zaloguj się do e-DGP
statystyki

Natura 2000: Zakaz budowy tylko w przypadkach określonych ustawowo

skomentuj

Planowanie inwestycji na obszarze Natura 2000 nie stanowi podstawy do odmowy uzgodnienia warunków zabudowy. Istotne jest, czy może ona wpłynąć negatywnie na gatunki chronione.

Publikacja: 5 sierpnia 2009, 12:50 Aktualizacja: 5 sierpnia 2009, 18:03

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 11

  • 1: czlowiek z IP: 213.158.199.* (2009-08-06 07:29)

    Chory kraj,psychiczne sady i ginace zdrowe pola,jeziora,lasy i zwierzeta.Polska nie potrafi uniknac drogi jaka poszla Francja czy Niemcy.Tam juz nie ma spokojnych jezior i lasow,nie ma zajecy,jezy i bocianow.Tam wszedzie beton,auta,motory i halas.Nie chce takiej Polski,nie uznaje takich przepisow.Przekleta motoryzacja,przeklete uprzemyslawianie zdrowej natury.Bronmy sie.

  • 2: spryciulka-szpiególka z IP: 79.186.71.* (2009-08-06 09:19)

    ty "Człowiek" jesteś pitekantropus porównując Holandię i Francję do tego biednego ,zapyziałego miejsca pomiędzy Bugiem a Odrą...
    Trochę logiki !

  • 3: tik z IP: 83.9.137.* (2009-08-06 09:57)

    Działanie ekologów - przez wypuszczenie na naszym terenie dużej ilości lisów - doprowadziło właśnie do tego, że nie widzę ani jednego zająca, a o kuropatwach to się już nawet nie mówi.

  • 4: ---d z IP: 145.237.88.* (2009-08-06 11:22)

    jak tu chronić czyjąś własność prywatną...
    przecież zawsze jest jakiś właściciel gruntu...skoro natura jest to niech skupi te grunty i płaci od nich podatki

  • 5: bombina z IP: 79.186.191.* (2009-08-07 00:32)

    Natura 2000 w polskim wydaniu jest już od początku "wynaturzona" przez ekoterrorystów i niestety twórców naszej odmiany . W tym kraju już prawie nikt się nie liczy z Konstytucją oraz innymi ustawami. Natura 2000 w swoich europejskich standardach niczego nie zakazuje.To nasi "geniusze" z mi. srodowiska ( w tym "orzechowy cwaniak" ) stworzyli taką odmianę aby przy okazji się 'nachapać" ile wlezie. Zresztą fikcyjne badania, plany bez stosownych rozporządzeń, kombinacje GDOŚ i RDOŚ-iów świadczą dobitnie o ich bezkarności i oszustwach.Dobrze że jeszcze są sądy i czuwają nad zapędami wszelkiej maści ekoterroryetów.

  • 6: sowa z IP: 83.21.183.* (2009-08-09 13:02)

    Każdy kto zna prawo i łączące się z nim ustawy związane z ochroną środowiska ( w tym Natury 2000) niech połączy to z beznadziejnie głupimi i niemerytorycznymi interpretacjami Dyr. Pep.Natury 2000 - Anny Liro. Zapewniam uciechę i śmiech z fikcyjnej , nie popartej podstawami prawnymi, niczym nie umotywowanej formy postępowania skierowanej do "swoich" oszołomów z RGOŚ-ów a także ekoterrorystycznych stowarzyszeń , które wraz z wąską grupą "cwaniaków" rządowych zbijają kokosy na głupocie rządu.Przykład: znany były v-ce min. srodowiska i głowny konserwator przyrody M.T. kupuje fikcyjnie ziemię i zakłada plantację orzechów włoskich ( robią to także setki innych powiązanych ze sobą ludzi władzy). Biorą przez 5 lat ogromne sumy dotacji _(przez nikogo nie kontrolowane). Następnie na tych terenach w wyniku powstania obszarów Natury 2000 nakazuje się w planach ochronnych likwidację tych plantacji, oczywiście za odszkodowaniem.Po co pracować, wystarczy ustawić jedynie Ustawy i ukierunkować działania.Można żyć jak pączek w maśle. Pani Liro nie nadaje się nawet na sprzątaczkę. Ale jej bezmyślne interpretacje "znajdują" wzięcie i poparcie we właściwych grupach. To że jest niezgodnie z prawem mało znaczy w stosunku do poparcia "beneficjentów" tych przekrętów. Ci najbardziej znani , to czołowe nazwiska byłych i poprzednich rządów.Polskie prawo w tym zakresie zostało zmanipulowane i przyklaśnięte przez "geniuszy" tworzących stronę ustawodawczą , czyt: posłów ( czyt osłów).

  • 7: zadziwiona z IP: 77.114.60.* (2009-08-09 20:55)

    To M. T. załozył plantację orzechów włoskich?

  • 8: wolf z IP: 87.205.33.* (2009-08-19 23:21)

    Nie znam Pani Liro ale Naturę 2000 poznałem na własnej skórze. Cieszę się , że w końcu zielonym oszołomom Sąd dał po łapach . Niech Żyje święte prawo własności . Na marginesie , uwaga na " ekspertów " z RDOŚ - ów . Są " betonem " zielonych, posiadają naukowe tytuły i cechuje ich bezkompromisowość enkawudzistów. Natura 2000 w ich wykonaniu = REZERWAT. W Niemczech tereny N2 wyludniły się , teraz to samo czeka Polskę. Nie na taką Unię głosowałem .

  • 9: zdruzgotany z IP: 79.187.91.* (2010-10-06 23:19)

    Boże mój, jedna piąta kraju Naturą 2000. Czy w tym kraju sa jeszcze jakieś myślące władze? Przecież już teraz "znaczące" oddziaływanie dla RDOŚów zacyna się na kilkanaście kilometrów przed granicami takiich obszarów. Nic nie jest uzgadniane. Mało tego. Tego chore elementy administracji wymuszają wykonywanie horendalnei drogich opracowan przyrodniczych na terenach oddalonych od jakichkolwiek form ochrony przyrody! Ostatni przyklad strasznego RDOŚ-u łódzkiego: kazali facetowi, starającemu się o koncesje na wydobycie piasku dokonać analizy dendrologicznej , analizy grzybów "dziko rosnących" w okresie następnego roku oraz obserwacji ptaków w okresie roku. A jest to teren porolny, bez większych wartości przyrodniczych i daleko od Natury. Czy mamy jeszcze szansę na zmianę polityczną?

  • 10: tesa z IP: 195.116.187.* (2010-11-18 16:30)

    natura 2000 to jedna wielka bzdura jest stworzona tylko po by nabijac kase prawnikm by pomogli obejsc te przepisy bo one obowiazuja teren na ktorym nawet o czym takim nikt nie slyszal gdyz obowiazuje na ternie oddalonym nawet o 30 km. w lini prostej i nawet w gminie nie sa w stanie powiedziec majac mapki geodezyjne ile wynosi odleglosc od tej natury natomiast doskonale wiedza do kogo sie udac by nam naopisal odpowiednie obliczenia za duza kase gdyz tam ma sie zatrudnionych swoich ludzi i od nich pobiera sie prowizje

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter