B. minister skarbu w rządzie PiS Wojciech Jasiński uważa, że wniosek PO o postawienie go przed Trybunałem Stanu ma charakter czysto polityczny i jest kolejnym etapem "rozgrywki PO przeciwko opozycji parlamentarnej".
Publikacja: 4 września 2008, 19:43 Aktualizacja: 4 września 2008, 20:11
"Nie czuję się odpowiedzialny (za sytuację w stoczniach)" - mówi Jasiński.
Prezydium klubu Platformy Obywatelskiej postanowiło dziś, że złoży wniosek o postawienie Jasińskiego przed TS. "W piątek stosowny wniosek zostanie złożony u marszałka Sejmu" - powiedział dziennikarzom Chlebowski.
Jak argumentował, wniosek jest efektem "ogromnych zaniedbań i nieprawidłowości" ministra Jasińskiego przy restrukturyzacji polskich stoczni". "Konsekwencje w tym przypadku powinny być bardzo ostre" - podkreślił.
"Uważam, że podstaw (do wniosku) nie ma" - powiedział dziś wieczorem Jasiński. "Proszę sprawdzić za co się odpowiada przed TS - zaznaczył.
"Platforma walczy z opozycją PO przy pomocy sądów i trybunałów"
"Platforma walczy z opozycją PO przy pomocy sądów i trybunałów. To następny etap rozgrywki - najpierw (Zbigniew) Ziobro, teraz będę ja" - dodał.
Jasiński wierzy też, że jeżeli wniosek zyska wymaganą większość, to TS nie uzna jego winy. "Jeśli ktoś jest niewinny to powinno mu się udać wybronić. Takie są zasady" - ocenił.
Platforma rozważała też złożenie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu b. premiera J. Kaczyńskiego, ale ostatecznie pomysł upadł.
Chlebowski pytany przez dziennikarzy, co z wnioskiem o Trybunał Stanu wobec b. premiera Jarosława Kaczyńskiego, Chlebowski powiedział, że - jego zdaniem - Kaczyński ponosi nie mniejszą odpowiedzialność za "wszystkie złe procesy", które się działy w stoczniach.
Do postawienia ministra przed Trybunałem potrzeba większością 3/5 ustawowej liczby posłów
Uchwałę o pociągnięciu ministra do odpowiedzialności przed TS Sejm podejmuje na wniosek prezydenta lub co najmniej 115 posłów.
Do postawienia ministra przed Trybunałem potrzeba większością 3/5 ustawowej liczby posłów, czyli co najmniej 276 głosów, zatem PO nie uda się to bez głosów PSL i Lewicy.
Tymczasem szef SLD Grzegorz Napieralski powiedział dziś dziennikarzom, że jeśli ktoś ma stanąć przed Trybunałem Stanu w związku z sytuacją polskich stoczni, to powinni to być były i obecny minister skarbu: Wojciech Jasiński i Aleksander Grad. Pytany o wniosek PO powiedział PAP, że ostateczną decyzję Sojusz podejmie po zapoznaniu się z jego uzasadnieniem.
"Jasiński przyczynił się do tragicznej sytuacji polskich stoczni"
PSL najprawdopodobniej poprze wniosek - poinformował Jarosław Kalinowski, ale jak zastrzegł, przed podjęciem ostatecznej decyzji ludowcy chcą się zapoznać z uzasadnieniem wniosku. "Jasiński przyczynił się do tragicznej sytuacji polskich stoczni" - powiedział Kalinowski.
PO w środę zapowiadała, że decyzję o ewentualnym postawieniu Jasińskiego podejmie po przeanalizowaniu "białej księgi" ws. stoczni przygotowanej przez ministra skarbu Aleksandra Grada.
Grad powiedział dziś, że w "białej księdze" dotyczącej prywatyzacji polskich stoczni jest opis opieszałości, niekonsekwencji i polityki odraczania decyzji. Grad poinformował, że "biała księga" została przekazana do wszystkich klubów parlamentarnych oraz Najwyższej Izby Kontroli.
Zgodnie z konstytucją, członkowie rządu ponoszą odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za naruszenie jej przepisów lub ustaw, a także za przestępstwa popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem.
1: beznogi józef z IP: 83.20.169.* (2008-09-04 21:22)
trochę logiki. Skoro TS jest organem stricte politycznym, wymyślonym przez politykow i dla polityków to oczywiste jest, że wniosek o postawienie przed nim polityka pana J. jest dzialaniem politycznym. Czemuz tu sie oburzać
2: szybki rój z IP: 84.10.238.* (2008-09-05 06:00)
A gdzie Lewandowski, Buzek, Kaczmarek, Miller, i przybijający gwóżdż do trumny Grad i Tusk. Były wiceminister zdrowia za Buzka nijaki Grad na polecenie partyjne (bolszewia PO) prowadzi teraz resort Skarbu.
3: jpł z IP: 88.220.132.* (2008-09-05 08:14)
... akcja na Alota - to też polityka była, a ...
4: wielonóg z IP: 78.88.89.* (2008-09-05 10:07)
@1: 100% racji. Odpowiedzialność przed TS ma z definicji charakter polityczny. Bulwersujący się minister odsłania tylko swój niż intelektualny.
5: TW z IP: 195.20.110.* (2008-09-05 11:17)
Tak naprawdę to te stocznie same sobie są winne. Do tego doszły silne związki zawodowe w tych firmach i mamy sprawców. Gdyby działacze związków wykazali odrobinę myślenia i przewidywania strategicznego to wówczas nie doszłoby do tej sytuacji.
Dla nich liczyły sie układy z PIS i posady. Teraz kiedy moze tego zabraknąć zaczynają się zastanawiać.
Upadłość w kapitalizmie to rzecz normalna, która się zdarza.
6: Do TW z IP: 195.38.12.* (2008-09-05 12:42)
Trendy w gospodarce kreuje państwo. To Rząd odpowiada za plajty dużych zakładów. Gdyby to się działo w Niemczech wszyscy staliby na baczność. Tam taka sytuacja, jak w naszych stoczniach, jest niedopuszczalna. Oficjalnie finansuje się np. rozwój terenów wschodnich (NRD) i wszyscy (UE) tego nie chcą widzieć, nikt nie upomina się o zwrot dotacji itd. To jest brak patriotyzmu u naszych sprzedawczyków, kontynuatorów komuny, dla których liczy się tylko handelek i kariery polityczne. Upadłość stoczni przy boomie na budowę statków nie jest sytuacją normalną.
7: TW z IP: 195.20.110.* (2008-09-05 12:55)
Trendy w gospodarce socjalistycznej kreuje państwo.
Spójrz co sie działo kilka lat temu w USA. Pamietasz upadłość firmy ENRON - czy jeśli sie choc troche orientujesz to potwierdzisz że to rząd federalny wykreował tę upadłość ? A co w tym roku sie działo kiedy upadło kilka banków w USA i firm pośrednictwa (pp.Fanny mae) - to tez wykreowało państw ???
Boom na budowę statków owczem ale nie po takich kosztach jak w Polsce.
Nie znam dobroczyńców , którzy kupuja drożej jeśli coś można nabyć taniej.
Stocznie sa źle zarządzane + związki zawodowe i mamy to co mamy.
8: TWaróg z IP: 83.14.75.* (2008-09-05 13:05)
Daj spokoj 7 nie mecz Pisuaru – wiadomo , przeciez ze wszystkim rzadzi spisek. TO uknute dzialania Tuska i lobby homoseksualnego doprowadzily do upadku stoczni – w jakim celu na dzis nie wiadomo, ale na pewno się to okaze w przyszłości.
Mysle jednak , ze chodzi tutaj o prezydenture dla Tuska. W koncu od dawien dawna wiadomo ze kolebka Solidarności była by tym razem kolebka reelekcji naszego Pana Lecha Prezydenta Kaczyńskiego.

Organ powinien przyjąć dokument w formie elektronicznej i nadać mu bieg. Brak spełnienia wymogu pisemności nie może być w tym przeszkodą – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników