Lidia Dziurzyńska-Leipert

radca prawny w warszawskiej Kancelarii CMS Cameron McKenna

Nowelizacja kodeksu cywilnego, wprowadzająca gwarancję zapłaty za roboty budowlane, dotycząca szeroko pojętego kręgu przedsiębiorców związanych z rynkiem usług budowlanych, w tym również jednostek sektora finansów publicznych, przyznaje wykonawcom robót budowlanych uprawnienie do zgłoszenia na każdym etapie (nie tylko przy podpisywaniu umowy) żądania zabezpieczenia ich wierzytelności wynikającej z umowy, na podstawie której realizowane są roboty budowlane. Prawo do żądania udzielenia gwarancji zapłaty przez inwestora przysługuje nie tylko wykonawcy robót, względnie generalnemu wykonawcy, lecz również podwykonawcom.

Znowelizowane przepisy dotyczą wszystkich uczestników procesów inwestycyjnych. Zarówno tych z sektora prywatnego, jak również z sektora publicznego. Ponieważ inwestor publiczny zobowiązany jest uwzględnić koszty udzielenia wykonawcy gwarancji zapłaty zwiększającej koszty inwestycji, oznacza to, że koszty te – finansowane ze środków publicznych – poniosą de facto podatnicy. Jest to – jak widać – cena, co do zasady, słusznego dążenia ustawodawcy do zwiększenia pewności i bezpieczeństwa obrotu gospodarczego związanego z szeroko pojętym rynkiem budowlanym.

Nowe przepisy niewątpliwie wpłyną na zwiększenie wysokości kosztów procesu inwestycyjnego. Należy jednak podkreślić, że w nowelizacji słusznie wprowadzono zasadę równego ponoszenia kosztów zabezpieczenia przez inwestora i wykonawcę występującego z żądaniem gwarancji zapłaty. Tym samym ograniczone zostało ponoszenie przez inwestorów całych kosztów gwarancji zapłaty, co miało miejsce w przypadku niekonstytucyjnych rozwiązań przewidzianych w nieobowiązującej już ustawie o gwarancji zapłaty za roboty budowlane.