Wczoraj sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka rozpatrywała w pierwszym czytaniu poselski projekt nowelizacji ustawy o adwokaturze i niektórych innych ustaw.

Konieczność zmiany przepisów wynika z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego z 19 kwietnia 2006 r. i 8 listopada 2006 r. Niezgodne z konstytucją przepisy dotyczyły pozbawienia samorządów radcowskiego i adwokackiego, a także notarialnego wpływu na ustalanie zasad składania egzaminu końcowego, czyli zawodowego, przez aplikantów.

Zakłada się wprowadzenie nowego katalogu osób, które mogą uzyskać wpis na listę adwokatów i radców prawnych.

Posłowie chcą, by można było wpisywać na listy adwokackie i radcowskie sędziów i prokuratorów niemających trzyletniej praktyki zawodowej.

Najwięcej sporów budziła kwestia wpisywania na listę adwokacką lub radcowską doktorów prawa

Wątpliwości rodziła też sprawa praktyki wymaganej od asesorów. Projekt ustawy wymaga, by asesorzy sądowi i prokuratorscy posiadali co najmniej sześciomiesięczny staż zawodowy, zdany egzamin sędziowski lub prokuratorski, a także 3,5-letnią praktykę stosowania prawa (trzy lata aplikacji sądowej oraz pół roku asesury).

Autorzy projektu chcą umożliwić ponadto wykonywanie zawodu adwokata lub radcy prawnego bez obowiązku odbywania aplikacji i zdawania egzaminu referendarzom sądowym i osobom udzielającym pomocy prawnej w spółkach (konieczny egzamin sędziowski lub prokuratorski zdany po 1 stycznia 1991 r.).

Komisja wniosła o odrzucenie tego projektu i czeka na projekt nowelizacji rządowej, która ma wpłynąć do Sejmu w lipcu.