Czy będę musiał płacić tantiemy

Prowadzę zakład zegarmistrzowski. Zrozumiałe, że podczas swojej pracy słucham radia, a muzykę słyszą odwiedzający mnie klienci. Czy muszę obawiać się, że któregoś dnia zawita do mnie przedstawiciel ZAiKS-u z formularzem umowy i będę musiał płacić tantiemy?

NIE

Artykuł 24 ust. 2 prawa autorskiego pozwala nie płacić za utwory nadawane w radiu i telewizji, nawet jeżeli odbiornik programu umieszczono w miejscu ogólnodostępnym. Przedsiębiorca musi jednak spełnić jeden warunek. Takie publiczne odtwarzanie muzyki nie może wiązać się (nawet pośrednio) z osiąganiem korzyści majątkowych. Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zawartymi w piśmie z 10 września 2002 r. (DP/WPA 024/355) w przypadku, kiedy urządzenia odbiorcze są umieszczane w miejscach ogólnie dostępnych, ale z przeznaczeniem tylko dla posiadacza urządzenia i jego pracowników, a nie dla klientów, to zachodzi wyjątek.

Odbiór programu w takim przypadku mieści się w ramach dozwolonego użytku (tj. użytku dozwolonego bez zgody podmiotów uprawnionych z tytułu praw autorskich lub pokrewnych i bez zapłaty im wynagrodzenia). Ministerstwo uznało, że dotyczy to również sytuacji, kiedy urządzenia odbiorcze są przeznaczone dla pracowników, a klienci jedynie „przy okazji” i w bardzo niewielkim stopniu mają możliwość słuchania lub oglądania programów radiowych czy telewizyjnych.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennik Gazeta Prawna: Jak przedsiębiorcy mogą bronić się przed płaceniem tantiem za publiczne odtwarzanie muzyki.
W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na pytania:

- Czy grozi mi kara za nielegalne odtwarzanie
- Czy można straszyć przedsiębiorcę policją
- Czy muszę płacić tantiemy za e-radio
- Czy muszę udowodnić, że nie osiągam korzyści
- Czy muszę płacić wszystkim organizacjom