Absolwenci wydziałów prawniczych, którzy zdecydowali się w tym roku zdawać egzamin na aplikacje adwokacką, radcowską lub notarialną będą mieli więcej konkurentów. Jak podają komisje kwalifikacyjne, osób, które złożyły dokumenty w tym roku, już jest więcej niż we wcześniejszych latach, a zgłoszenia wciąż napływają pocztą. Ostatni dzień składania zgłoszeń upłynął 5 sierpnia 2009 r. Dla dokumentów wysyłanych pocztą liczy się data stempla pocztowego.

W zeszłym roku do egzaminów na aplikację adwokacją przystąpiło 3707 osób. W tym roku jest o ponad 200 kandydatów więcej, lecz należy pamiętać, że jeszcze nie wszystkie zgłoszenia dotarły do izb. Najwięcej chętnych jak co roku zgłosiło się do Warszawy. Kandydatów jest tu aż 1213. Rekordowa jest też liczba marzących o wykonywaniu zawodu radcy prawnego. W Warszawie zgłosiło się aż 3200 kandydatów. Rok temu było mniej o prawie 400 osób. Z kolei do egzaminu na aplikację notarialną w komisji w Warszawie dla obszaru właściwości izb notarialnych w Warszawie i Lublinie zgłosiło się 535 osób, a dla porównania w zeszłym roku – 484. Więcej kandydatów było także w komisji w Katowicach – dla obszaru właściwości izb notarialnych w Katowicach i Wrocławiu. Wniosek złożyło tu aż 200 osób. W zeszłym roku w obu izbach zgłosiły się łącznie 163 osoby.

Zgodnie z zarządzeniami ministra sprawiedliwości, egzaminy wstępne, które mają być przepustką do wykonywania w przyszłości upragnionego zawodu adwokata, radcy, rejenta czy komornika odbędą się jednocześnie we wszystkich miastach – 19 września 2009 r. (sobota) o godz. 11.00. Nie ma więc mowy o tym, aby przystąpić do więcej niż jednego egzaminu konkursowego na aplikację do wymienionych wyżej zawodów.

Być może chętnych przyciągnęła zmieniona formuła egzaminów. Ma być łatwiej. Test jednokrotnego wyboru będzie się składać ze 150 pytań. Co więcej, będzie identyczny dla kandydatów na aplikacje adwokacką i radcowską. Prawidłowość odpowiedzi oceniana ma być według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu.

Za każdą prawidłową odpowiedź można uzyskać maksymalnie 1 punkt. Na aplikację zostanie przyjęty każdy, kto uzyska co najmniej 100 punktów, co stanowi 66 proc.

Do tego roku zdający na aplikacje musieli zaznaczyć aż 76 proc. pozytywnych odpowiedzi (uzyskać co najmniej 190 punktów na 250 pytań).

Chociaż reforma ma zapewnić szerszy dostęp do zawodów prawniczych, to osoby, którym w zeszłym roku nie udało się przekroczyć bariery 190 punktów, doskonale wiedzą, że decydujące znaczenie przy rozwiązywaniu testu ma nie limit punktów, ale trudność zawartych w nim pytań.

Wskazują na to jednoznacznie wyniki egzaminu konkursowego w 2008 roku, kiedy to na aplikację adwokacką dostało się zaledwie 12 proc. kandydatów, radcowską – 11 proc., a notarialną 25 proc. kandydatów.