Zgodnie z przyjętym przez Radę Ministrów projektem ustawy o zmianie ustaw Prawo o adwokaturze, Prawo o notariacie oraz ustawy o radcach prawnych od przyszłego roku będą obowiązywały nowe zasady przebiegu i zakończenia aplikacji adwokackiej i radcowskiej.

Wprowadzony zostanie wspólny test na aplikacje adwokacką i radcowską. Skróceniu ulegną procedury wpisu na listy aplikantów. Ministerstwo Sprawiedliwości zrezygnowało również z tradycyjnych praktyk w sądach oraz ustnego sprawdzania wiedzy aplikanta podczas egzaminu zawodowego, kończącego aplikację.

Zdaniem Iwony Kujawy, dyrektor departamentu nadzoru nad aplikacjami prawniczymi w Ministerstwie Sprawiedliwości celem nowych przepisów jest stworzenie regulacji, których zabrakło po wyrokach Trybunału Konstytucyjnego.

- Zgodnie wyrokiem TK formuła egzaminu kończącego aplikację radcowską i adwokacką nie zapewnia właściwego udziału przedstawicielom korporacji samorządowych. W konsekwencji w chwili obecnej mamy taką sytuację, że aplikację adwokacką i radcowską odbywa kilka tysięcy młodych osób, które nie wiedzą, w jakiej formie, z jakiego zakresu i przed jaką komisją będą zdawać egzamin kończący aplikację - tłumaczy potrzebę wprowadzenia zmian Iwona Kujawa. Dodaje, że jeśli te przepisy nie wejdą w życie, to młodzi prawnicy nie będą mogli zdać końcowego egzaminu, który otwiera drogę do wymarzonego zawodu.

Konieczna weryfikacja wyników

Nowe przepisy przewidują, że egzamin adwokacki i radcowski przeprowadzają komisje egzaminacyjne. Egzamin ten będzie składać się z pięciu części pisemnych. Pierwsza z nich to test składający się z zestawu 100 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kolejne części będą polegały na rozwiązaniu zadań z prawa karnego, cywilnego, gospodarczego oraz administracyjnego. Ministerstwo zdecydowało się na zrezygnowanie z dotychczasowej części ustnej egzaminu.

Zdaniem autorów projektu ustawy, ponieważ przyjęty został tryb odwołań od końcowego wyniku egzaminu, to musi istnieć taka forma przeprowadzenia egzaminu końcowego, która umożliwia jego zweryfikowanie przez organ rozpoznający odwołanie.

- Trudno wyobrazić sobie możliwość odwołania do organu wyższego stopnia z egzaminu ustnego, jeżeli organ odwoławczy nie uczestniczył w jego przebiegu. Uważamy, że egzamin pisemny jest to jedyna forma, gdzie jakiekolwiek subiektywne przesłanki nie są brane pod uwagę. Będzie to egzamin kodowany, całkowicie anonimowy - wyjaśnia Iwona Kujawa.

Z taką argumentacją nie zgadzają się przedstawiciele korporacji. W opinii Joanny Agackiej-Indeckiej, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, rezygnacja z części ustnej to osłabienie formuły egzaminu adwokackiego, która będzie również rzutować na trudności, jakie będą powstawały na salach sądowych.

- Adwokat dobrze przygotowany do ustnej argumentacji, który jasno i klarownie przedstawia argumentację, potrafi pomóc sądowi w rozstrzygnięciu. To sądy będą musiały borykać się z problemami, w szczególności w procesach karnych, gdzie ustność procesu przeważa, bo do formuły ustnej aplikanci nie będą przywiązywali uwagi w czasie szkolenia - przestrzega prezes Joanna Agacka-Indecka.

Nacisk na szkolenie praktyczne

Duża liczba aplikantów adwokackich i radcowskich powoduje, że obecnie niemożliwe jest ich szkolenie pod kątem praktyki. Przedstawiciele samorządów tych zawodów muszą się więc zastanowić, jak zmienić obecny kształt aplikacji, aby umiejętności zdobyte w trakcie szkolenia były jak najbardziej przydatne w trakcie samodzielnego wykonywania zawodu.

Zdaniem Macieja Bobrowicza, prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych fakt, iż w tym roku na aplikację radcowską zgłosiło się wielu kandydatów, jest wynikiem otwarcia dostępu do zawodów prawniczych, w tym także zawodu radcy prawnego.

- Zwiększona liczba aplikantów stawia przed Krajową Radą Radców Prawnych wyzwanie, jakim jest zapewnienie wysokiego poziomu szkolenia wszystkim kandydatom, którzy pomyślnie zdadzą egzamin wstępny. Chcemy, aby aplikacja stanowiła atrakcyjną drogę do zawodu prawniczego - tłumaczy Maciej Bobrowicz.

Dodaje, że w KRRP trwają prace nad zmianą programu aplikacji w taki sposób, aby kładł on większy nacisk na zajęcia praktyczne.

- Wiedza uniwersytecka i szkolenie teoretyczne to za mało. Aplikanci szkoliliby się w zakresie umiejętności miękkich (soft skills), takich jak kontakt z klientem, prowadzenie kancelarii czy elementy negocjacji. Myślimy także o symulacji sali rozpraw oraz rozwiązywaniu kazusów - informuje Maciej Bobrowicz.

Zdaniem Bartosza Grohmana z Naczelnej Rady Adwokackiej należy odejść od wykładów i suchego mówienia o prawie.

- Aplikant musi nauczyć się, jak pisać pozwy, apelacje, dowiedzieć się, jak rozmawiać z klientem, jak się wobec niego zachowywać, a także, w jaki sposób zachowywać się przed sądem. Musi wiedzieć, jak rozwiązać problem, a nie jak stanowią przepisy. Sztuka adwokacka polega na właściwym stosowaniu prawa, a nie na cytowaniu treści przepisów.

Jak zapewnia prezes Joanna Agacka-Indecka, Naczelna Rada Adwokacka od roku pracuje nad programem szkolenia, i systematycznie go rozwija.

- Jest on oparty na pewnym blokowy szkoleniu zagadnień, nie tylko w zakresie podstawowych dziedzin prawa. Mamy przykładowo przewidziane również tematy szkoleniowe z zakresu pism procesowych, apelacji i kasacji - podsumowuje Joanna Agacka-Indecka.

8021 liczba zgłoszeń na aplikację radcowską w 2008 r.

3646 liczba zgłoszeń wniosków na aplikację adwokacką w 2008 r.

Podstawa prawna

Ustawa z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2002 r. nr 123, poz. 1058 z późn. zm.).

Ustawa z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2002 r. nr 123, poz. 1059 z późn. zm.).

Ustawa z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz.U. z 2002 r. nr 42, poz. 369 z późn. zm.).