Przedsiębiorcy z innych krajów Unii Europejskiej będą mogli czasowo świadczyć swoje usługi w Polsce bez wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Tylko wyjątkowo czasowe świadczenie usług będzie mogło wiązać się z obowiązkiem uzyskania certyfikatu, koncesji, licencji, zezwolenia, zgody, wpisu do rejestru działalności regulowanej lub innego właściwego rejestru.

Takie regulacje zawiera ustawa z 4 marca 2010 r. o świadczeniu usług na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. nr 47, poz. 278), która wchodzi w życie w sobotę 10 kwietnia. Ustawa wdraża unijną dyrektywę usługową.

Sam lub w spółce

Urzędy i samorządy zawodowe nie mogą nakładać na podmiot zagraniczny świadczący usługi żadnych ograniczeń. Przedsiębiorcy spoza Polski nie mogą być także dyskryminowani w zakresie przyznawania pomocy finansowej. Z kolei zagraniczne firmy nie mogą dyskryminować klientów ze względu na obywatelstwo lub miejsce zamieszkania. Na ich żądanie przedsiębiorcy będą musieli udostępnić informacje o prowadzonej działalności, związanej bezpośrednio z usługą, spółkach, w których uczestniczą, oraz o tym, jakie środki będą podejmować, aby uniknąć konfliktu interesów. Takie informacje muszą podawać również w dokumentach, które zawierają opis oferowanych usług.

Zgodnie z przyjętymi zasadami usługodawca będzie mógł świadczyć usługi samodzielnie lub łącznie z innymi usługodawcami.

– Jedna z najważniejszych zmian przewidzianych w ustawie dotyczy zakładania kancelarii prawnych – mówi Katarzyna Urbańska, radca prawny z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Doradcy podatkowi będą mogli uczestniczyć w spółkach wraz z doradcami podatkowymi, adwokatami, radcami prawnymi, biegłymi rewidentami czy rzecznikami patentowymi. Te same zasady dotyczą rzeczników patentowych.