Sejm zajmie się projektem PO w czwartek po południu. Autopoprawka jest już dostępna na sejmowej stronie internetowej.

Pomysł "1 procenta dla partii politycznych" krytykowały wszystkie ugrupowania w Sejmie, również koalicyjne PSL.

"To jest oferta mówiąc obrazowo kapitalizacji całego świata politycznego, tzn. ci, którzy mają więcej pieniędzy, będą mieli zdecydowanie więcej do powiedzenia, a w demokracji raczej obowiązuje zasada, że każdy uprawniony do głosowania ma równy głos, tak to jest zapisane w konstytucji" - mówił w czwartek w radiowej Trójce prezes PSL Waldemar Pawlak. PSL zwracał też uwagę na problem rolników, którzy nie płacą podatku dochodowego, co oznacza, że według wstępnej wersji projektu PO nie mogliby też przekazywać wybranej partii 1 proc. podatku.

Zgodnie z propozycją PO zaostrzone będą przepisy dotyczące sprawozdań partii

Zgodnie z obecną wersją projektu, na majątek partii politycznej będą się mogły złożyć składki członkowskie, darowizny, spadki, zapisy oraz z dochody z majątku. Ugrupowania nie będą mogły otrzymywać dotacji i subwencji z budżetu państwa.

Na podstawie obecnych przepisów subwencje i dotacje budżetowe są podstawowym źródłem finansowana partii politycznych. Według informacji Państwowej Komisji Wyborczej, w 2008 roku Platformie Obywatelskiej przysługuje subwencja w wysokości niemal 38 mln zł, Prawu i Sprawiedliwości - nieco ponad 35,5 mln zł, PSL - nieco ponad 14,2 mln zł, SLD - nieco ponad 13,5 mln zł, SdPl - ok. 3,3 mln zł, a Partii Demokratycznej - ok. 2,2 mln zł.

Zgodnie z propozycją PO zaostrzone będą przepisy dotyczące sprawozdań partii. Za niezłożenie sprawozdania wyborczego w terminie, ugrupowaniu groziłaby likwidacja. W przypadku odrzucenia sprawozdania finansowego przez Państwową Komisję Wyborczą - grzywna.