Przywrócenie możliwości miarkowania wysokości opłat komorniczych przez sąd oraz przyznanie asesorom komorniczym prawa do używania pieczęci zastępowanych komorników to niektóre ze zmian, które zakłada rządowy projekt nowelizacji ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Projekt, którym zajmował się wczoraj Sejm, jest obecnie jedną z trzech propozycji nowelizacji ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.

– Już teraz ustawa nadaje się do gruntowego uporządkowania. Kolejne szczątkowe nowelizacje spowodują, że przepisy będą jeszcze mniej spójne – uważa Andrzej Kulągowski, prezes Krajowej Rady Komorniczej.

Sąd bez komornika

Projekt rozstrzyga, która kancelaria komornicza jest właściwa do wykonywania czynności egzekucyjnych w obszarze właściwości nowo utworzonego sądu rejonowego. Dziś komornicy, których siedziby kancelarii położone są w obszarze właściwości nowo utworzonego sądu, z chwilą jego utworzenia stają się z mocy prawa komornikami przy tym sądzie.

– Takie rozwiązanie powoduje problem, w sytuacji gdy na terenie nowo utworzonego sądu nie mamy ani jednego komornika – mówi Andrzej Kulągowski.

I jak dodaje, nie byłoby kłopotu, gdyby nie fakt, że egzekucję z nieruchomości nie może prowadzić inny wybrany przez wierzyciela komornik. Brak komornika w nowym rewirze może sparaliżować czynności egzekucyjne. Po nowelizacji minister sprawiedliwości zarządzi utworzenie wolnego stanowiska komornika i rozpocznie procedurę jego obsadzenia. Do czasu zakończenia tej procedury lub zniesienia rewiru czynności egzekucyjne wykonywaliby komornicy dotychczas właściwi.