Prokurator sam zdecyduje o braku odpowiedzialności za przekroczenie granic samooobrony. Dziś osoba, która pod wpływem strachu zaatakuje napastnika, odpowiada przed sądem. Nowe uprawnienia śledczych i obrona konieczna nie wpłyną na wzrost umorzonych postępowań.
Publikacja: 7 czerwca 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: b z IP: 213.25.175.* (2010-06-07 14:17)
Prokuratorzy musza brac pod uwage kazdy watek.
2: muniec z IP: 79.185.19.* (2010-06-08 14:02)
No to juz sie ciesza zabójcy i inni.Mam nadzieję,że żaden prokurator nie umorzy sprawy a przekaże oskarżenie do sądu.Ten przepis w sprawach rodzinnych zabójstw ,gdzie jest jeden na jeden umożliwi bezkarność sprawcom.ZGROZA.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.