o powierzchni 1 hektara, gdzie cena to 3eur/m2. Część z Was nie ogarnia w ogóle co jest najcenniejsze w tej branży. Podpowiem Wam: informacja. Za to płaci się grube pieniądze. Konsumentom zlecającym pośrednictwo różnym dziwnym wynalazkom zwanym "Biurami Nieruchomości" radzę zacząć czytać dokładnie umowy. Pamiętajcie, że porządne biura mają swoich stałych klientów ceniących sobie współpracę i korzyści z niej płynące.

  • do c1m(2010-06-17 00:35) Odpowiedz 00

    I nad tym się nieraz zastanawiałam. Nad tą informacją.
    Czy są tzw. okazje na polskim rynku nieruchomości ,w które warto inwestować?
    No bo oferty wystawiane oficjalnie, to samobójstwo inwestycyjne,stopa zwrotu 100 lat.
    I co na to urząd skarbowy,który nie lubi okazji?
    To "biednemu wiatr w oczy wieje",bogaty wynajmie prawnika i prawnik spisze
    umowę,firma oszacuje rentowność inwestycji,itd.

  • Pani Jadziu jest pani skarbem(2010-06-17 00:55) Odpowiedz 00

    Pani Jadziu, jest pani skarbem !!!

    Znam panią,której sprząta tylko kobieta z doktoratem.
    Kiedyś ta pani zatrudniła sprzątaczkę po podstawówce i ta sprzątaczka;
    odkurzając rodzinny obraz wciągnęła fragment farby z oka prababki, cifem zmatowiła politurę na komodzie biedermeier,odłupała kawałek gipsatury z XIX w. lustra ,poplamiła marmur na Ludwiku ,zmyła patynę ze starego świecznika
    i o ile dobrze pamiętam porysowała parkiet!
    Potem obgadała starszą panią,że "ta zrzęda mieszkająca wśród rupieci mało jej płaci i jeszcze się czepia".

  • ?(2010-06-22 06:55) Odpowiedz 00

    Aby zdobyć jakikolwiek zawód trzeba pójść do szkoły. Podobnie w opisywanym przypadku. Idąc torem myślenia jak wyżej to należałoby znieść "ograniczenia" dla lekarzy, doradców podatkowych, nauczycieli ...
    Jeśli komuś wydaje się, że zawód ten polega jedynie na podaniu adresu to niech lepiej się nie wypowiada.

  • do c1m(2010-06-19 13:36) Odpowiedz 00

    Jak rozpoznać takiego pośrednika ?
    Uczciwy pośrednik to skarb i nie ma dla mnie znaczenia ,czy z licencją,czy bez.
    Lata temu w naszej okolicy doskonale funkcjonowało biuro pośrednictwa,którego właściciel znał politykę gminy, znał plany zagospodarowania terenu.

    Obecnie jak czytam ogłoszenia,że pole orne w mojej okolicy tzw. siedlisko to świetna inwestycja, bo to będzie tuż ,tuż budowlane, a ja wiem,że Park Narodowy nigdy się nie zgodzi na to w tym miejscu,albo,że na działce jest kanalizacja,której nie będzie w naszej gminie przynajmniej przez 10 najbliższych lat,to jakoś trudno mi uwierzyć ,że pośrednik do którego się zwracam jest dobrym doradcą.

  • Mark(2010-06-29 13:01) Odpowiedz 00

    20 tyś złotych, a skąd ta kwota się autorowi wzięła.Ja za zdobycie licencji pośrednika (tj.roczne studia podyplomowe + półroczna praktyka) zapłaciłem 3 tyś zł + 2,4 tyś zł.I to wszystko.To to ma być tak wielka przeszkoda w zdobycie zawodu i uprawnień.śmiechu warte !!! Jeśli tak jest faktycznie i tak ustawodawca się troszczy o swobodny dostęp do zawodów, to proponuję znieść też konieczność ukończenia studiów prawniczych ( a juz na pewno aplikacji) dla przyszłych prawników i studiów lekarskich wraz ze specjalizacjami dla lekarzy.Wszak kazdy moze chciec zostać prawnikiem lub lekarzem.Przeciez to nie takie trudne :) Co do wypowiedzi prawnika który przeegzaminował pośrednika który nie popisał się wiedzą, to nie neguję ze tacy w naszym kraju są.Ale tak jest we wszystkich zawodach, czyz nie ma wśród nas niedouczonych lekarzy, menedzerów, czy nawet prawników? Sam znam kilku prawników którzy mimo ukończonych studiów prawniczych są tak ograniczeniu w rozumowaniu i posiadanej wiedzy prawnej, ze istnieje podejrzenie ze sobie te studia kupili. Tylko czy to jest argument za zniesieniem studiów prawniczych dla wszystkich chętnych...? No raczej nie...

  • Architekt(2010-06-24 10:50) Odpowiedz 00

    Licencje nalezy bezwzględnie zniesc takze certyfikaty to pomysł szkodliwy dla naszej gospodarki ale drodzy posrednicy z licencjami wyszło szydło z worka szcególnie ci co maja srednie wykształcenie teraz protestują przeciw certyfikatom ponieważ warunek jest ukonczenie wyzszych studiów a więc jak jest wam przyjemnie teraz gdy musicie ukonczyc studia by miec certyfikat a poprzednio sami chcieliscie by nowi posrednicy mieli wyzsze studia bo nie dotyczyło to was kij ma dwa konce dobrze wam za to.

  • Broker(2010-07-08 16:38) Odpowiedz 00

    Mam Firmę w tej dziedzinie i mam gdzieś czy zniosa licencje,czy nie.Ze wspólnikiem mamy 5 licencji Mnisterialnych po zdanych egzaminach w Ministerstwie.Mam dobrą opinię i stałych klientów,którzy niektóre nieruchomości kupują nie widząc ich.Na Zachodzie każdy poważny biznesmen ma w spisie tel kontakt do zaufanego brokera.Osoba o nicku Prawnik powinna się tym zająć ale duma nie pozwala na to więc zazdrości.Najlepiej zlikwidować także wszystkie korporacje prawnicze,notarialne nawet lekarze powinni nie miec egzaminów,zreszta Polacy to wybitnie uzdolnione osoby,ktore się sami leczą.Wiem jedno,nikt mi wiedzy o kontaktów nie odbierze a na egzaminach w W-wie byłem m.in w grupie prawników i radców którzy w mojej grupie w wiekszości oblali.Więc jeśli kto che korzystac z biura,to korzysta a jesli ktoś chce być wyssany z kasy to idzie do prawnika bo to mistrzowie w tej dziedzinie a niedouczonych głąbów tam wielu,m.in. to niektóre osoby z syndykatów rodzinnych.Pozdr

  • Kalicki(2010-07-12 23:17) Odpowiedz 00

    Zapomnieliście , że obowiązek posiadania licencji jest w Polsce od niedawna. I teraz jest znacznie gorzej, licencja to taka zasłona , która zakrywa mnożące się błędy , niekompetencję.Przecież to jedyna szansa na ocalenie tych starych pośredników,którzy nie wytrzymają konkurencji. Ale jest nas wielu młodych i pokażemy wam, że można działać bez licencji, trzeba znać języki, być wyjątkowo energicznym, umieć korzystać z najnowszych technologii. Taki jest świat , a polityków i koniunkturalnych działaczy blokujących dostęp do zawodu europejska miotła po prostu wymiecie.

  • Pośrednik(2011-09-23 13:38) Odpowiedz 00

    Ech, ręce opadają... nie macie pojęcia jak ciężka i odpowiedzialna to praca, bycie pośrednikiem. Dopóki nim nie byłam, też myślałam, że to TAKIE proste... Popracujcie w tym zawodzie choć 3 miesiące - potem pogadamy...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

reklama