zaloguj się do e-DGP
statystyki

Byli ministrowie sprawiedliwości o kondycji sądownictwa

skomentuj

Wymiar sprawiedliwości potrzebuje spokoju i ochrony przed bezzasadnymi atakami, a rozdzielenie funkcji ministra i prokuratora generalnego jest wielką szansą na osiągnięcie tego - mówili dziś wieczorem zebrani na dyskusji o wymiarze sprawiedliwości. Organizatorzy zgromadzili na niej 10 z 19 ministrów ostatniego dwudziestolecia - łącznie z obecnym, Krzysztofem Kwiatkowskim.

Publikacja: 16 października 2009, 19:23 Aktualizacja: 16 października 2009, 19:47

To pierwsze takie spotkanie, zorganizowane przez Wyższą Szkołę Menedżerską, gdzie wykłada Jerzy Jaskiernia - jeden z byłych ministrów. Efekty dyskusji mają być przekazane Radzie Europy.

Kwiatkowski - dziękując swemu poprzednikowi Andrzejowi Czumie (również obecnemu na spotkaniu) - wyraził nadzieję, że 31 marca przyszłego roku, gdy dokona się podział między ministerstwem a prokuraturą, powstanie "tarcza chroniąca prowadzących postępowania przed krytyką polityczną". "W jakim komforcie będą pracować moi następcy, nie będąc już prokuratorem generalnym" - mówił.

Aleksander Bentkowski, który był ministrem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego podkreślił, że jego wiceministrami byli ludzie z poprzedniej władzy, ale postanowił ich nie wymieniać, bo - tak jak wielu im podobnych w tamtym czasie - pracowali z wielkim zaangażowaniem dla dobra kraju. "Takie podstawowe ustawy jak o ustroju sądów, czy Krajowej Radzie Sądownictwa, uchwalało się w miesiąc-dwa. Myśmy w Sejmie nie mieli wtedy praktycznie opozycji. To był ostatni taki czas" - mówił.

W opinii Jana Piątkowskiego, który był ministrem w rządzie Hanny Suchockiej, jego wielkim sukcesem było przeniesienie śledztwa w sprawie masakry robotników na Wybrzeżu z grudnia 1970 r. z prokuratury wojskowej do prokuratury powszechnej, co spowodowało, że może dziś się toczyć proces przeciwko gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu i innym oskarżonym w tej sprawie. "Podejmowałem decyzje, za które byłem krytykowany przez własną partię. Premier Suchocka zażądała mojej dymisji po tym, jak poleciłem wszcząć polskie śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej" - mówił, wspominając tamten czas, gdy Suchocka zarzucała mu, że podjął taką decyzję nie informując o niej ani MSZ ani jej samej.

Następca Włodzimierza Cimoszewicza na ministerialnej funkcji - Jerzy Jaskiernia - podkreślił, że za jego urzędowania dramatycznie wzrosło obciążenie sądów nowymi sprawami, ale nie poszły za tym pieniądze. Dodał, że funkcja Prokuratora Krajowego, która powstała za jego czasów, miała spowodować, że odciągnie to ministra od prokuratury. "Można było zrobić jeszcze więcej i dziwię się, że nikt nie zrobił" - powiedział.

W opinii kolejnego byłego ministra, prof. Leszka Kubickiego, największym wyzwaniem dla sądownictwa jest "przywrócenie mu należnej konstytucyjnej rangi, która dziś jest bardzo nadszarpnięta". "To nam robi bardzo złą sławę na świecie. Wymiar sprawiedliwości jest postrzegany nie tylko jako nierychliwy, ale też często jako niesprawiedliwy, bo sądy nie potrafią komunikować się ze społeczeństwem" - powiedział.

Komentarze: 36

  • 1: bez sciemy z IP: 83.29.84.* (2009-10-16 21:38)

    Czyli spokoj i przytakiwanie oraz rozdzial funkcji jak za PRL...Teraz bedzie pieknie, milo i przyjemnie, same sykcesy...:/

  • 2: her z IP: 78.31.88.* (2009-10-16 23:19)

    tak wybitni ministrowie ha,ha,ha

  • 3: abc z IP: 95.41.157.* (2009-10-17 00:37)

    dysputa o kondycji sądownictwa przez teoretyków, dobre! Niech trzecia władza rzeczywiście będzie trzecią władzą a nie uzależnioną od humory kolejnej ekipy rządzącej.Podobno ma być równowaga władz.

  • 4: Panowie litości i odrobinę samokrytyki z IP: 83.11.202.* (2009-10-17 01:31)

    ALE JAJA

  • 5: MB z IP: 79.162.182.* (2009-10-17 11:01)

    sądy niech dalej pokazują swoją władzę w państwie i wyżywają się na ludziach, to ludzie będą wiedzieli co zrobić sędziemu i prokuratorowi, aby się zamkli na wieki. Tatusie i mamusie z przynależnych organizacji UB i SB nauczyli swoich zastępców: mściwości, zajadłości, patologii, kłamstwa z przekrętami z perfidnym wykorzystaniem prawa na swoją stronę, po to aby mieć wyższe wynagrodzenia trzynastki i fundusz socjalny dla siebie, kosztem biednych bezrobotnych ludzi. Wydarli by z gardła ostatnią kromkę chleba, czy ziemniaka, aby tylko pokazać kto ma władzę. Wsadzają do ciupy za marne nie zapłacone zawyżone niesłuszne wyroki sądowe (500zł ). Wyrok kolegium przekręcą na wyrok karny. prezes sądu w uzasadnieniu smaruje swoje wymysły, a nie fakty na podstawie tylko dowodów. Wydają wyrok z braku dowodów, na podstawie zmyślonych mściwych zazdrosnych, zawistnych, zmówionych ze sobą świadków, którzy pochodzą za byłej wschodniej granicy. sądy potrafią zgnoić uczciwych obywateli i zgnębić, zakręcić tak, zamataczyć wpędzić w coraz ciężejsze przestępstwo. Znam opinie obcych mi ludzi związanych z pracą prawniczą i Rzecznika Praw Obywatelskich. Ministerstwo chroni miernoty jak kura kurczaki pod piórami.
    Tylko kamery rejestrujące obraz i dzwięk załatwi raz na zawsze ten proceder w sądach, a zwłaszcza w Łobzie w zachodniopomorskim, gdzie pracują te mściwe miernoty,lenie sądownicze przerzucone z innych sądów do Łobza.

  • 6: lex z IP: 188.33.53.* (2009-10-17 18:38)

    @5, ale pier...sz:-))))))

  • 7: sądowe bagno z IP: 86.63.108.* (2009-10-17 21:06)

    sędziowie "są wpatrzeni w szefów" i realizują to, o czym od nich słyszą - mimo nawet, że ci nie wydali żadnych decyzji czy wytycznych. "Jak jeden minister mówił, że powinno być więcej aresztowań, to było. Jak inny mówił, że apelacji jest za dużo - było ich mniej"

    no i jak tu mieć zaufanie do sędziów...krzyczą że są niezawiśli a orzekają jak się im każe, i to nawet bez polecenia, byle tylko się przypodobać władzy... co za bagno

  • 8: sebastian z IP: 213.25.175.* (2009-10-17 21:10)

    Rozdzielenie prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwosci jest dobrym rozwiazaniem gdyz odpolitycznie prokurature i nie bedzie naciskow jak za poprzednich rzadow.

  • 9: giguś z IP: 79.162.146.* (2009-10-18 08:59)

    do lex:
    jak nie umiesz napisać niczego mądrego to nie pie..ol, ty pseudo katolu w katolandzie...

  • 10: złośliwy z IP: 79.162.146.* (2009-10-18 09:07)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter