Już dziś prawie tysiąc osób przystąpi do drugiego etapu konkursu na aplikację ogólną (sądowo-prokuratorską). Będzie on polegał na rozwiązaniu zestawu trzech kazusów: po jednym z prawa prywatnego – np. prawa cywilnego lub rodzinnego, prawa publicznego – np. prawa administracyjnego, a także prawa karnego. Zdający będą mieli na to dwie godziny. W odróżnieniu od części testowej w trakcie pracy pisemnej kandydaci będą mogli korzystać z aktów prawnych udostępnianych przez komisję konkursową. Oceny każdej pracy pisemnej dokona, niezależnie od siebie, dwóch członków komisji konkursowej.

– Zespół konkursowy, który układał kazusy, przygotował też kryteria oceny, według których będą oceniane prace. Zdający będą musieli wykazać się umiejętnością logicznego myślenia i prawniczej argumentacji prezentowanych przez siebie poglądów – mówi sędzia Beata Morawiec z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, która jest odpowiedzialna za organizację tegorocznych egzaminów.

Egzaminatorzy nie będą więc brali pod uwagę wyłącznie tego, czy odpowiedź jest identyczna z kluczem odpowiedzi, ale także to, jak zdający uzasadnił swoje poglądy.

Za rozwiązanie kazusu zdający będzie mógł otrzymać od 0 do 25 punktów od jednego egzaminatora. Liczba punktów przyznanych kandydatowi za pracę pisemną będzie średnią ocen wystawionych przez obu członków komisji konkursowej. Najlepszych 300 osób dostanie się na aplikacje. Wyniki będą znane w ciągu 14 dni.

953 osoby przystąpią w sobotę do egzaminu na aplikację sądowo-prokuratorską