Projekt trafił do laski marszałkowskiej w październiku ubiegłego roku.

Projekt zmian w konstytucji proponowany przez PiS umocowuje w ustawie zasadniczej Instytut Pamięci Narodowej. Zmiany przewidują dodanie do art 61 konstytucji mówiącego o prawie do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne art. 61a. Wprowadza on "prawo do pełnej wiedzy" o prowadzonych przed 1 stycznia 1990 r. działaniach partii komunistycznej i podporządkowanego jej aparatu bezpieczeństwa wymierzonych m.in. w prawa obywateli, prawa Kościoła oraz były wymierzone w dążenia Narodu do wolności i niepodległości. W myśl projektu realizacja tego prawa należy w szczególności do IPN.

Jak podkreślono w uzsadnieniu do nowelizacji, uzupełnienia do rozrachunku z komunistyczną przeszłością projekt wprowadza do art. 60 (prawo do dostępu do służby publicznej) oraz 67 (prawo do zabezpieczenia społecznego zwłaszcza w sferze emerytalnej). W pierwszym przypadku - czytamy - "chodzi o dopuszczenie regulacji ustawowych na rzecz dekomunizacji życia publicznego".

PiS chce w konstytucji umieścić możliwość zakazu pełnienia funkcji publicznych przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa PRL, zarówno cywilnych jak i wojskowych, a także zapis wprowadzający możliwość odebrania przywilejów emerytalnych tym funkcjonariuszom.

Uniemożliwienie korporacjom zawodowym blokowanie dostępu do zawodów zaufania publicznego

PiS proponuje również umieszczenie w konstytucji zapisu uniemożliwiającego korporacjom zawodowym blokowanie dostępu do zawodów zaufania publicznego, w tym m.in. prawnikom i architektom. O naborze do takich zawodów miałyby decydować instytucje państwowe, ale w taki sposób, by nie mogły wpływać na to samorządy zawodowe.

Tę sprawę uregulować miałyby zmiany w art. 17 i 65 konstytucji. W art. 17 , według autorów projektu, powinno znaleźć się zastrzeżenie, że samorządy zawodowe "nie mogą ograniczać wolności wyboru zawodu".

W projekcie zmiany konstytucji autorzy zakładają dodanie do art. 39 (który mówi, że nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody) ustępu, zakładającego, że sąd "może nakazać poddanie osoby, która ze względu na zaburzenia psychiczne stwarza zagrożenie dla życia, zdrowia lub nietykalności cielesnej innych osób, zabiegom medycznym służącym zmniejszeniu tego zagrożenia".

Jak tłumaczył na konferencji prasowej w październiku ub. r. szef klubu PiS Przemysław Gosiewski, zmiana taka "umożliwi wprowadzenie takich kar jak trwała kastracja".

Zmiany zaproponowane przez PiS skrytykowała m.in. Krajowa Rada Notarialna, Krajowa Rada Komornicza, Naczelna Rada Lekarska i Polska Izba Inżynierów Budownictwa.