22 września Trybunał Konstytucyjny zbada, czy zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu nie narusza przepisów konstytucji. Możliwość taka została wprowadzona ustawą o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych z 2005 roku.
Publikacja: 11 września 2009, 11:39 Aktualizacja: 11 września 2009, 14:11
Pytanie to skierował do TK Wojewódzki Sąd Administracyjny, do którego wpłynął wniosek dłużnika, któremu zatrzymano prawo jazdy. Prezydent Łodzi na podstawie kwestionowanego artykułu ustawy zatrzymał prawo jazdy Zbigniewowi S. na wniosek Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, gdyż S. nie płacił alimentów.
Zbigniew S. odwołał się od tej decyzji, zaznaczając że alimenty płaci niesystematycznie, gdyż jest w trudnej sytuacji materialnej. Natomiast - jak twierdził - zatrzymanie prawa jazdy nie tylko pozbawia go środka utrzymania, ale spowoduje jeszcze większe zadłużenie.
Jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżoną decyzję. S. skierował wniosek do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Argumentował, że nie uchylał się od wykonywania obowiązków, a podejmując decyzję o odebraniu mu prawa jazdy nie uwzględniono przedstawionej przez niego argumentacji, a przepisy prawa zastosowano - w jego ocenie - wybiórczo.
S. zaznaczył, że spłaca zadłużenie alimentacyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny kierując pytanie prawne zwrócił uwagę, że odmiennie niż w przypadku innych kar administracyjnych sankcja z kwestionowanego przepisu nakładana jest za czyn, którego karanie przewidziane jest w kodeksie karnym.
Sąd zaznaczył, że powstaje wątpliwość, czy w demokratycznym państwie prawnym dopuszczalne jest podwójne karanie za to samo w trybie karnym oraz w trybie administracyjnym. Zdaniem sądu kara zatrzymania prawa jazdy wobec dłużników alimentacyjnych jest oderwana od popełnionego czynu. Sąd podniósł także m.in., że wobec tych, którzy wprawdzie mają prawo jazdy, ale nie korzystają z samochodu sankcja będzie mniej dolegliwa, co narusza zasadę równości, gwarantowaną artykułem 2. Konstytucji.
Według danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w roku 2008 wpłynęło 4908 wniosków o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikom alimentacyjnym. W IV kwartale 2008 roku wpłynęło 352 wniosków, a prawo jazdy zatrzymano w 55 przypadkach.
1: loża szyderców z IP: 83.15.165.* (2009-09-11 13:22)
Uważamy, że urzędnicy powinni zabierać także karty pływackie, rybackie, patenty żeglarskie i świadectwa szkolne - wtedy dłuźnicy napewno będą płacić! :))
2: Zorro z IP: 89.72.3.* (2009-09-11 17:42)
Proponuję za długi zabierać :
a) wątrobę - o ile jest zdrowa
b) nerki - tylko dbobe
c) serce - tylko nie zakochane
d) inne organy do sprzedaży
3: Gabriel z IP: 83.142.122.* (2009-09-11 19:06)
Ten który to wymyślił jest ciul-m V ² . Jak by mógł ktoś dorobić- to mu dopier--lić by wcale nie zapłacił.
4: niedobradzidzia z IP: 77.254.236.* (2009-09-11 19:18)
Ja już dzisiaj wiem, że zabieranie praw jazdy "alimenciarzom" jest nie konstytucyjne!!!
5: Wujo z IP: 78.8.31.* (2009-09-11 19:25)
Faktycznie kretyńska ustawa. W dodatku czemu akurat prezydent zabiera? Tacy, to niech lepiej się zajmują rozwojem miast (zwłaszcza wspomniany fanatyk religijny w Łodzi). Może chociaż w TK ktoś naprawi błąd "specjalistów" z Sejmu.
6: JO ACHIM z IP: 212.160.234.* (2009-09-11 20:01)
penis-auto
fajno wylicznka !!!
7: klawisz z IP: 94.251.177.* (2009-09-11 21:50)
ani jednego rzeczowego komentarza, piszecie ze prezydent łodzi zatrzymał alimenciarzowi prawo jazdy. nie macie pojęcia ,że to wynika z głupiej ustawy , która nakłada na organ administracji samorządowej obowiązek zatrzymania takiego uprawnienia wobec osoby uchylającej się od płacenia alimentów.i nic więcej. to sejm nałożył taki obowiązek na prezydenta miasta. nazywanie kogoś fanatykiem religijnym za to ,że wykonuje polecenie usstawodawcy jest jeszcze głypsze niż ustawa uchwalona przez sejm. wnioskodawcą był tutaj miejski ośrodek pomocy społecznej. więc to nie jest inicjatywa prezydenta WUJO!ZRESZTĄ NIE ZNAMY OKOLICZNOŚCI JAKIE ZŁOŻYŁY SIĘ NA TAKI WNIOSEK MOPS W ŁODZI! PRZYPUSZCZAM ,ŻE GDYBY TO CHODZIŁO O PREZYDENT MIASTA WARSZAWY ARTYKUŁ WOGÓLE BY SIĘ NIE UKAZAŁ ? NIEWIEDZA KOMENTUJĄCEGO ARTYKUŁ NIE UPRAWNIA GO DO PISANIA GŁUPOT!
8: Wujo z IP: 78.8.31.* (2009-09-11 22:01)
do 7. Moje horyzonty sięgają trochę dalej niż ten artykuł. Widocznie twoje już nie. Poczytaj sobie o prezydencie Łodzi. Nawet zarzuty znieważenie strażnika miejskiego skomentował jakimiś farmazonami z Biblii. No i dodatkowo ZChN zbliża się. Zresztą to nie na temat. Wiemy też, że obowiązek wynika z ustawy, a nie z fatwy rady biskupiej.
9: klawisz z IP: 94.251.177.* (2009-09-11 22:19)
dzięki ci wuju za odpowiedż! nie wiedziałem ,że jesteś antykościelnym ? teraz rozumiem , nie musisz mieszać wiary do decyzji administracyjnych. w tym wypadku nie widzę tu żadnego związku! pozdrawiam
10: KLOPI z IP: 62.69.194.* (2009-09-11 23:28)
Posłowie zabrali Fundusz Alimentacyjny, bo ZUS nie umiał sobie poradzić z egzekucją zaległych alimentów. Więc zrzucono to na samorządy. A te mordują się z komornikami, którzy z kolei mordują się z archaicznym i liberalnym prawem dla kombinatorów i oszustów. A wszystko namiszali posłowie

Organ powinien przyjąć dokument w formie elektronicznej i nadać mu bieg. Brak spełnienia wymogu pisemności nie może być w tym przeszkodą – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników