Firmy windykacyjne podają fałszywe informacje o postępowaniu egzekucyjnym. Windykatorzy nie mogą domagać się zapłacenia przedawnionych należności. Przymusowej egzekucji długu może dokonać jedynie komornik sądowy.
Publikacja: 28 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 28 października 2009, 09:24
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: czytelniczka GP z IP: 62.87.254.* (2009-10-28 08:07)
DZIĘKUJĘ "GP" za artykuł!!!
takie i podobne artykuły są zaczynem na przyciągnięcie czytelników-wierzycieli i dłużników.Śmię twierdzić,że ostatnio "GP" schodzi na psy więc może tym artykułem poprawi notowania. Jeszcze raz dziekuję i proszę o więcej np.o nostryfikacji dyplomu.
2: Windykatorzy są chamscy, bezczelni, aroganccy!!!! z IP: 213.172.175.* (2009-10-28 09:02)
Jedna firma windykacyjna z Wrocławia działająca dla mBanku ujawniła tajemnicę bankową postronnej osobie o długu swojego dłużnika. Tu pracownica windykacji była arogancka i bezczelna. I co? Ano ani ta firma windykacyjna ani mBank nawet nie zajęli stanowiska na złożoną skargę. Trzeba ich podać do sądu o ujawnienie tajemnicy bankowej i o bezczelny sposób traktowania ludzi.
Inna firma windykacyjna z Wrocławia działąjąca dla TPSA ścigała zmarłą osobę nie mającą długu. I co? I myślicie, że udało się wyjaśnić tym ciemniakom, że nie mają racji?? Nic z tego. Taka beznadziejna panienka nawet nie dała dojść do głosu by wyjaśnić cokolwiek. Ona zaczęła mówić, a nawet i krzyczeć, i mówiła, mówiła, mówiła, mówiła... Jedyną możliwością na ucięcie jej monologu było wyłączenie telefonu. Oczywiście sprawa nie została załatwiona.
To skandal, że takie osoby pracują wśród ludzi! Czy oni nie rozumią, że dłużnicy to też ludzie, którym należy się szacunek mimo ich trudnosci finansowych??? Windykatorzy to często hieny, które powinny być wywiezione na bezludną wyspę do pracy w kamieniołomach, by tam się wyszaleć i wyciszyć, i nauczyć pokory. Po to tylko, by móc wrócić do SPOŁECZNOSCI. One nie nadają się do życia wśród nas. Takich trzeba koniecznie tępić!.
I dziwne jest to, że ani nasz rząd, ani Rzecznik Praw Obywatelskich jeszcze tego problemu nie dostrzegli!!! Chamstwo trzeba niszczyć. Rozdeptywać jak robaki. Bo inaczej śmiertelna choroba zeżre nas wszystkich kiedy te robaki zaczną nas toczyć.
Dzisiejsze chamy sami sobie gotują taki właśnie los...
Zapłaczą jeszcze oni, oj kiedyś zapłaczą. Historia lubi się powtarzać... I na nic ich obecne lekceważenie.
3: obserwator z IP: 80.54.228.* (2009-10-28 09:19)
hie hie hie - do mnie przylazł koleś z Kruka - o przedawnione fv z jednego operatora tekomunikacyjnego :)))) Burek sie ucieszył ... ponoc mam mieć sprawe o podarte spodnie pana windykatora a ja sie zastanawiam nad sprawą o naruszenie miru ...
4: prawnik z IP: 83.1.88.* (2009-10-28 09:30)
Gdy dzwoni do was windykator od razu rozłączajcie się. Gdy przychodzi do domu to nie wpuszczajcie. Za każdym razem, gdy uznacie, że was obraża, próbuje wejść do domu bądź stosuje groźby od razu telefon na policję, by później takiego delikwenta urządzić przed sądem.
5: Cv z IP: 83.28.128.* (2009-10-28 10:28)
zawsze można takiego wpuścić... i już nie wypuścić... :] Swoją drogą windykatorzy to żenada... Ja osobiście długów nie mam ale pracuję w firmie, która zajmuje się tym w sposób prawidłowy. Widziałem niedawno pismo od firmy Przysowa Inkaso z Siedlec. Taka żenada, że o mało nie spadłem z krzesła ze śmiechu... Smiech ten natomiast przerodził się w zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa :] buahahhahah
6: Kasia z IP: 95.48.112.* (2009-10-28 10:37)
to chyba nie mieliście do czynienia z Citybankiem!!!
po 14 dniach opóźnienia w spłacie raty przysłali do firmy w ktrej pracuję pismo w sprawie zajęcia mojego wynagrodzenia.
chorzy ludzie!!! odradzam po stokroć ten bank.
dzwonią do mnie średnio co godzinę, ustalam z Panią terminy płatności zaległej raty, po czym dzwoni za dwie godziny wariatuńcio z tego samego banku i mói, że ma gdzieś moje ustalenia z tą Panią i poda mnie do sądu.
nigdy więcej CITY!!!
7: windykator z IP: 78.8.13.* (2009-10-28 10:43)
widzę, że to portal dla polaczków - złodziei , byle pożyczyć i nie oddać, byle wziąść kredyt i nie spłacić, towar i nie zapłacić... żal mi was
8: coss z IP: 195.242.134.* (2009-10-28 11:10)
Nie można żadać zwrotu przedawnionych długów?
A to ciekawe, fascynujące wręcz. Szkoda, że nijak ma się do stanu prawnego.
Chyba, że dziennikarzyny z GP obowiązuje jakiś inny Kodeks cywilny...
9: obserwatorka GP z IP: 62.87.254.* (2009-10-28 11:11)
"7" kto ty jesteś? napewno nie Polak!!! pampers?? z osiknym i odparzonym ptaszkiem??jeśli masz więcej niż 40 laT przeczytaj "6" wcześniej dokładnie powoli artykuł, pomyśl co mozesz napisać,jeśli masz mniej niż 40 lat pobaw się myszką, nie wysilaj się bo odparzysz sobie pupę.
10: _W_ z IP: 83.27.146.* (2009-10-28 11:17)
do Kasi (6) - wzięłaś kasę z banku a nawet nie wiesz jak się bank nazywa... to jest żenada.
płaczki dłużnicy - żal mi was, tutaj kozaczycie :) a w życiu jak to w życiu - będziecie mieli komornika hahahahahahaha

Osoba, która kupi za granicą samochód, nie będzie już musiała płacić 500 zł za późniejszy recykling auta. Dlatego potwierdzenie dokonania takiej wpłaty nie będzie już wymagane przy jego rejestracji.