Wykonawca może wnieść odwołanie bezpośrednio do KIO, także drogą elektroniczną. Zamawiający ograniczający konkurencję w sposób nieuprawniony zapłaci karę finansową. Zamiast postępowania protestacyjnego przedsiębiorca może się odwołać do sądu.
Publikacja: 29 stycznia 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: lexpistols z IP: 79.189.67.* (2010-01-30 14:41)
jak zwykle pod merytorycznym artykułem, cała masa marytorycznych postów mgr prawa - wybitnych znawców niszowych dziedzin prawa, za to na formum poświęconym możliwości występowania mgr przed sądem aż huczy, eh
2: Kuba z IP: 77.254.195.* (2010-01-30 16:01)
@ lexpistols - problem polega na tym, że merytoryczne dyskusje związane z prawem zamówień publicznych toczą się w internecie gdzie indziej. Pod artykułami z tego zakresu w GP znajdują się zazwyczaj pojedyncze posty, często od osób, które zamówieniami zainteresują się tylko od czasu do czasu wpadając na artykuł na stronie GP. Gdybyś siedział w tej tematyce, to byś pewnie o tym wiedział.
Pozdrawiam!
3: lexpistols z IP: 79.189.67.* (2010-01-30 20:01)
@2, z pewnością dlatego KIO uwzględniło mi już kilka odwołań, dwie skargi czękają na rozpoznanie i nie muszę siedzieć na necie i mądrkować na forach, które raczej okupowane są przez wykonawców, mi wystarczy lex, fachowa literatura i orzecznictwo. Pozdrawiam także.
4: Kuba z IP: 77.254.209.* (2010-01-31 09:22)
@3 no to gratuluję. W takim razie dziwię się jednak, że domagasz się pod tym tematem rzeczowej dyskusji.
PS. Fora to nie tylko miejsca na których pytasz jak napisać protest czy odwołanie, ale przede wszystkim miejsca wymiany doświadczeń.
Na marginesie - nie pisz, że jesteś taki super fachowiec-nieforowiec - skoro sam udzielasz się na GP i nie tylko :)
Pozdrawiam

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.