Resort chce, by pomoc rozwojowa nie była - jak dotychczas - finansowana z rezerwy budżetowej MSZ, ale by środki na ten cel - zapisywane w budżecie państwa - trafiały do Polskiej Agencji Współpracy Rozwojowej, której powołanie przewidziano w założeniach do ustawy.

To umożliwiłoby m.in. organizacjom pozarządowym finansowanie projektów wieloletnich, podczas gdy obecnie dostają one pieniądze na działania w danym roku, ale nie mogą skutecznie planować długofalowych programów, bo nie wiedzą, czy w kolejnych latach również dostaną środki. Wynika to z faktu, że pieniądze na pomoc rozwojową pochodzą właśnie z rezerwy budżetowej MSZ.

Ochojska: byłaby to jakościowa zmiana

O przyjęcie rozwiązań umożliwiających realizację wieloletnich programów wielokrotnie apelowała szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska, która stwierdziła, że byłaby to jakościowa zmiana, która pozwoliłaby na realizowanie "prawdziwych projektów rozwojowych".

Odnosząc się do przedstawionych przez MSZ założeń do ustawy, powiedziała: "jeszcze nie wiemy, co znajdzie się w ostatecznym projekcie, ale dla nas bardzo ważną rzeczą jest fakt, że jest przewidziane finansowania wieloletnie".

Jednak według niej, w sprawie założeń przewidziano bardzo mało czasu na konsultacje dla organizacji pozarządowych, ponieważ już w poświąteczną środę mają one przekazać uzgodnione stanowisko w tej sprawie.

"Zobaczymy co z tego co zaproponowano zostanie po tym, jak przejdzie to przez Sejm i Senat. Na pewno będziemy to cały czas monitorować" - podkreśla Ochojska. "Dla mnie ważne jest to - zadeklarowała - że jest jakiś ruch w tym kierunku, ta ustawa powinna zostać w tym roku uchwalona".