Przepisy procedury cywilnej wymagają szybkich zmian - twierdzą zgodnie prawnicy. Najwięcej zastrzeżeń ekspertów budzą przepisy proceduralne o odrębnym postępowaniu gospodarczym. Niejednoznaczne postanowienia zawiera także ustawa o kosztach sądowych ponoszonych w sprawach cywilnych.
Publikacja: 15 lipca 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: :P z IP: 80.53.75.* (2008-07-15 06:49)
no...czekamy na opinię naszego eksperta - lexpistols. Cóż ciekawego dzisiaj napisze.
2: Obiektywnie patrzący z IP: 83.13.222.* (2008-07-15 08:51)
Uważam, że lepiej raz zwrócić pozew do uzupełninia, niż później ciągnąć proces przez 7 lat powołując ciągle nowe dowody w celu poszukiwania rzekomej "prawdy materialnej". Procedura gospodarcza wymaga tylko oddrobiny staranności od 'profesjonalistów" A swoją drogą, pogratulować skuteczności nagonki medialnej wspieranej orzeczeniami lobby adwokackiego w TK.
3: powód z IP: 83.7.8.* (2008-07-15 09:05)
Zmiana w kodeksie cywilnym musi być przeprowadzona nie zwłocznie.
Adwokaci celowo bo chyba uprawnień nie kupili sobie na targowiskach formułują pozwy,porady, wnioski oraz pisma sądowe nie pełnie aby strony na rozwiazanie konfliktu czekały latami i dawały im w ten sposób utrzymanie.
4: bogaty do obrzydliwości prawnik wzbogacony na krzywdzie klienta z IP: 195.225.58.* (2008-07-15 09:31)
Jak zwykle , mozna było sie spodziewać- odzywaja się sfrustrowani klienci.
A prawda jest taka , że zamiast poświęcać cały czas na rozsądne i mądre prowadzenie procesu :
1)Sędziowie maja mozliwość zwracania i odrzucania pod byle pretekstem formalnym zamiast rozstrzygania - co czynią
2) pełnomocnicy dzielą włos na czworo , żeby nie było uchybienia formalnego - bo obecnie najważniejsza jest opłata sądowa co do grosza ( a raczej pełnej zaokrąglonej złotówki) oraz dowody wzięte nawet z sufitu ale zgłoszone na wszelki wypadek od razu ( bo przekluzja dowodowa czycha )
5: Wyniosły i niemoralny adwokat! z IP: 91.94.213.* (2008-07-15 11:00)
do bogatego prawnika: zgadzam sie w całej rociągłości z Tobą. ja nawet w pozwach wnoszę o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania babci strony, choć już nie żyje od 5 lat. Tak na zaś. No bo wiadomo prekluzja dowodowa dla sędziego rzecz święta.
6: apl z IP: 83.27.228.* (2008-07-15 11:51)
cyt "W opinii Borysa Budki, radcy prawnego z Katowic, obowiązujące przepisy przewidują zbyt przesadne rygory formalne dla pełnomocników fachowych" - zawszę bawią mnie takie wypowiedzi. Wymogi formalne są w kodeksie i naprawdę nie ma w nich żadnej filozofii. To jest elementarz dla każdego prawnika. Od kogo mamy wymagać staranności, rzetelności i profesjonalizmu jak nie od fachowców. Takie żale pana mecenasa - są po prostu żenujące....
7: greta z IP: 77.113.7.* (2008-07-15 12:06)
Aby przyśpieszyć postępowanie cywilne trzeba przede wszystkim zlikwidować przepis w kpc mówiący o tym, że każda strona może składać wnioski dowodowe aż do zamknięcia rozprawy. Konsekwencją takiego przepisu jest rozdrabanianie przez strony składania wniosków dowodowych, bądż wkazywanie wniosków dowodowych po przeprowadzeniu dowodów zgłoszonych przez stronę przeciwną i tak na okrągło. Jeżeli sąd oddala takie wnioski, to w apelacji jest zarzut, że sąd pozbawił stronę mozliwości obrony jej praw. Sąd II instancji z chęcią uchyla wyrok, twierdząc, że sąd I inst. nie przeprowadził wszytskich dowodów zgłoszonych przez strony. Uważam, że ten przepis, często nadużywany właśnie przez pełnomocników, powoduje, że sprawy ciągną się zbyt długo. Nie moze być tak, że po 2 czy 3 rozprawie, strona mówi -"to ja proszę o termin na złożenie wniosków dowodowych" bo wówczas znowu czekamy aż strona coś wymyśli, i tak na okrągło.
8: Andrzej z IP: 78.8.105.* (2008-07-15 12:06)
D0 4
Święta racja. Znam taką jedną sędzinę, dla której to wielka przyjemność odrzucić wniosek z powodów formalnych, nawet nie występuje o wyjaśnienie.
Kurator, który jej pisze różne protokoły siedzi po cichu, tak się jej boi.
Obaj w żywe oczy drwią z ludzi. Wszystko zwalają się na ustawy.
A tak prawdę mówiąc zastanawiam się jakie wykształcenie mają kuratorzy, bo kompletnie nie znają ustaw.
TO PODŁOŚĆ LUDZI WYKONUJĄCYCH TEN ZAWÓD.
9: Harry z IP: 83.23.204.* (2008-07-15 13:15)
Do Andrzeja :
1. nie sędzina tylko sędzia,
2. przed odrzuceniem pisma nie ma wymogu pytania do wyjaśnienie,
3. nie kurator tylko protokolant, asystent ewentualnie aplikant,
4. "wszystko zwalają na ustawy", i słusznie, pretensje proszę kierować do parlamentarzystów, którzy tworza prawo, a nie do sędziów, którzy są musza je stosować,
5. kuratorzy (zawodowi) posiadają wykształcenie wyższe, niekoniecznie prawnicze i muszą ukończyć aplikację kuratorską.
6. podłość - patrz pkt 4.
10: lexpistols z IP: 83.27.79.* (2008-07-15 13:36)
do 6, zgadzam się, w wymogach formalnych nie ma nic takiego strasznego, fachowy pełnomocnik powinien być przygotowany do stapania po polu minowym, a że czasem wysadzi klientowi sprawę w powietrze, hm, jest jeszcze ubezpieczenie od odpowiedzilanosci cywilnej. Mozna nie lubić postępowania gospodarczego, faktem jednak jest, iż ostania postępowania te zdecydowanie przyśpieszyły, od piwreszego terminu w zasadzie można przewidzieć przebieg procesu, natomiast w zwykłym cywilnym jest znaczenie gorzej, sądy w mojej ocenie zbyt żadko stosują art. 207 par 3 k.p.c., który pozwala na dyscyplinowanie stron reprzentownych przez pełnomocnika.

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?