Rada ministrów przyjęła projekt zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego, który wprowadza osobne elektroniczne postępowanie nakazowe - poinformował dziś po posiedzeniu rządu szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.
Publikacja: 15 lipca 2008, 15:07 Aktualizacja: 15 lipca 2008, 16:39
"To nowość nawet w skali europejskiej" - podkreślił Ćwiąkalski i dodał, że podobne rozwiązania funkcjonują w Niemczech od 20 lat, ale w bardziej archaicznej formie.
Minister sprawiedliwości wyjaśnił, że "będzie osobny wydział cywilny w sądzie rejonowym, jeden na całą Polskę, który w pierwszym rzucie będzie załatwiał ok. 300 - 400 tys. spraw rocznie". Dodał, że "nie muszą orzekać sędziowie, a nakazy mogą wydawać referendarze sądowi". Jak zaznaczył, w tej chwili jest około miliona spraw, które nadawałyby się do tego typu postępowania.
Ponadto opłaty w postępowaniu elektronicznym będą znacznie niższe i wyniosą ok. 1/4 opłaty w zwykłym postępowaniu upominawczym.
"Dziś jest możliwość składania pozwów w postępowaniu upominawczym przez internet, ale to nie jest to samo co sąd elektroniczny" - zaznaczył Ćwiąkalski i dodał, że w sądzie elektronicznym wszystko będzie się odbywać w drodze elektronicznej, włącznie z wydaniem nakazu i z nadaniem klauzuli wykonalności takiemu orzeczeniu. Także archiwizacja dokumentów będzie elektroniczna.
"To nowoczesne postępowanie, z którym wiążemy duże nadzieje na odciążenie sądów"
Jak wyjaśniał szef MS, korespondencja stron postępowania z sądem będzie się odbywać przez specjalną skrzynkę poczty elektronicznej zakładaną na potrzeby tego konkretnego postępowania. W przypadku korespondencji od sądu, albo adresat potwierdzi elektronicznie, że odebrał korespondencję, albo będzie ona złożona do skrzynki elektronicznej i po upływie 14 dni będzie uznana za przyjętą.
Minister poinformował, że "zasady bezpieczeństwa w stosunku do obywateli będą takie jak np. w bankach, a więc pesel plus hasło", zaś w przypadku profesjonalnych pełnomocników będzie to "podpis elektroniczny".
Według Ćwiąkalskiego, "to znakomite postępowanie dla dostawców usług masowych, np. dostawców prądu, gazu, usług telekomunikacyjnych, którzy dziś muszą przywozić do sądu po kilkaset pozwów i umawiać się z sądem kiedy te pozwy mogą być przyjęte".
"To nowoczesne postępowanie, z którym wiążemy duże nadzieje na odciążenie sądów" - podkreślił Ćwiąkalski.
Rząd przyjął projekt zmian w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym oraz Kodeksie karnym
Ćwiąkalski poinformował też, że rząd przyjął projekt zmian w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. "Najważniejsze zmiany projektowanej nowelizacji dotyczą pochodzenia dziecka, władzy rodzicielskiej, kontaktów rodziców i dzieci, stosunków alimentacyjnych między rodzicami i dziećmi oraz zastępczej pieczy nad dzieckiem" - powiedział minister.
Ponadto rząd przyjął też projekt zmian Kodeksu karnego, które są efektem konieczności dostosowania naszego prawa do legislacji UE. "Chodzi o możliwość wykonywania kar związanych z konfiskatą, przepadkiem, na terenie innego kraju unijnego. Nie będzie już musiało być tak, że w skomplikowanej procedurze będzie się uznawać wyrok innego państwa w tym zakresie tylko ten wyrok tak samo jak wyrok polski w innych państwach unijnych będzie miał możliwość bezpośredniego wykonania" - powiedział Ćwiąkalski.
Minister oświadczył, że "od początku roku wyraźnie spada przestępczość w Polsce", a "obywatele czują się bezpieczniej". Dodał, że od początku roku w Polsce popełniono ponad pół miliona przestępstw, czyli o 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Wyraźna poprawa nastąpiła w przypadku przestępstw narkotykowych - spadek o 22 proc. oraz korupcyjnych - spadek o ponad 20 proc. Mniej było także rozbojów, zabójstwa włamań i kradzieży.
"Jest to efekt działania tego rządu przez okres ośmiu miesięcy - bez wielu konferencji prasowych, bez szumnych zapowiedzi, bez zatrzymań w świetle kamer" - podkreślił minister.
Ponadto, Ćwiąkalski zaprezentował elektroniczne wydanie monitora sądowego i gospodarczego. "Do tej pory były wydania papierowe i spółki musiały gromadzić w swojej siedzibie wszystkie opublikowane ogłoszenia, które jej dotyczyły. W tej chwili wystarczy posiadanie dyskietki, która będzie miała numer faktury zakupu, aby nie można było jej przegrywać".
1: Bunia z IP: 89.171.171.* (2008-07-15 15:56)
Tak Panie Ministrze - najlepiej nakazowe z weksla :)
2: mjb z IP: 212.76.37.* (2008-07-15 15:56)
Mam wątpliwości co do pozostawiania w skrzynce elektronicznej wiadomości przez 14 dni i uznania tego za informacje doręczoną. Takie samo bezprawne postępownie jak zawarte z komuny w kodeksie cywilny. Brawo, brawo "krakowski" wymiar sprawiedliwości.
3: pr z IP: 83.27.228.* (2008-07-15 16:09)
no widzisz Bunia - bezmyślny "kompjuter" wykona tę całą "odpowiedzialną" pracę za ciebie ps. widzę że masz jednak problemy z rozróżnieniem upominawczego od nakazowego - ale głowa do góry - wszystko przed tobą - to naprawdę jest do nauczenia się - nawet dla referendarza po administracji i rocznym kursie przyuczającym do zawodu ;)
4: ref1 z IP: 83.27.79.* (2008-07-15 16:18)
Oczywiście asystenci, którzy cały czas siędzą na porno stronach, od razu system zapuszczą wirusami i wyjdzie z tego niezły pasztet.
5: Olaf z IP: 83.23.204.* (2008-07-15 18:33)
Takie odciążenie sądów?! I tak za kilka miesięcy nastąpi głęboki kryzys wymiaru sprawiedliwości.
6: sss z IP: 217.149.246.* (2008-07-15 19:21)
Bunia bedzie miala kolejne pole do popisu, tym razem wzorek sie sam uzupelni, nawet nie bedzie musiala wypelniac kratek
7: mike z IP: 89.79.181.* (2008-07-15 19:28)
"Dziś jest możliwość składania pozwów w postępowaniu upominawczym przez internet" - hę????
Jak znam k.p.c., to obecnie jest to tylko "możliwość" (a raczej obowiązek) hipotetyczno - teoretyczna, gdyż, po pierwsze, zgodnie z art. 125 § 2 k.p.c. i art. 187(2) k.p.c. pozew „wnosi się” (a nie „można wnieść”) na elektronicznych nośnikach informatycznych, jeżeli przepis szczególny tak stanowi, a żaden przepis szczególny o niczym takim nie stanowi, po drugie, od 2000 r. żaden Minister Sprawiedliwości, w tym Najszanowniejszy aktualny, nie wydał rozporządzenia wykonawczego do art. 125 § 4 k.p.c. dotyczącego wprowadzenia techniki informatycznej do sądu.
Uważam za wspaniałe to, że reformę postępowania cywilnego chce przeprowadzać osoba tak doskonale zaznajomiona z tą tematyką.
8: technokrata z IP: 86.63.81.* (2008-07-15 19:40)
co za wsteczni ludzie się tu wypowiadają..........oczywiście, niech to robią ludzie-maszynki, zatrudnijmy jeszcze 500 osób do takich czynności bo nie daj boże jakiemuś dłużnikowi stanie się krzywda i będzie musiał skarżyć niezasadny nakaz na 200zł.....
Mamy XXI wiek, czy to samo będziecie mówili gdy wszystkie ościenne kraje takie coś już wprowadza a Polska będzie znów na szarym końcu?
W postępowaniu nakazowym gmina potrafi wnieść o zasądzenie 2 zł i to z rozbiciem na 7 terminów liczenia odsetek - po jakie licho nie wiadomo, mają przepis i już, czy naprawdę takimi sprawami chcecie obciążać sędziów i sądy?
9: USP z IP: 217.149.246.* (2008-07-15 20:10)
technokrata i wlasnie do tego sluza referendarze=ludzie maszynki, ktore wypelniaja te kratki we wzorach na nakaz i rozbijaja 7zl na 8 kwot i od kazdej inny termin odestek.
10: prowincjusz z IP: 83.10.92.* (2008-07-15 20:37)
Ciekawe gdzie bedzie ten wydział? Oby nie w Warszawie. Bo oznacza to mniej etatów asystenckich i referendarskich na prowincji. Lepiej żeby był w Krakowie, Lublinie, Łodzi albo we Wrocławiu.

Osoba, która kupi za granicą samochód, nie będzie już musiała płacić 500 zł za późniejszy recykling auta. Dlatego potwierdzenie dokonania takiej wpłaty nie będzie już wymagane przy jego rejestracji.