statystyki

Notariusz poświadczy dziedziczenie spadku

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz22.07.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Prawo do spadku, który został otwarty po 1 lipca 1984 r., można potwierdzić niezwłocznie u notariusza. Notarialny akt dziedziczenia zastępuje sądowe stwierdzenie nabycia spadku, na które trzeba czekać kilka miesięcy.





Stwierdzenia nabycia spadku dokonuje sąd rejonowy (wydział cywilny) właściwy dla ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Od niedawna potwierdzić nabycie spadku może również notariusz.

● Kiedy można potwierdzić nabycie spadku u notariusza?

– Dopiero od czterech miesięcy spadkobiercy potwierdzają swoje prawa do spadku u notariusza. Jednak, mimo że procedura jest szybsza i prostsza niż w sądzie, to nie wszyscy spadkobiercy mogą z niej skorzystać.

Notariusz poświadcza dziedziczenie ustawowe i testamentowe tylko po osobie, która zmarła po 1 lipca 1984 r. Nie może poświadczyć dziedziczenia testamentowego na podstawie testamentu szczególnego (np. ustnego albo sporządzonego przed dowódcą statku morskiego lub samolotu).

W dodatku spadkobiercy nie powinni prowadzić sporu co do praw do spadku i wysokości swoich udziałów. Muszą też wszyscy stawić się osobiście na sporządzenie aktu poświadczenia. Dlatego przeprowadzenie procedury u notariusza nie będzie możliwe, wówczas gdy spadkobierca osobiście nie stawi się i przyśle pełnomocnika, albo mieszka za granicą i nie będzie chciał przyjechać do kraju, aby osobiście uczestniczyć w czynnościach w kancelarii notarialnej. Natomiast nieobecność w sądzie któregoś ze spadkobierców nie ma żadnego wpływu na sądowe stwierdzenie nabycia spadku, wystarczy, że był on prawidłowo poinformowany o terminie rozpoznawania sprawy przez sąd.

Notariusz odmówi też sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia, wówczas gdy ustali, że wcześniej zrobił to już inny notariusz, albo jeżeli nie wszyscy spadkobiercy wybrali tę formę potwierdzenia praw do spadku.

● Jakie dokumenty należy dostarczyć notariuszowi?

– Zanim rozpocznie się procedura potwierdzania nabycia spadku przez notariusza, spadkobiercy muszą przedłożyć następujące dokumenty: odpis aktu zgonu, odpisy aktów stanu cywilnego spadkobierców ustawowych, oryginał testamentu w razie dziedziczenia testamentowego oraz inne dokumenty, które mogą mieć wpływ na ustalenie prawa do spadku.

Następnie notariusz sporządza protokół dziedziczenia w obecności wszystkich spadkobierców. Dołącza do niego złożone wcześniej przez spadkobierców dokumenty. Następnie notariusz sporządza akt poświadczenia dziedziczenia, który podpisuje notariusz, oraz wszystkie osoby biorące udział w spisywaniu protokołu dziedziczenia. Następnie notariusz wpisuje sporządzony i podpisany akt do rejestru aktów poświadczenia dziedziczenia, który prowadzi Krajowa Rada Notarialna. Robi to za pośrednictwem systemu teleinformatycznego i opatruje wpis bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikatora certyfikatu. Dopiero po zarejestrowaniu akt ma taką samą moc prawną, jak prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku.

Podstawa prawna

Ustawa z 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 189, poz. 1158).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 11

  • 1: Maria z IP: 79.186.85.* (2009-07-22 06:31)

    Chodzi tu o napędzanie notariuszom klientów i kasy. W sądzie było za tanio dla ludzi!

  • 2: CELSUS.178 r.n.e. z IP: 213.158.196.* (2009-07-22 08:01)

    Moim zdaniem; są i dobre strony, zamiast brania kosztownego ślubu możemy się przed ewentualnym rozejściem zabezpieczyć się notarjalnie !
    Teraz modnym jest konkubinat - kohabitacja etc... Śluby to już historia !!!

  • 3: Enon z IP: 87.207.36.* (2009-07-22 09:51)

    Do 1.
    Nikt nikogo nie "napędza" do notariuszy. Są drożsi lecz sprawa załatwiana jest błyskawiczne.
    Znacznie taniej możesz przeprowadzić sprawę spadkową w sądzie. Tylko, że poczekasz na to kilka miesięcy.
    Wybór należy do Ciebie.

  • 4: JaS z IP: 79.188.103.* (2009-07-22 10:15)

    Do 3.
    To zależy od obsady kadrowej sądu. U mnie na rozprawę w sprawie o SNS - jeżeli wniosek jest kompletny ( wszystkie odpisy wniosku i z akt stanu cywilnego, adresy, opłata) na rozprawę czeka się trzy tygodnie do miesiąca od wpływu wniosku - tyle żeby obróciły zwrotki w razie awizowania. W dużych miastach jest gorzej, ale nie generalizujmy :)

  • 5: PIK z IP: 79.163.28.* (2009-07-22 12:25)

    Do Enon

    Może i poczekam trochę dłużej, ale za dział spadku zapłacę 300 zł na zgodny wniosek a nie kilka procent od wartosci...
    Pewnie jestes jakims aplikantem notarialnym, więc tak bronisz tych darmozjadów...

  • 6: Jakub z IP: 217.168.130.* (2009-07-22 14:41)

    Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł ustawodawcy!
    Po pierwsze każdy Spadkobierca ma możliwość wyboru albo idzie do sądu i czeka rozpoznanie sprawy przez sąd albo idzie do notariusza i błyskawicznie załatwia poświadczenie dziedziczenia.
    Jedni obywatele wolą zapłacić 400-500 zł. u notariusza i być właścicielem spadku po kilku dniach, a inni wolą poczekać kilka miesięcy i zapłacić jedynie 50,00 zł. opłaty sądowej.
    To wszystko zależy od zainteresowanego jak szybko chce się stać właścicielem spadku i rozrządzać masą spadkową.

    Poza tym w artykule nie ujęto opłat za wypisy aktu notarialnego które czasami kosztują około 200 zł. Tj. 7,32 za każdą strone (akt ma 5 stron) 36,60 * standardowo wydaje się 4 wypisy. Łączna kwota 146,40 + wynagrodzenie 244,00 zł. łaczne koszty: 390,40 zł.

    Moim zdaniem to dobry pomysł tylko redaktorzy powinni ukazywać rzeczywiste koszty notarialne. Bo z 200 zł. zrobiło się 390 a potem klienci mówią, że notariusz z nich zdziera bo w gazecie/lub interencie wyczytali inaczej.

    Pozdrawiam Jakub - student prawa

  • 7: asesor z IP: 213.158.196.* (2009-07-22 18:38)

    obecne opłaty notarialne to tylko tak na zachętę, żeby ta instytucja się przyjęła. Za rok lub dwa koszty notarialne wzrosną do 1000-1500 zł. A żeby było jeszcze ciekawiej Krajowa Rada Notarialna w niejawnych instrukcjach znów zobowiąże notariuszy do pobierania zawsze stawek maksymalnych. Zobaczycie.

  • 8: klient z IP: 188.33.61.* (2009-07-22 20:07)

    ciekawe gdzie tak błyskawicznie załatwicie sprawę u notariiusza - zwłaszcza za tak lichą dla niego stawkę - ludzie nie bądźcie naiwni - notariusze tego nie potrzebują - taki klient zabiera cenny czas za 100 zł plus vat zamiast zapłacić porządną taksę - notariusz poda termin za 2 miesiące żeby się pozbyć natręta...

  • 9: kreseczka a nie kropeczka nad "z" z IP: 79.186.201.* (2009-07-22 21:39)

    ad. 8 co racja to racja... z tymi poswiadczeniami wiecej formalnosci i babraniny anizeli to warte... opłaty nie sa wysokie... 50 zł za otwrcie i ogloszenie testamentu, 100 zł za protokół dziedziczenia i 50 zł za akt poswiadczenia dziedziczenia... a robocizny co niemiara... siakieś adnotacje, klauzule, zawiadomienia, pierdoły, pierdoły i jeszcze wieksze pierdoły... w koncu fomalnościom urzedowym musi stac sie zadosc... a co najlepsze nikt nie jest zadowolony... klient, bo mu zbyt duzo z portfela wyjdzie (mimo iz spadek ma z dnia na dzien) a notariusz, bo musi byc przez cala procedure spiety, by nic nie umknęło...

  • 10: ike z IP: 79.163.59.* (2009-07-24 19:53)

    A jesli spadek pochodzi nie z prywtnej wlasnosci tylko z budzetu Panstwa to kto ma prawo dziedziczyc po zmarłym czlonku rodziny tylko wdowa i wdowiec /to jest zakała u nas jak ciezko sie takie sprawy zalatwia

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie