Komornicy będą musieli pobierać niższe opłaty stosunkowe w przypadku egzekucji z zasiłków i stypendiów. Sąd będzie mógł uszczuplić zarobek komornika, wtedy gdy jego nakład pracy okaże się niewielki.
Publikacja: 28 kwietnia 2009, 09:55 Aktualizacja: 28 kwietnia 2009, 10:01
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Ted z IP: 84.10.209.* (2009-04-28 16:00)
Placa nie wg pracy tylko wg sytuacji materialnej kogoś tam? To nielogiczne!
2: Ted z IP: 84.10.209.* (2009-04-28 16:02)
Jak ktoś ma niski dochód to w sklepach też będzie placil mniej niż sąsiad zarabiajacy więcej? Czego to jeszcze w Sejmie nie wymyślą!
3: Rozbawiony z IP: 78.8.72.* (2009-04-29 09:26)
Kompletna paranoja , wydawało mi się , że wynagrodzenie zależy od pracy a nie od czyjejś sytuacji materialnej. Jak idę do sklepu to sprzedawca nie sprzedaje mi chleba po niższej cenie bo mam złą sytuację materialną. Jak idę do fryzjera to okoliczność że mam mało pieniędzy nie stanowi przesłanki obniżenia wynagrodzenia fryzjera. Przejście komorników z powrotem do Sądu nie sprawdzi się bo tak już było , wtedy egzekucja skuteczna będzie fikcją bo czy się stoi czy się leży stała pensja się należy. Po co się użerać z dłużnikiem , wysilać aby zrobić skuteczną egzekucję skoro i tak mam stałą pensję?? heh - sytuacja absurdalna - komornik mówi swoim pracownikom - cóż egzekucje w tym miesiącu były skuteczne , ale pieniędzy na wypłaty nie ma bo sytuacja materialna dłużnika nie pozwala na pobranie opłaty. Schiza egzekucyjna - dłużnik pracodawcą komornika!!!Ale cóż przymusu bycia komornikiem nie ma najwyżej wierzyciel zostanie bez pieniędzy z papierkiem zwanym wyrokiem. Pozdrawiam i życzę rozsądku i niewylewania dziecka z kąpielą.
4: YOUNG MAN z IP: 89.174.255.* (2009-04-29 10:04)
ROZBAWIONY,POPIERAM W CAŁOŚCI!!!Jestem asesorem komorniczym,który otwiera kancelarię jako nowe stanowisko w niewielkim mieście.Nie mam oszczędności,mam 3 os.rodzinę,kredyt hipoteczny.Koszt szacowany otwarcia(na starcie 2500 czynsz za lokal,meble +3 komputery,stara kserokpiarka-używane-3000 pln-pensja księgowej 3000 brutto,1 pracownik 2000 brutto I NIEWIADOMY DOCHÓD i rodzina na utzrymaniu-a gdzie STAŁE OPŁATY ZA:telefony,serwer,materiały biurowe,legalny program księgowy i windows-może złoże wniosek do MĄDREGO SEJMU-MAM ZŁĄ SYTUYACJĘ MATERIALNĄ JAKO STARTUJĄCY W ZAWODZIE,PROSZĘ DAĆ MI 50 TYŚ.NA POCZĄTEK,JAK ZAROBIĘ TO ODDAM.Pomysł z pensją jest super-wtedy 5o% młodych odejdzie z zawdou,zatrudni się w firmach windykacyjnych,EGZEKUCJA WYWRÓCI SIĘ NA PLECY,POTEM GOSPODARKA I BANKI,JAK NIE BĘDZIE KOMU egzekwować,banki będą bardziej bały się udzielać kredytówITP.ITD,TO JUŻ BYŁO-Jest już pierwszy komornik z Poznania,który zrezygnował z zawodu,ponieważ zarobił przez 12 mc-y roku 2008 tylkow dwóch MIESIĄCACH(SIC!)-I TO MNIE PRZERAŻA,WCALE NIE JESTEM UHAHANY,ŻE DOSTAŁEM NOMINACJĘ NA KOMORNIKA SĄDOWEGO,ALE MUSZE BRNĄĆ DALEJ-ZA DŁUGO UCZUYŁEM SIĘ,BY TO OLAĆ TERAZ.Pozdrawiam WSZYSTKICH KS-ÓW!!!
5: siopek z IP: 85.128.85.* (2009-04-29 10:20)
Trzeba wrócić do starych wzorców. Komornik na etacie w sądzie + taksa za czynności: doręczenie listu - 5 zeta, dojazd do dłużnika - od kilometra, sporządzenie protokołu 10 zeta, spis inentarza od godziny itede itepe. Skończą się cuda takie jak w Katowicach gdzie komornikowi zgineło prawie 9 baniek i prawie 3 miesiące zajęło głównemu zainteresowanemu doliczenie się kasy, a z drugiej strony nie będzie nieobsadzonych rewirów bo nowy komornik zawsze będzie miał gwarancję (choćby minimalnego ale zawsze...) zarobku.
Niech komornik ma 3 000 netto na rękę plus ryczałt za czynności i jeden procent od kwot, które przechodzą przez jego ręce i będzie dobrze!
6: YONG MAN z IP: 89.174.255.* (2009-04-29 10:42)
Drogi Siopku-MASZ WIEDZĘ JAK BYŁO WCZEŚNIEJ W ZAKRESIE ZAROBKÓW KOMORNIKÓW,musiałeś pracować w branży,ale mało widzę,że miałeś mizerny kontaktu z praktyką pracy normalnego komornika, KTÓREMU ZALEŻY...Ciekawe,czy Ty pracowąłbyś za 3000 netto,ryczałt i 1 procent np. w sprawie alimentacyjnej lub sądówce,gdzie dłużnik jest przestępcą,trzeba namierzyć gdzie mieszka i o 7.00 rano wjechać z Policją dokonać czynności egzekucyjnych,często w melinach i patologicznych kamienicach,POTO TYLKO BY "POBUDZIĆ GO DO PŁACENIA"-CZĘSTO TAKI DŁUŻNIK NIE MA WŁASNEGO MAJĄTKU,WSZYSTKO MA MAMA,CIOCIA,WUJEK,KONKUBINY...A jakiś komornik z Katowic to nie jest argument,a gwarancja 3000 PO 5 LATACH STUDIÓW,2 LATACH APLIKACJI I TRUDNYM EGZAMINIE MINISTERIALNYM,biegania na V piętro w mrozie lub upale w kamienicy z teczką to żart.Już teraz jest mało chętnych na aplikację komorniczą,izby łaczą szkolenia,by dla 3 chętnych nie ma finansowej możliwości poprowadzenia szkolenia aplikacyjnego.SIOPEK,daj spokój,zajmij się sobą :~))
7: ivet z IP: 85.221.183.* (2009-04-29 10:43)
gratuluje gazecie prawnej bardzo kompetentnego autora. Stypendia i zasiłki nie podlegają egzekucji , jedynie na alimenty (831 kpc).
Popieram moich przedmówców; w tej chwili osób ktore w całym kraju zdały egzamin dopuszczający do aplikacji komorniczje jest 39 osób - w poprzednich latach tylu aplikantów było średnio w izbie poznańskiej, a bywało więcej. Egzekucja padnie, a jest to jak wiemy fantastyczny i lekki kawałek chleba, ale nie ma się co przejmować - zamiast komornika pan Zdzisiu z firmy windykacyjnej i zamiast zając ruchomości połamie paluszki dłużnikowi i pobije mu małżonkę i dzieci. Pozdrawiam
8: siopek z IP: 85.128.85.* (2009-04-29 10:53)
Drogi Yong Menie - proponuję Ci objęcie dziś rewiru (u Min Spr jest ich wiele) weż 50 tysi kredytu ( bo nie wierzę, że jako asesor odłożyłeś jakąś kasę). Zapłać za biuro, meble, pieczęć i ubezpieczenie.Zatrudnij ludzi i czekaj... Jak jesteś ze Śląska do izdebka szybko cię zniszczy. Jak jesteś gdzieś z Polski to masz farta - a to połowa sukcesu. Znam pewien przypadek gdzie (stary)komornik i prezes sądu to rodzina. "Młody" załozył kancelarię (czyli powstała konkurencja...) i nagle... wszystkie KMSy trafiły do niego. Nadto okazało się, że jest (wyjątkowo) właściwy w KMP... Rzecz jasna ma z tego kupę kasy :))) Tak w praktyce wyglądają przepisy o "kąkóręcji", o którą zabiegało wielu komorników.
A tak na poważnie: obecne przepisy uznajesz za dobre? Bo jeśli tak to daj sobie spokój i zajmij się sobą :))
9: YOUNG&YONG z IP: 89.174.255.* (2009-04-29 11:49)
IVET,ale mnie rozbawiłaś,dobre :~))Drogi Siopku-oczywiście że nie odłożyłem kasy.Dlatego nie pisz o 3000 netto itp.bo sam powyżej napisałeś,jaki jest koszt otwarcia kancelarii.A "kąkurencje" na miejscu załatwiłbym tak,że PAN PREZES podlega pod Sąd Okręgowy,tam jest Wydział Wizytacyjny.Jest także Departament Organizacyjny Min.Spraw.,lubią takie tematy,naprawdę.Młody musi powalczyć,trudno.Obecne przepisy nie są zachwycające,ale wolne stanowiska dały mi szybszą możliwość na próbę usamodzielniejest dużo do poprawynia się,uważam,także że w zależności od miejsca dają szanse na start "młodym",jeśli np."młody" ma wierzycieli,wtedy powalczy.Jest jak jest,nie mam wpływu na drogę legislacyjną,obecne zmiany są forsowane przez osoby,które nawet nie przejeżdżłały obok kanclearii komorniczej.Tylko nie 3000 netto itp.Wtedy zabieram zabawki,idę do firmy wind. lub bank lub gdziekolwiek,dostanę conajmniej 2 razy 3000 netto i pracę do 16-ej ale znowu dla "kogoś" :~(( Pozdrawiam serdecznie MŁODYCH GNIEWNYCH
10: xyz z IP: 79.188.129.* (2009-04-29 11:57)
do: Siopek
Niestety obawiam się że już nie da się wejść drugi raz do tej rzeki. Podkreślam przy tym słowo "niestety" :-).

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?