Po uzyskaniu prawa jazdy kategorii B (samochód osobowy) młody kierowca przez pierwsze dwa lata będzie pod specjalnym nadzorem. Za dwa wykroczenia popełnione w tym czasie zostanie skierowany na kurs reedukacyjny. Po trzecim wykroczeniu straci prawo jazdy. Rozwiązanie takie przewiduje projekt ustawy o kierujących pojazdami, którego wczoraj odbyło się pierwsze czytanie w sejmowej Komisji Infrastruktury.

Zmienią się zasady odbierania uprawnień pozostałym kierowcom za przekroczenie limitu punktów karnych. Za zebranie więcej niż 24 punktów kierowca nie straci od razu uprawnień. Zostanie skierowany na kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i badania psychologiczne. Jednak prawo jazdy utraci, jeżeli w ciągu pięciu lat od daty skierowania na kurs reedukacyjny ponownie przekroczy 24 punkty karne. Wówczas nie tylko będzie musiał zdać egzamin, ale także odbyć kurs.

Propozycja nowych przepisów przewiduje wydłużoną drogę do kategorii A, która uprawnia do jazdy wszystkimi motocyklami. Najpierw będzie trzeba uzyskać kategorię A2, która uprawni do poruszania się mniejszymi motocyklami, których moc wynosi około 46 koni mechanicznych. Tę kategorię można będzie zrobić w wieku 18 lat. Dopiero po dwóch latach jazdy na takim motocyklu kierowca zyska prawo do ubiegania się o kategorię A.

Pojawi się także kategoria AM. Uzyska ją osoba, która ma skończone 14 lat. Z takim uprawnieniem będzie można poruszać się np. skuterem czy małym quadem. Natomiast, by wsiąść na dużego quada, będzie trzeba mieć przynajmniej kategorię B1, którą tak jak obecnie uzyska nawet 16-latek.