W sobotę, kilka godzin po katastrofie w Smoleńsku do Rosji leci specjalny samolot rządowy. Na pokładzie m.in. premier Donald Tusk i wicepremier Waldemar Pawlak. Gdyby tragedia się powtórzyła, nie byłoby komu kierować rządem.
Publikacja: 13 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 13 kwietnia 2010, 11:08
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: TW z IP: 195.20.110.* (2010-04-13 09:15)
No właśnie - dlaczego na pokładzie samolotu znalazło się całe najwyższe dowództwo Polskiej Armii ?
2: - z IP: 81.190.95.* (2010-04-13 09:18)
art. 68 Ustawy o finansach publicznych - obwiązek Zarządzania ryzykiem w JSFP. To dotyczy i sejmu i wojska chociażby. Gotowe, świetne podręczniki wydane przez Ministerstwo Finansów ( tłumaczone z angielskiego) , wzorce na całym świecie. " To się u nas nie sprawdzi" . " " My mamy nasz own way, polish , way " ... Może czas już odkryć amerykę ...???
3: sbs z IP: 95.48.112.* (2010-04-13 09:50)
I nawet przy takiej okazji kancelaria jakiiś paragrafo j_eb_ców się reklamuje...
ech szkoda słów
4: obywatel z IP: 80.55.176.* (2010-04-13 11:48)
...pnad 20 lat wolnej Polski...i co?!?!?! ...PRL-owskie samoloty,PRL-owskie procedury..albo ich brak...co w tym kraju robi ministerstwo Obrony Narodowej...pytam co?!?!?! po wszystkich uroczystościach pierwszy do dymisji Klich a za nim cała ekipa która zarządza całą logistyką dot. wyjazdów,lotów zarówno Prezydenta jak i Premiera...wg mnie popełniono setki błędów !!!
5: - z IP: 81.190.95.* (2010-04-13 12:50)
@sbs
polski chamusiu, wypraszam sobie, obrażać możesz kiboli z podwórka, ja żadną kancelarią nie jestem. I gdzie się reklamuję , coś widzisz ? , chyba białe myszy.. I - dyletancie zarządzanie ryzykiem to nie dzidzina prawa.
Piszę w odpowiedzi narzekanie na brak zasad bezpieczeństaw, procedur. Znowu tylko "Bóg tak chciał..." i Polak mądry po szkodzie . Pan Bóg dał nam wolną wolę żeby zmieniać świat , nawet ksiądz o tym w kazaniu w sobotę mówił. Zawsze był ważniejszy romantyzm zamiast pracy u podstaw. Przecież nawet na miewjsce katastrofy Tusk z Pawlakiem znowu poleciał , mogli jeszcze zabrać naczelnego weterynarza i dowódcę starzy pożarnej, byłby komplet, jakby co.
6: pees z IP: 188.147.194.* (2010-04-13 12:59)
Już raz pisałem:
www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/412694,wojsko_twierdzi_ze_wspolny_lot_dowodcow_byl_zgodny_z_wewnetrznymi_przepisami.html#komentarze
Dodam więc tylko, że samolot był wojskowy, VIPy byli pasażerami; wojskową załogą dowodził oficer WP itd itd, więc obowiązywały procedury wojskowe. Tragiczne niedostosowane do potencjalnych ryzyk... MON i SG WP - ściągać te uroczyste rogatywki, sypać popiół na głowy i tworzyć cywilizowane przepisy!!! I myśleć!!! I nie kompromitować się beznadziejnymi oświadczeniami!!! Znajdujecie się w głębokim kryzysie medialnym!!!
7: Mon z IP: 78.8.102.* (2010-04-13 19:44)
prezydent jest dowódca siła zbrojnych i lecial razem ze swoimi zastępcami wszystkimi generałami, więc chyb naruszono procedury.
Zdaniem konstytucjonalistów, Bronisław Komorowski musi pamiętać, że nie jest prezydentem

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.