W roku 2004 lokalny tygodnik "TEMI", wydawany w Tarnowie, opublikował serię artykułów o radnym - "Marek C. w epizodach". Napisano m.in., że "działalność Marka C. prowadzona była na granicy prawa, nawet z jego naruszeniem". W artykułach nazywano go m.in. przestępcą.

Marek C. złożył prywatny akt oskarżenia do sądu w Tarnowie. Sąd uznał, że redaktor naczelny gazety Tomasz Żak i dziennikarka Dorota Jucha dopuścili się zniesławienia i nakazał im zapłatę 500 zł na cele dobroczynne.

Sąd okręgowy utrzymał wyrok. Uznał, że choć granice krytyki osób publicznych są szersze niż osób prywatnych, to jednak w tym przypadku doszło do ich przekroczenia.

Żak i Jucha złożyli więc skargę do Strasburga, uznając że został naruszony art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, gwarantujący prawo do swobody wypowiedzi.

Rząd ma na odpowiedź 6 tygodni. Po zapoznaniu się z tą odpowiedzią Trybunał wyda wyrok w tej sprawie.