zaloguj się do e-DGP
statystyki

240 tys. zł kary zapłaci Politechnika Białostocka

skomentuj

Ponad 240 tys. zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na Politechnikę Białostocką za zbyt ogólne zapisy umów zawieranych ze studentami płacącymi za naukę. Nie precyzowały one warunków podwyżki czesnego, przez co pozwalały na podnoszenie opłat w przypadku, gdy uczelnia ponosiła większe koszty.

Publikacja: 20 października 2009, 11:21 Aktualizacja: 20 października 2009, 11:26

Decyzja UOKiK nie jest ostateczna. Uczelnia może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - poinformowała we wtorek w przesłanym komunikacie Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK.

Wymierzając karę politechnice Urząd uznał, że naruszyła ona interesy konsumentów. UOKiK zakwestionował zapisy w umowach dotyczących studiów niestacjonarnych, niestacjonarnych studiów doktoranckich, w regulaminach studiów pierwszego i drugiego stopnia oraz studiów podyplomowych. W tych regulaminach był zapis uprawniający rektora do wprowadzania zmian w harmonogramie zajęć i do interpretacji regulaminu.

Wymierzona kara łączna stanowi procent od przychodu osiągniętego przez uczelnię w 2008 roku. Nie podano, jaki to procent.

Urząd podkreślił, że kwestie dotyczące warunków pozwalających uczelni podnosić czesne były w umowach "zbyt ogólne". "Zgodnie z tym postanowieniem uczelnia miała prawo do podwyższenia czesnego wtedy, gdy zwiększały się ponoszone przez nią koszty. Nie określiła jednak, w jakich okolicznościach i przy spełnieniu jakich warunków może dojść do podwyższenia opłat. W przypadku zmiany czesnego student powinien być o tym poinformowany i mieć zagwarantowaną możliwość wypowiedzenia umowy" - poinformowała Majchrzak.

Według niej, urząd stwierdził także "rażące" naruszenie interesów studentów zapisem o wyłącznym prawie rektora do zmiany harmonogramu zajęć i interpretacji regulaminu. "Kwestionowane postanowienie nie tylko stwarza ryzyko stosowania niejasnych sformułowań regulaminu na niekorzyść konsumenta, ale również daje możliwość do swobodnego ingerowania w treść umowy" - uzasadnia UOKiK.

Urząd przypomina, że umowa uczelni ze studentem powinna określać zasady odpłatności za studia, w szczególności wysokość i termin uiszczania czesnego, a także sytuacje określające możliwości podwyższania opłaty za naukę. Ponadto należy zwrócić uwagę, czy kontrakt precyzuje warunki kształcenia - program studiów wraz z podaną liczbą godzin. Student zawierający umowę z uczelnią zobowiązuje się do wnoszenia opłat i powinien mieć możliwość egzekwowania obowiązków wynikających z zawartej umowy.

PAP nie udało się skontaktować z rektorem Politechniki Białostockiej do czasu nadania depeszy. Z informacji przekazanej przez UOKiK wynika, że Politechnika Białostocka w lipcu 2009 roku wprowadziła nowe wzorce umów na rok akademicki 2009/2010 oraz aneksy do umów aktualnie obowiązujących. Uczelnia obiecała także, że jej Senat uchwali stosowne zapisy w regulaminach. Ostatnie zmiany dotyczące regulaminów mają wejść w życie w roku akademickim 2010/2011.

Politechnika Białostocka jest największą państwową uczelnią techniczną na Podlasiu. Kształci około 13 tys. studentów.


Komentarze: 1

  • 1: MPB z IP: 83.24.128.* (2009-10-20 11:50)

    Oczywiście zapłacą studenci, bo niby kto? Obniżą pensje pracownikom?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter