Od 2005 r. ustawa o lecznictwie uzdrowiskowym stanowi zaporę nie tylko dla operatorów mobilnej telefonii i internetu, ale także dla użytkowników. Ci ostatni mają coraz większe trudności z łącznością komórkową w takich m.in. miejscowościach jak Sopot, Kołobrzeg, Ustka, Augustów, Konstancin-Jeziorna czy w części Krakowa.

W uzdrowiskach nie można stawiać stacji bazowych telefonii komórkowej, masztów nadawczych radiowych i telewizyjnych, stacji radiolokacyjnych i innych urządzeń emitujących fale elektromagnetyczne. Problem dotyka miejscowości zamieszkałych przez ok. pół miliona osób, do których co roku przyjeżdża drugie tyle gości.

– Przepisy uniemożliwiają też modernizację infrastruktury teleinformatycznej w uzdrowiskach – podkreśla Marcin Bekier z PTC, operatora sieci Era.

Kontrowersyjny przepis art. 38 wspomnianej ustawy zakazuje instalacji na terenie uzdrowisk „urządzeń, które mogą utrudniać lub zakłócać przebywanie pacjentów na tym obszarze”.

– Co roku podczas forum ekonomicznego w Krynicy przepisy łamane są w obecności ministrów i premiera. Dla obsługi tego międzynarodowego spotkania na uzdrowiska wjeżdżają przenośne stacje bazowe – wskazuje Jeremi Mordasiewicz z PKPP Lewiatan.