Wakacje to dla studentów prawa doskonały okres na zdobycie dodatkowych umiejętności podczas praktyk w kancelariach. Pomimo kryzysu gospodarczego, który sprawił, że prawnicy mają mniej pracy, a część z nich zwalnia swoich pracowników, to podczas tegorocznych wakacji nie zabraknie angaży dla bardziej ambitnych studentów.

– W tym roku oferujemy wakacyjne praktyki dla studentów prawa w takim samym zakresie jak miało to miejsce w latach ubiegłych. W czasie kryzysu gospodarczego, wbrew ogólnym tendencjom redukcji personelu i ograniczania kosztów, szczególnie ważne jest inwestowanie w rozwój, w tym przede wszystkim nabór nowych kadr – mówi Magdalena Kobosko, radca prawny, wspólnik w kancelarii WKB Wierciński Kwieciński Baehr.

Poprzeczka dla studentów

W większości kancelarii nabór na praktyki odbywa się nie tylko tuż przed wakacjami, ale także przez cały rok.

– Aby aplikować na praktyki wakacyjne, należy wypełnić kwestionariusz dostępny na początku roku kalendarzowego na stronie internetowej firmy – mówi Agnieszka Reinstein, HR manager w kancelarii Linklaters Warsaw.

Studenci prawa, którzy chcą aplikować w najlepszych kancelariach, muszą się liczyć z tym, że poprzeczka jest zawieszona wysoko. Wymagania w ich przypadku często są takie jak w przypadku absolwentów studiów. Różnica jest tylko taka, że nie muszą jeszcze mieć dyplomu. Przede wszystkim liczy się duża wiedza prawnicza, która najczęściej sprawdzana jest za pomocą testu oraz rozmów kwalifikacyjnych.

– Kandydaci muszą przejść ogólny test wiedzy prawniczej. Przyznam, że pytania przygotowywane przez prawników z poszczególnych działów kancelarii są trudne. Sprawdzamy przede wszystkim umiejętność logicznego myślenia, zdolność rozumienia tekstu i kojarzenie faktów – wyjaśnia Leszek Koziorowski, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Gessel.

Dla kancelarii duża wiedza prawnicza nie jest jednak wystarczająca. Zdają sobie one bowiem sprawę, że w trakcie studiów nie da się perfekcyjnie opanować materiału potrzebnego do prowadzenia spraw danej kategorii. Dużą uwagę zwracają więc one na zainteresowanie pracą oraz dużą motywację.

– Poszukujemy studentów zmotywowanych, energicznych, chcących rozwijać swoje umiejętności praktyczne i zweryfikować swoje pojęcie o pracy. Liczy się dla nas także dyspozycyjność i kreatywność. Nie chcemy przyjmować osób, które są zainteresowane jedynie uzyskaniem zaświadczenia o odbyciu praktyk – podkreśla Joanna Basałyga, dyrektor ds. HR w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Duże znaczenie ma także znajomość języków obcych. Znajomość języka angielskiego najczęściej już nie wystarcza i kancelarie pytają o inne języki.