Za sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia zapłacimy u notariusza 50 zł. Natomiast sporządzenie protokołu dziedziczenia to koszt maksymalnie 100 zł.
Publikacja: 27 sierpnia 2008, 03:00 Aktualizacja: 27 sierpnia 2008, 08:28
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: komentator z IP: 87.116.200.* (2008-08-27 07:38)
A kiedy notariusz poniósł odpowiedzialność ? W przypadku błędu czy wprowadzenia w błąd tylko powództwo ... ale nie przeciwko notaruszowi
2: Mark z IP: 83.23.246.* (2008-08-27 07:48)
Wszystkie spadki do kancelarii notarialnych! Sądy to robią za 50 zł, to notariusze też mogą. Odpowiedzialność identyczna.
3: Marul z IP: 83.23.246.* (2008-08-27 07:50)
"- Dochody notariuszy będą niewspółmiernie niskie w stosunku do kosztów i odpowiedzialności, która będzie na nas spoczywać - wyjaśnia notariusz Andrzej Szereda."
A jakie są dochody prokuratorów i sędziów? Państwo notariusze, zobaczcie jak to jest...
4: b z IP: 83.3.127.* (2008-08-27 08:24)
Nikt palcem nie kiwnie w notariacie za taką kasę. Będzie jak zwykle- chcieliśmy dobrze. ( D.Tusk )
5: dżilajes z IP: 89.108.237.* (2008-08-27 08:37)
jasne, że notariusze nie pogardzą każdymi 50 zł, szczególnie że praktycznie mają w Trybunale klepniętą niekonstytucyjnośc sfinansowania przez nich rejestru spadków potrzebnego im do tego by mogli zapewnić minimum gwarancji przy nabywaniu spadków.
6: HZ z IP: 89.108.237.* (2008-08-27 09:18)
Osobiście życzę notariuszom wynagrodzenia conajmniej 500 zeta + vat, czyli tyle by zdecydowana większość ludzi wolała iść jednak do sądu. Dzięki temu może wcześniej decydenci przekonaliby się że warto postępowanie spadkowe przekazać referendarzom, bo nawet bez zwiększania ilości etatów już dziś w międzyczasie moglibyśmy załatwiać sporą liczbę tych spraw.
7: gorzko ironiczny z IP: 83.26.94.* (2008-08-27 10:15)
Co tam referendarzom, asystentom trzeba przekazać, na których i tak już obecnie opiera się wymiar sprawiedliwości. W dalszym etapie referndarzy awansować od razu do Sądów Apelacyjnych, asystentów mianowac na stanowiska nad-sędziów, byłych aplikantów ze zdanymi egazminami (jakimikolwiek i na jakiekolwiek oceny) uczynić wizytatorami, a sędziowie wtedy zobaczą, co to znaczy mieć bat nad sobą i wezmą się do roboty.
8: Misio. z IP: 79.185.114.* (2008-08-27 11:32)
Ziobro też podniósł opłaty sądowe w interesie obywateli aby mieli łatwiejszy dostęp do wymiaru spraweidliwości niektore 100 i wiecej % np w opisanych sprawach z 20 zł na 50 zł.a w zasiiedzeniach na 2000 zł.
9: Lebo z IP: 91.94.238.* (2008-08-27 11:46)
Zastrzegam z góry iż nie jestem notariuszem ani nic z nimi nie mam wspólnego ale jak przeczytałem o stawce 50 zł to aż parsknąłem śmiechem. To jakaś totalna durnota. To notariusz za spędzenie czasu nad przygotowaniem projektu umowy oraz spotkaniu ze stronami ma brać 50 zł??!!!, a opłacenie zwykłego gów... wniosku do US kosztuje np. 42 zł. Zaś zaświadczenie elektrowni o tym, iż od stycznia 2009 nasze mieszkanie spełnia normy energetyczne będzie kosztowało kilkaset zł (kolejne nikomu nie potrzebne zaświadczenie). Nic w Polsce nie może być normalne. Kwota np. 300 zl za ta usługę notariusza byłaby umiarkowana. Może by najlepiej zapisać w ustawie że notariusz zrobi to za flaszkę albo sztangę fajek, i byłoby prościej :))
10: dżilajes z IP: 89.108.237.* (2008-08-27 11:55)
Tak sobie myślę, że skoro notariusze nie chcieli zapłacić za rejestr to państwo udowodniło im, że i tak wychodzą na to samo. Sfinansowaliby rejestr opłata wynosiłaby ze 400zł, a tak ledwie na flaszke starczy.

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?