Planowanie inwestycji na obszarze Natura 2000 nie stanowi podstawy do odmowy uzgodnienia warunków zabudowy. Istotne jest, czy może ona wpłynąć negatywnie na gatunki chronione.
Publikacja: 5 sierpnia 2009, 12:50 Aktualizacja: 5 sierpnia 2009, 18:03
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: czlowiek z IP: 213.158.199.* (2009-08-06 07:29)
Chory kraj,psychiczne sady i ginace zdrowe pola,jeziora,lasy i zwierzeta.Polska nie potrafi uniknac drogi jaka poszla Francja czy Niemcy.Tam juz nie ma spokojnych jezior i lasow,nie ma zajecy,jezy i bocianow.Tam wszedzie beton,auta,motory i halas.Nie chce takiej Polski,nie uznaje takich przepisow.Przekleta motoryzacja,przeklete uprzemyslawianie zdrowej natury.Bronmy sie.
2: spryciulka-szpiególka z IP: 79.186.71.* (2009-08-06 09:19)
ty "Człowiek" jesteś pitekantropus porównując Holandię i Francję do tego biednego ,zapyziałego miejsca pomiędzy Bugiem a Odrą...
Trochę logiki !
3: tik z IP: 83.9.137.* (2009-08-06 09:57)
Działanie ekologów - przez wypuszczenie na naszym terenie dużej ilości lisów - doprowadziło właśnie do tego, że nie widzę ani jednego zająca, a o kuropatwach to się już nawet nie mówi.
4: ---d z IP: 145.237.88.* (2009-08-06 11:22)
jak tu chronić czyjąś własność prywatną...
przecież zawsze jest jakiś właściciel gruntu...skoro natura jest to niech skupi te grunty i płaci od nich podatki
5: bombina z IP: 79.186.191.* (2009-08-07 00:32)
Natura 2000 w polskim wydaniu jest już od początku "wynaturzona" przez ekoterrorystów i niestety twórców naszej odmiany . W tym kraju już prawie nikt się nie liczy z Konstytucją oraz innymi ustawami. Natura 2000 w swoich europejskich standardach niczego nie zakazuje.To nasi "geniusze" z mi. srodowiska ( w tym "orzechowy cwaniak" ) stworzyli taką odmianę aby przy okazji się 'nachapać" ile wlezie. Zresztą fikcyjne badania, plany bez stosownych rozporządzeń, kombinacje GDOŚ i RDOŚ-iów świadczą dobitnie o ich bezkarności i oszustwach.Dobrze że jeszcze są sądy i czuwają nad zapędami wszelkiej maści ekoterroryetów.
6: sowa z IP: 83.21.183.* (2009-08-09 13:02)
Każdy kto zna prawo i łączące się z nim ustawy związane z ochroną środowiska ( w tym Natury 2000) niech połączy to z beznadziejnie głupimi i niemerytorycznymi interpretacjami Dyr. Pep.Natury 2000 - Anny Liro. Zapewniam uciechę i śmiech z fikcyjnej , nie popartej podstawami prawnymi, niczym nie umotywowanej formy postępowania skierowanej do "swoich" oszołomów z RGOŚ-ów a także ekoterrorystycznych stowarzyszeń , które wraz z wąską grupą "cwaniaków" rządowych zbijają kokosy na głupocie rządu.Przykład: znany były v-ce min. srodowiska i głowny konserwator przyrody M.T. kupuje fikcyjnie ziemię i zakłada plantację orzechów włoskich ( robią to także setki innych powiązanych ze sobą ludzi władzy). Biorą przez 5 lat ogromne sumy dotacji _(przez nikogo nie kontrolowane). Następnie na tych terenach w wyniku powstania obszarów Natury 2000 nakazuje się w planach ochronnych likwidację tych plantacji, oczywiście za odszkodowaniem.Po co pracować, wystarczy ustawić jedynie Ustawy i ukierunkować działania.Można żyć jak pączek w maśle. Pani Liro nie nadaje się nawet na sprzątaczkę. Ale jej bezmyślne interpretacje "znajdują" wzięcie i poparcie we właściwych grupach. To że jest niezgodnie z prawem mało znaczy w stosunku do poparcia "beneficjentów" tych przekrętów. Ci najbardziej znani , to czołowe nazwiska byłych i poprzednich rządów.Polskie prawo w tym zakresie zostało zmanipulowane i przyklaśnięte przez "geniuszy" tworzących stronę ustawodawczą , czyt: posłów ( czyt osłów).
7: zadziwiona z IP: 77.114.60.* (2009-08-09 20:55)
To M. T. załozył plantację orzechów włoskich?
8: wolf z IP: 87.205.33.* (2009-08-19 23:21)
Nie znam Pani Liro ale Naturę 2000 poznałem na własnej skórze. Cieszę się , że w końcu zielonym oszołomom Sąd dał po łapach . Niech Żyje święte prawo własności . Na marginesie , uwaga na " ekspertów " z RDOŚ - ów . Są " betonem " zielonych, posiadają naukowe tytuły i cechuje ich bezkompromisowość enkawudzistów. Natura 2000 w ich wykonaniu = REZERWAT. W Niemczech tereny N2 wyludniły się , teraz to samo czeka Polskę. Nie na taką Unię głosowałem .
9: zdruzgotany z IP: 79.187.91.* (2010-10-06 23:19)
Boże mój, jedna piąta kraju Naturą 2000. Czy w tym kraju sa jeszcze jakieś myślące władze? Przecież już teraz "znaczące" oddziaływanie dla RDOŚów zacyna się na kilkanaście kilometrów przed granicami takiich obszarów. Nic nie jest uzgadniane. Mało tego. Tego chore elementy administracji wymuszają wykonywanie horendalnei drogich opracowan przyrodniczych na terenach oddalonych od jakichkolwiek form ochrony przyrody! Ostatni przyklad strasznego RDOŚ-u łódzkiego: kazali facetowi, starającemu się o koncesje na wydobycie piasku dokonać analizy dendrologicznej , analizy grzybów "dziko rosnących" w okresie następnego roku oraz obserwacji ptaków w okresie roku. A jest to teren porolny, bez większych wartości przyrodniczych i daleko od Natury. Czy mamy jeszcze szansę na zmianę polityczną?
10: tesa z IP: 195.116.187.* (2010-11-18 16:30)
natura 2000 to jedna wielka bzdura jest stworzona tylko po by nabijac kase prawnikm by pomogli obejsc te przepisy bo one obowiazuja teren na ktorym nawet o czym takim nikt nie slyszal gdyz obowiazuje na ternie oddalonym nawet o 30 km. w lini prostej i nawet w gminie nie sa w stanie powiedziec majac mapki geodezyjne ile wynosi odleglosc od tej natury natomiast doskonale wiedza do kogo sie udac by nam naopisal odpowiednie obliczenia za duza kase gdyz tam ma sie zatrudnionych swoich ludzi i od nich pobiera sie prowizje

Organ powinien przyjąć dokument w formie elektronicznej i nadać mu bieg. Brak spełnienia wymogu pisemności nie może być w tym przeszkodą – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników