Wywłaszczany w trybie niezwłocznego zajęcia nieruchomości uzyska prawo do bezpiecznej zaliczki. Utracone korzyści z wywłaszczonego mienia powiększą wysokość odszkodowania. Konstytucyjna zasada słusznego odszkodowania zawsze będzie rodziła spory, twierdzą prawnicy.
Publikacja: 5 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 5 sierpnia 2009, 12:39
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: :) z IP: 145.237.88.* (2009-08-05 08:54)
Fajnie
2: Andzej z IP: 91.150.223.* (2009-08-05 10:48)
Nawet jeżeli przyjmiemy wartość odtworzeniową to i tak trzeba ją pomniejszyć o stopień zużycia (amortyzacja) albowiem w przeciwnym wypadku wywłaszczany by się wzbogacił a tego prawo cywilne nie dopuszcza. Ponadto nie byłoby to w świetle Konstytucji odszkodowanie słuszne. Trzeba widzieć różnicę między odszkodowaniem w kc a przy wywłaszczeniu. W tym drugim przypadku jest to cena za przymusowo wykupioną nieruchomość. Oczywiśće w przypadku prowadzenia działalności zarobkowej i zazwyczaj zbyt krótkiego okresu na odtworzenie źródła przychodów odszkodowanie za utracone zyski czy też koszty przeprowadzki jest jak najbardziej wskazane.

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?