Jutro wchodzą w życie nowe przepisy, które zmieniają zasady funkcjonowania zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich. W sumie 44 jednostki, w których przebywa obecnie sprawiająca problemy wychowawcze młodzież, będą lepiej chronione pod względem technicznym. Zmienią się także kryteria umieszczania w nich wychowanków i nadzoru nad postępami w ich resocjalizacji.

Zakłady readaptacyjne

Nowelizacja rozporządzenia przewiduje, że służby odpowiadające za wychowanie, edukację i terapię nieletnich będą tworzyły nowy rodzaj zakładu poprawczego – zakład readaptacyjny. Będą one przeznaczone dla nieletnich sprawiających największe problemy wychowawcze. Trafią do nich ci, którzy uporczywie uchylają się od stosowanej w zakładzie terapii, uciekają z zakładu lub co najmniej dwukrotnie nie wrócą z przepustki i istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że będą to czynić nadal. Zostaną do nich skierowani także ci, którzy co najmniej dwukrotnie dopuścili się czynów zabronionych w zakładzie poprawczym lub poza nim.

Zdaniem Andrzeja Martuszewicza, przewodniczącego Krajowej Rady Kuratorów, nowe przepisy są odpowiedzią na dzisiejszą sytuację.

– Obecnie nieletni, którzy są już zdeklarowanymi przestępcami, przebywając z innymi młodymi osobami, oddziaływają na nich bardzo źle i dają zły przykład – tłumaczy Andrzej Martuszewicz. Jego zdaniem nowe rozwiązania mają szanse powodzenia tylko wówczas, gdy nowe zakłady będą miały odpowiednią terapię i będzie istniał system pozwalający na odpowiednie grupowanie młodzieży.