statystyki

Adwokat poświadczy odpisy dokumentow

31.12.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Nowe prawo 2010 - Poświadczona przez adwokata kopia dokumentu i uwierzytelniony przez niego odpis pełnomocnictwa będą miały moc urzędowego dokumentu. Sąd, w razie wątpliwości, będzie mógł zażądać oryginału.





Od nowego roku zamiast ponoszenia kosztów notarialnego poświadczenia kopii dokumentów czy uzyskania ich urzędowych odpisów wystarczy, że adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy, występujący jako pełnomocnik w sprawie, poświadczy zgodność odpisów z oryginałami. 1 stycznia 2010 r. w życie wchodzi bowiem nowelizacja ustaw w zakresie uwierzytelniania dokumentów.

– Nowelizacja stwarza bardzo niebezpieczny precedens. Realizując ideę odformalizowania postępowania, przyjmuje rozwiązania, które w konsekwencji mogą doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa obrotu prawnego – uważa notariusz Tomasz Janik, członek Krajowej Rady Notarialnej.

I tłumaczy, że jedną z podstawowych zasad zawodu notariusza jest bezstronność. Tymczasem adwokat, radca prawny czy doradca podatkowy, nie wykonują zadań publicznych, a działają w imieniu reprezentowanego klienta. Obaw tych nie podziela Piotr Bytnerowicz, prawnik z kancelarii CMS Cameron McKenna.

– Nie ma realnej obawy nadużyć ze strony adwokatów i radców prawnych. Już obecnie przedstawiciele tych zawodów bardzo ostrożnie podchodzą do poświadczania dokumentów, mimo iż do tej pory poświadczenie takie nie miało rangi urzędowej – mówi prawnik.

Po wejściu w życie nowelizacji urzędowe poświadczenie nieprawdy przez profesjonalnego pełnomocnika będzie zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

W nowelizacji całkowicie pomija się kwestię rejestru takich adwokackich czy radcowskich poświadczeń jako dokumentów urzędowych.

– Notariusze w przewidzianym prawem rejestrze odnotowują każdą czynność notarialną, także wszelkiego rodzaju poświadczenia. Ustalają przy tym tożsamość osoby przedkładającej dokument do poświadczenia – mówi notariusz Tomasz Janik.

Autorzy nowelizacji nie przewidzieli żadnego z tych obowiązków dla adwokatów czy radców prawnych. Sądy i inne organy mogą zostać zasypane poświadczonymi kopiami dokumentów, nie mogąc sprawdzić, kto okazał oryginał.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 18

  • 1: niedzwiedz wasyl z IP: 84.10.210.* (2009-12-31 08:58)

    nareszcie!!! drzyjcie notariusze...

  • 2: adw. z IP: 80.52.157.* (2009-12-31 09:39)

    no w końcu, dawno należało to zrobić.
    Bzdurą jest żeby z każdą skserowaną karteczką biegać do notariusza, który i tak stroi fochy i wiecznie nie ma czasu by zajmować się takimi drobnymi sprawami.
    Co do tożsamości osoby przedkładającej oryginał adwokat/radca potrafi chyba sprawdzić dowód osobisty i umieścić o tym wzmiankę na pierwszej stronie kopii? Czy to też tylko jaśnie notariusz może zrobić?

  • 3: SENIOR z IP: 83.17.38.* (2009-12-31 10:38)

    tusk i pawlak(po-psl) ROBIĄ TOTALNE ROZPRĘŻENIE STRUKTUR PAŃSTWOWYCH- W TO GRAJ PRZESTĘPCOM I OSZUSTOM- TO RZĄD NA USŁUGACH MAFII???

  • 4: Jon z IP: 80.51.157.* (2009-12-31 11:11)

    a według mnie jest to fajna nowelizacja, zawsze jak przeciwnik procesowy będzie chciał obejrzeć oryginał dokumentu będzie mógł o to wnosić do sądu i sąd może zobowiązać zawodowego pełnomocnik, który przedłożył odpis dokumentu potwierdzony za zgodność z oryginałem do okazania oryginału, w mojej praktyce nie zdarzyło się jeszcze aby zawodowy pełnomocnik potwierdzał za zgodność z oryginałem dokument niezgodnie z prawdą, żadna ze strony przeciwnej również czegoś takiego nie zarzucała. SSR

  • 5: dor. pod. z IP: 217.8.188.* (2009-12-31 11:17)

    do SENIORA - dotychczas koszty poświadczania dokumentów obciążały firmy, a w przypadku dużych spraw, kiedy sporo dokoumentów jest przedkładanych w kopiach, kwoty robią się istotne; oczywiście można było okazać oryginały i np. podczas kontroli podatkowej poprosić o poświadczenie zgodności z oryginałem przez urzędnika; urzędnicy nie byli przesadnie szczęśliwi z tego powodu; przy zgłoszeniu zmian w US konieczne było natomiast przedkładanie oryginałów wypisów np. z KRS, co utrudniało załatwianie sprawy (przy zgłoszeniu pocztą urząd odsyłał oryginał i nie był szczęśliwy);
    notariusze bronią swojego interesu a z drugiej strony dotychczasowa jakość obsługi z ich strony zostawia sporo do życzenia - tak jak pisze adw. poświadczenie dokumentów dotychczas traktowali jak dopust boży i trzeba było prosić, aby załatwili to szybko.

  • 6: kret z IP: 79.189.241.* (2009-12-31 14:34)

    Ubawił mnie ten cytowany w artykule noatariusz do łez...

  • 7: JEŚLI KOPIA Z KOPII TO FAŁSZYWKI"Z NIEWIEDZĄ" z IP: 83.11.210.* (2009-12-31 17:02)

    UWAGA
    Zawsze strona powie, że kopiowała z kopii i znajdzie wymówkę z fałszywki a przy dzisiejszej technice kopiowania "wszystko spapier przyjmie naewt w oryginalnych kolorach pieczęci i podpisów"

  • 8: marek z IP: 83.168.108.* (2009-12-31 18:23)

    Nie godzi sie, Panie Rejencie, opowiadac takie rzeczy o profesjonalnych pełnomocnikach - bądź co bądź zawodach zaufania publicznego. Wstyd!

  • 9: Moby Dick z IP: 188.33.190.* (2009-12-31 18:43)

    Każdy pomysł, który w jakiś sposób uderza w notariuszy jest dobry ;] pozdrawiam

  • 10: dolega5 z IP: 186.136.36.* (2009-12-31 19:17)

    Bardzo pozytywna jest koncepcja uwiarygodnienia obywatela uwolnienia go od udawadniania "ze nie jest wielbladem" co urzednicy uwielb(ladn)iaja bo
    im to daje mase wladzy nad petentem.

    O ile latwiej sie zyje w prawie anglosaskim gdzie sie daje wiare osobie najpierw
    a jesli klamie to ponosi dosyc przykre konsekwencje.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie