Nowe budynki wielorodzinne zostaną przystosowane do okablowania, tak by firmy nie miały trudności z doprowadzeniem internetu. Gmina bez problemu umieści też urządzenia infrastruktury telekomunikacyjnej na prywatnej działce. Sejm na ostatnim posiedzeniu przyjął większość senackich poprawek do ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, która ma przyspieszyć rozwój rynku telekomunikacyjnego, likwidując miejsca, w których nie ma dostępu do internetu czy telefonu. Polska musi do 2013 r. wykorzystać środki europejskie na społeczeństwo informacyjne.

– W 2015 roku wszyscy obywatele w Polsce powinni mieć dostęp do internetu, tak jak do wody czy gazu – mówi Magdalena Gaj, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Po wejściu w życie przepisów jednostki samorządu terytorialnego będą mogły prowadzić działalność telekomunikacyjną oraz budować sieci w ramach zadań własnych. Samorząd otrzyma też możliwość instalowania na nieruchomościach urządzeń telekomunikacyjnych, przeprowadzania linii kablowych pod lub nad prywatną nieruchomością. Gminy będą też musiały umożliwić współkorzystanie z infrastruktury wszystkim zainteresowanym przedsiębiorcom na równych i przejrzystych zasadach.

– Polska ma do wykorzystania ok. 1,6 mld euro z funduszy europejskich na zagadnienia związane ze społeczeństwem informacyjnym. W większości beneficjentami są jednostki samorządu terytorialnego – podkreśla Magdalena Gaj.

Według ustawy współwłaściciele części wspólnej kabla światłowodowego są zobowiązani do ścisłego współdziałania w zakresie czynności dotyczących tego kabla jako całości, w szczególności związanych z jego utrzymaniem, eksploatacją czy konserwacją. Senat nie zgodził się z propozycją posłów, aby zniszczenie kabla telekomunikacyjnego na skutek działania siły wyższej (np. burzy) uniemożliwiało współwłaścicielowi części wspólnej kabla światłowodowego żądanie upoważnienia sądowego do zarządu nim jako całością. Poprawka ma umożliwić ofierze powodzi czy huraganu zwrócenie się z takim roszczeniem do sądu. Na ostatnim posiedzeniu Sejm przyznał rację Senatowi i przyjął poprawkę.