Upadłość przedsiębiorcy można ogłosić także po jego śmierci. Z wnioskiem w tej sprawie wierzyciele lub spadkobiercy mogą wystąpić do sądu w ciągu roku od dnia jego śmierci. Wniosek o ogłoszenie upadłości może złożyć również małżonek, rodzice lub dzieci zmarłego przedsiębiorcy nawet wówczas, gdy nie dziedziczą spadku. Procedura obejmuje również zmarłego przedsiębiorcę, który prowadził działalność bez dopełnienia obowiązku rejestracji, oraz takiego, który przed śmiercią wyrejestrował działalność.

Łatwiej odzyskać długi

Po ogłoszeniu upadłości zmarłego przedsiębiorcy jego wierzyciele będą mogli szybciej odzyskać pieniądze, ponieważ nie muszą czekać na stwierdzenie nabycia spadku (nawet sami występować o takie stwierdzenie), a następnie prowadzić egzekucję przeciwko spadkobiercom.

Majątek dłużnika przypada w takim wypadku w pierwszej kolejności jego wierzycielom. Dopiero po zaspokojeniu ich reszta zostaje wydana spadkobiercom. Ogłoszenie upadłości zmarłego zadłużonego przedsiębiorcy jest korzystne również dla jego spadkobierców. Mogą przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza i uniknąć negocjowania z wierzycielami, w jaki sposób pokryją wierzytelności zmarłego.

Zdarza się, że dopiero po zaprzestaniu przez przedsiębiorcę prowadzenia działalności gospodarczej wierzyciele żądają ogłoszenia jego upadłości. Mogą to zrobić tylko wówczas, gdy od dnia wykreślenia go z Krajowego Rejestru Sądowego albo innego rejestru nie upłynął jeszcze rok. Roczny termin liczony jest od momentu uprawomocnienia się decyzji o wykreśleniu przedsiębiorcy z rejestru.