Nietrzeźwi kierowcy będą mieli na zawsze odbierane uprawnienia do prowadzenia pojazdu. Zaostrzenie kar nie pomoże, jeżeli nie będzie więcej kontroli na drogach.
Publikacja: 11 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 11 stycznia 2010, 08:15
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: pogromca głupoty z IP: 94.240.10.* (2010-01-11 07:13)
tematy zastępcze... dowalcie 25 lat lub dożywocie... Złodzieje i groźni przestępcy chodzą na wolności a więzienia zapełnione osobami po alkoholu etc. Jak ktoś nie ma rozumu lub taki chojrak i po alkoholu spowoduje uszkodzenie ciała lub śmierć innych osób, to są na to inne paragrafy i tak poniesie karę... Teraz małpuje się wszystko co niemieckie, to może tak podnieść limit do pół promila jak jest u naszego zachodniego sąsiada ? ...
2: 123 z IP: 83.26.236.* (2010-01-11 07:51)
Wlasnie dlaczego nie wprowadzi sie innych kryterjow jak pisze (1) do o,5 ; 1.0 i ponad 1 promil i zasadne kary. Wszyscy jestesmy mobilni i bedziemy jeszcze bardziej od mobilnosci zalezni a ze spotyka sie pijacych i siadajacych za kolkiem to calkowicie die nie wyeliminuje. Ciecie z wiejskiej pierwsi winni odczuc dzialanie uchwalonego prawa (nawiasem co z swiatlami w lecie!!! ) nic wiecej nie potrafia tylko zaostrzac kary niechce sie ju liczyc ile razy majstrowane bylo Kod D.czy K Kar. Sluzbach wszelkiego rodzaju to najlatwiej najmniejsze koszty a pisze sie w prasie czesto wiec pracujemy.
3: sam z IP: 77.253.67.* (2010-01-11 08:14)
Powtarzacie w kółko o kierowcach i zastanawiacie sie nad wymierzaniem surowych kar dla wsiadającym za kierownicę po spozyciu alkoholu.
Zabrać prawo jazdy i zostawić delikwenta na śniegu i mrozie . Tak jak bezdomnych.
Ile w tym roku już bezdomnych umarło na skutek obecnych warunków atmosferycznych, może większości po wypiciu alkoholu. Jakoś nikogo to nie obchodzi. A powinno. Bo jesteśmy ludźmi.
4: anna z IP: 93.179.204.* (2010-01-11 09:33)
Nie wystarczy zaostrzenie przepisów, ani zwiększenie ilości kontroli drogowych. Poprawiają się statystyki bo na drogach jeździ wielu kierowców pijanych, którzy choć zostali zatrzymani nigdy nie otrzymali mandatu. Jak to możliwe - odpowiedź pozostawiam bez komentrza.
5: BACA z IP: 79.162.134.* (2010-01-11 10:48)
Zabieranie prawa jazdy nic nie da,i tak będą jeździć. Karać bardzo wysoką grzywną lub bezwarunkowo do więzienia.
6: ofiara z IP: 84.29.120.* (2010-01-11 11:12)
Najpierw musza przestac pic,ci co pracuja w wymiarze sprawiedlowosci i innych organach scigania.Wtedy woze statystyka zabojstw na drogach sie poprawi.Bo czy ci ktorzy pija osadza innych pijanych surowiej niz samych siebie.Nie.Sa dla nich poblazliwi.Moze sie przeciez zdarzyc,ze jutro ktos inny wlasie ich przylapie po pijanemu.I co. Lepiej odpuscic.Wniosek z tego taki,ze wystarczy surowo karac pijakow-zabojcow,a bedzie bezpieczniej.Zawieszenie kary czy pare zloty mandatu,to jest straszny chichot wobec bliskich ofiary i brak szacunku dla tych,ktorzy go oplakuja.
7: kris_abc z IP: 87.105.100.* (2010-01-11 13:07)
Kary które wprowadza się dla pijanych kierowców świadczą o bezsilności a wręcz głupocie władz. To przejaw wręcz agresji wobec tej grupy ludzi.Zaś statystyki swiadczą że trzeźwi powodują aż 86% wypadków. W tej sytuacji(nie jestem obrońcą takich kierowców) przyczyny wypadków nie tutaj trzeba szukac o czym władze wiedzą. Ale proszę się nie przejmowac za rok panowie z wiejskiej wprowadzą prawo że palący zakierownicą są największym zagrożeniem. Tak głupota przekłada się na na polską rzeczywistośc. A tylko głupi używa siły tam gdzie rozumem nie może.
8: kojarzenie picia z pojadem to herezja z IP: 83.17.85.* (2010-01-11 14:50)
zastanawia mnie rzecz taka,że przecież są lepsze miejsca do spożywania alkoholu chociażby ławeczka w Wilkowyjach a jak tem mamrot smakuje pycha
9: rydzykant z IP: 78.88.104.* (2010-01-11 14:55)
proponuję podnieść dopuszczalny "limit"zawartości alkoholu we krwi do 2 promili.Prawo jazdy zabierać dopiero po spowodowaniu piątego wypadku śmiertelnego.
10: Janeczek z IP: 83.23.117.* (2010-01-11 14:59)
Z jakich przesłanek wynika że tylko 5 lat a nie np. 11 czy, czy 15, a dlaczego nie 99 lat ?
Uważam że gorszą sytuacją jest, gdy trzeźwy powoduje wypadek, niż ten kto ma np. 2 promile. Żeby po trzeźwemu zatłuc jedną albo dwie osoby na przejściu dla pieszych albo spowodować inne tragiczne zdarzenie - to to jest dopiero GROŹNY-UMYŚLNY debilizm i to powinno być najsurowiej karane.
Wiem, że zawsze znajdą się bezrozumni paplacze dla tłumaczenia : przecież był trzeźwy tylko się zagapił, niedouczony, ma papiery za margarynę, przecież nie chciał ! a prawda jest taka że 92% śmiertelnych wypadków powodują ci hołubieni i na wszelkie sposoby usprawiedliwiani trzeźwi !!!
Przecież to nawet nasza MO wie, że wypadków drogowych z skutkiem śmiertelnym lub poważnym uszkodzeniem ciała, gdzie BEZPOŚREDNIĄ PRZYCZYNĄ BYŁ STAN NIETRZEŹWY to zaledwie 0,5 promila !!!
Jeździmy na światlach, w pasach z poduszkami z boku i pod dupą, na tel. komórkowy ekstra instalacje, abeesy, co krok radary w krzakach i na słupie, 5 tyś. policjantów buja się tylko 15 lat w samochodach z kamerami, 10 razy tle udaje że ruch usprawnia - też przez 15 lat, prawie wszędzie jazda 50km/h i mniej... i trwa nieustający propagandowy bełkot kierowany przez cwaniaków dla ciemniaków, że osoba która wypiła piwo to przestępca.
Od dawna i dziś też tak jest, że najwięcej wypadków tragicznch powodują trzeźwi !!! My tylko zaostrzamy niczym taliban, ale z myśleniem jakby gorzej.
Wspomnę tylko jak w tej sprawie jest np. Wielkiej Brytani ( do 0,7promila) czy Niemiec( do 0,5 promila) i nie są to kraje ciemnoty rządzonej przez ciemniaków.

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.