statystyki

Bank powinien ponosić koszty ubezpieczenia kredytu

autor: Małgorzata Kryszkiewicz29.05.2008, 03:00; Aktualizacja: 29.05.2008, 11:08

Banki obciążają konsumentów kosztami umowy ubezpieczenia kredytu hipotecznego. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważa takie działanie za bezprawne. Zdaniem banków, obowiązek ubezpieczania kredytów jest ułatwieniem dla klientów.

Reklama


Reklama


Jak wynika z raportu przeprowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, banki zawierając z towarzystwami ubezpieczeniowymi umowy ubezpieczenia kredytu hipotecznego, obciążają jej kosztami konsumentów. Zdaniem UOKiK nie ma żadnych podstaw prawnych usprawiedliwiających takie działania, a ich efektem jest przerzucenie na konsumentów przez banki ryzyka prowadzenia działalności.

Brak korzyści

Banki często obciążają konsumentów kosztami ubezpieczenia kredytu hipotecznego, mimo że nie jest on ani stroną umowy, ani jej beneficjentem.

- Kredytobiorca, w stosunku do umowy ubezpieczenia pomiędzy bankiem a ubezpieczycielem, jest wyłącznie osobą trzecią i z tytułu jej zawarcia nie zyskuje jakiejkolwiek formy zabezpieczenia własnych interesów - mówi Ewa Ostrowska, radca prawny z Kancelarii Prawnej Gregorowicz-Ziemba, Krakowiak, Gąsiorowski.

- W praktyce oznacza to, że kredytobiorca opłaca składki wynikające z umowy, która zabezpiecza jedynie przedsiębiorcę - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Dodaje, że jeśli ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie bankowi, to konsument ponosi odpowiedzialność regresową.

- W takiej sytuacji od nas zależy obrona naszych praw. Trzeba udowodnić, nierzadko w procesie cywilnym, ziszczenie się okoliczności, od jakich zależała wypłata świadczenia, np., że straciliśmy pracę na skutek likwidacji zakładu pracy, nie zaś z własnej woli, licząc na przejęcie spłaty rat kredytu przez bank - tłumaczy Anita Turek, radca prawny, partner w Kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.

Wątpliwości prawników

W ocenie UOKiK nie ma żadnych podstaw prawnych usprawiedliwiających takie działania banków. Z taką opinią zgadza się część prawników.

- Istnieją racjonalne względy, które pozwalają zakwalifikować postanowienie umowy kredytowej, obciążające konsumenta kosztami własnych działań ochronnych banku, jako niedozwolone w rozumieniu kodeksu cywilnego - mówi Ewa Ostrowska.

Jej zdaniem, narzucony kredytobiorcy obowiązek, de facto przenoszący na niego ryzyko działalności bankowej, w świetle licznych możliwości zabezpieczenia umów wydaje się naruszać jego interesy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami.

Niektórzy prawnicy są jednak innego zdania.

- Trudno wymagać, aby banki, udzielając kredytów bez zabezpieczeń, ponosiły w ten sposób tak daleko idące ryzyko działalności gospodarczej. Kosztami ubezpieczenia obciążony jest kredytobiorca, gdyż to on w zamian za pozyskanie środków finansowych daje zabezpieczenie spłaty tych środków - uważa Joanna Rudnicka, prawnik z Kancelarii Radców Prawnych Skoczyński Wachowiak Strykowski.

Jej zdaniem, uzasadnieniem dla prawa regresu, które przysługuje ubezpieczycielowi wobec kredytobiorcy, jest fakt, że kredytobiorca nie ponosi szkody, którą zakład ubezpieczeń powinien zrekompensować.

Argumenty banków

Ze stwierdzeniem, że obciążenie konsumentów kosztami polisy nie znajduje uzasadnienia, nie zgadzają się banki.

- Bank musi dbać o odpowiedni poziom zabezpieczenia, który wyznaczony jest przez ustawodawcę krajowego i unijnego. Takie działania są konieczne ze względu na to, że jest on instytucją zaufania publicznego - mówi Tomasz Raczyński, menedżer ds. ubezpieczeń w MultiBanku.

Podkreśla, że w każdym przypadku, gdy kredyt podlega ubezpieczeniu, klient wyraża zgodę na takie ubezpieczenie i jest rzetelnie informowany o wysokości raty ubezpieczenia. Przyznaje jednak, że taka zgoda jest często warunkiem koniecznym uzyskania kredytu.

Zdaniem banków obowiązek ubezpieczania kredytów hipotecznych jest ułatwieniem dla klientów, którzy nie dysponując odpowiednimi środkami finansowymi chcą nabyć nieruchomość.

- Usługa ubezpieczenia jest w wielu przypadkach konieczna do uzyskania kredytu na określonych warunkach, dlatego też klient, któremu zależy na kredycie i który jest niejako beneficjentem umowy ubezpieczenia, musi ponosić jego koszty. Udzielenie kredytu osobie, która nie posiada odpowiednich zabezpieczeń prawnych, wiązałoby się z nieakceptowanym ryzykiem dla banku - uważa Jerzy Bańka, radca prawny ze Związku Banków Polskich.

Jego zdaniem, zarzuty podnoszone przez UOKiK, iż takie działanie jest łamaniem praw klientów banku i powoduje przerzucenie na nich ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej, są nietrafne.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:GP

Polecane

Reklama

  • poznaniak(2008-08-22 11:53) Odpowiedz 00

    Jeżeli chodzi o ubezpieczenie kredytu, to firmy współpracujące z bankami robią taką kasę, że nie zdajemy sobie z tego sprawę. Panie i Panowie Prezesi firm ubezpieczających kredyty śmieją się z nas!!! Po pierwsze nie zwraca się składki ubezpieczenia kredytu w przypadku natychmiastowej spłaty kredytu. Po drugie, biorący kredyt powinien przedstawić ZAśWIADCZENIE LEKARSKIE, że jest całkowicie zdrowy!!! W żADNYM BANKU NIKT NIE WYMAGA TAKIEGO ZAśWIADCZENIA - a wymaga to ubezpieczyciel. Dlaczego??? Bo jak umrzesz w domu lub gdziekolwiek na skutek zawału to współkredytobiorca nie dostanie ani złotówki jak wyciągną dokumentacje lekarską osoby umarłej i zobaczą, że leczyła się na nadciśnienie w czasie kiedy brała kredyt. DLACZEGO PRACOWNICY ODDZIAłóW NIE WYMAGAJą ZAśWIADCZEń LEKARSKICH O AKTUALNYM STANIE ZDROWIA ???

  • ona(2008-05-29 08:08) Odpowiedz 00

    nie zgadzam sie ze stanowiskiem banków,w mojej ocenie sam fakt obciązenia obowiązkiem spłaty z uwazględnieniem w ratach ceny kredytu jest wystarczające,obciążenie dodatkowo ubezpieczeniem kredytu jest przerzuceniem odpowiedzialności z tytułu ryzyka na biorącego kerdyt, a bank???przecież on i tak ma hipoteczne zabezpieczenie(kredyt hipoteczny)..banki zwłaszcza te które udzielają kredytów hipotecznych dypsonują ogromnymi środkami finansowymi i to one powinny ubezpieczeć kredyty..

  • Jole(2010-12-10 13:44) Odpowiedz 00

    Zwsze można nie brać kredytu. Wy jednak robicie tak : najpierw robicie wszystko żeby dostać kasę, nie czytacie umów a potem dawaj pluć na tych co wam pożyczyli . Tak własnie jest -pożyczysz komuś kasę to odrazu jesteś jego wrogiem . Nie pasują wam warunki - nie bierzcie kredytu-proste ?

  • mjnka(2010-01-28 22:47) Odpowiedz 00

    Czytam to wszystko i przeraża mnie fakt, że my tu tylko pisac a tym możemy a z tym fantem i tak sie nic na obecna chwilę nie da zrobić.
    Na przykładzie bliskich osób, znajomych którzy juz skorzystali z kredytów oraz je ubezpieczyli (oczywiście był to rarytas wśród kredytów hipotecznych - czyli jakie to jest bezpieczne i konieczne) widze że to ubezpieczenie do niczego sie nie przydało.
    Zakład ubezpieczający doprowadził do takiej sytuacji, że kolega od 10 lat był chory nie wiedząc o tym -PARANOJA

  • tatko69(2009-11-03 19:49) Odpowiedz 00

    niedawno w tv był program o odzyskaniu ubezpieczenia od banków.
    podawano nawet stronkę z której można było pobrac gotowy wzór pisma oraz paragrafy może ktos pamięta? to proszę o wpisanie tej stronki;)

  • ®(2008-05-29 07:44) Odpowiedz 00

    tylko wynika a i tak nic nie zrobicie zadna istytucja powolana do sprawdzania tak jak PIP UKE UOKIK czy inne nie robia tak jak powinno to samo z aferami to dziennikarze docieraja i pokazuja jak naprawde jest sa lepsi od policji i tym pobonym

  • OLEK(2008-05-29 07:39) Odpowiedz 00

    NO BA BANKI SA NA TYLE CWANE ZE TO ONE KORZYSTAJA Z UBEZPIECZYCIELI MIALEM TAKA SYTUACJE W HSBC BYLEM TRWALE NIEZDOLNY DO PRACY NIE SPLACALEM W TERMINIE I OCZYWISCIE PRZECZYTALEM NIY UBEZPIECZENIE SPIJ SPOKOJNIE TWOJ KREDYT JEST UBEZPICZONY NA TRWALE, SMIERC, UTRATA PRACY, ITD I OCZYWISCIE TO WIELKA BZDURA JAK POPROSILEM ZEBY SKORZYSTAC Z UBEZPIECZENIA PRZYSLALI MI PISMO MUSIALBYM MIEC AIDS WYLEW ZAWAL RAK JEDNYM SLOWEM KONAC, A I TAK JAK BYM ZMARL TO MOJA MALZONKA JAKO ZSTEPNA BY MUSIALA TO SPLACIC DZIWIE SIE ZE NIKT TYM SIE NIE INTERESUJE TAK NA POWAZNIE COS TAM PAN Z RADIA ZET ALE NIC KONKRETNEGO NO I OCZYWISCIE JAK CHCE DO SADU TO NIE Z BANKIEM TYLKO Z TYM UBEZPICZYCIELEM NIGDY WIECEJ ZADNYCH KREDYTOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • internauta(2008-05-29 08:02) Odpowiedz 00

    W pełni cię popieram, ze ubezpieczenie kredytów to jest jedna wielka ściema: która podnosi tylko koszt kredytu a nie daje mi zabezpieczenia, na wypadek losowy. I co z tego, że płacę za ubezpieczenie, w którym jest tyle klauzul, tyle wyłączeń, ze i tak nic z tego nie mam.

  • właśnie wziełam kredyt hipoteczny :)(2008-05-29 07:59) Odpowiedz 00

    zgadzam zie z R, jest wiele sytuacji w których ewidentnie banki działają "lichwiarsko" wykorzystując klienta, każąc mu ubezpieczyć, zapłacić za to i siamto - to warunek umowy. Jesli go nie chcemy możemy zapomnieć o kredycie!!. I faktycznie od lat nikt się nie interesuje tym, a jeżeli to tylko sprawdzą, zrobią raport i nawet go nie ogłoszą. Dla mnie to oligarchia.
    pozdrawiam

  • Marek(2008-05-29 07:55) Odpowiedz 00

    Dlaczego banki po zaoferowaniu ubezpieczenia kredytu nie informują rzetelnie o jego warunkach,o okresie ewentualnych spłat przez ubezpieczyciela.Podsuwają jedynie wnioski jako dokumenty niezbędne do otrzymania kredytu na których trzeba złożyć jedynie podpis,wśród nich ten mówiący o tym iż zostaliśmy zapoznani z warunkami umowy ubezpieczenia.Rzeczywistość jest z goła inna.Nikt nikogo z niczym nie zapoznaje.Chcąc zapoznać się rzetelnie z warunkami umowy klient powinien taką umowę otrzymać od banku i spokojnie w domu ją przeanalizować.Analiza umowy po jej podpisaniu jest już "musztardą po obiedzie" bo gdybyśmy chcieli nawet odstąpić od umowy i tak płacimy koszty "ukryte" (za przygotowanie kredytu,prowizję,itp)

  • Andrzej(2008-05-29 10:24) Odpowiedz 00

    Przepracowałem w bankowości ponad 30 lat i zgadzam się, że jest to lichwiarstwo. Za wygodnictwo bankowców płacic muszą ich klienci. Przecież badanie zdolności kredytowej to obowiązek banku a nie klient ma ponosić koszty za niedouczonych bankowców. Gdzie tu etyka wspólnego interesu banki i ich klienta?

  • Krystyna(2008-05-29 22:13) Odpowiedz 00

    To że bank powinien ponosić koszty ubezpieczenia kredytów bije w oczy swoją oczywistością. To on zarabia na korzystającym z kredytu. Nie daje pieniędzy za darmo. Do swojej pazerności dodaje jeszcze wykorzystywanie swojej pozycji silniejszego poprzez dyktat tylko dla siebie korzystnych warunków. Proszę zapytać czy w sytuacji prawie natychmiastowej spłaty wziętego kredytu jest zwracane wzięte jego ubezpieczenie ?? Oczywiście przepada. Więc pytam skoro kredyt został spłacony, nawet jeszcze przed terminem zapłaty pierwszej raty to jakie ubezpieczyciel ponosi ryzyko?? Pieniądze są zapłatą nienależną, wyłudzoną. Tak więc banki naruszają w ewidentny sposób podstawowe normy społeczne.

  • Aga(2008-05-29 10:33) Odpowiedz 00

    DO MARKA:
    Masz prawo zapoznać się wcześniej z warunkami ubezpieczenia, wystarczy o to poprosić doradcę, który również odpowie na twoje pytania. Poza tym przy podpisywaniu umowy otrzymuje się wyciąg i regulamin z ubezpieczeń, z którym możesz się zapoznać. Jak coś się nie podoba to nie podpisujesz umowy. Dla mnie to oczywiste i proste.

  • enrike(2008-05-29 11:15) Odpowiedz 00

    No i dodajmy jeszce, że Polacy niezbyt chetnie sie ubezpieczają. Zatem wielu z nich ma polisę, bo wymagał tego bank. Jak banki będą ubezpieczać się we własnym zakresie, to nasi ziomkowie, nie pomyślą o żadnym ubezpieczeniu, bo i po co. Liczy sie tylko, żeby rata była jak najmniejsza, a to, że kredyt hipoteczny bierze sie na 30 lat, bez znaczenia. Wszyscy będą przez te 30 lat pięknie, zdrowi i bogaci.

  • raolo(2008-05-29 11:10) Odpowiedz 00

    UOKiK popada juz czasami w absurd. A najbardziej rozwala mnie ta wiara, że pomoże to klientom banków. Guzik prawda. Teraz przynajmniej w przypadku ubezpieczenia mam pewne roszczenie zwrotne, tzn, że w zalezności od rodzaju ubezpieczenia w pewnych sytuacjach np. pobyt w szpitalu, utrata pracy, moge liczyć, że za płacona składke ubezpieczyciel np. pokryje część kredytu, kilka rat itp. A znam klientów, którym ubezpieczenie uratowało tyłek. Jak przerzucimy koszty na banki, to te przerzuca to na klientów, podwyższą marże i będziemy za to płacić przez cały okres kredytowania, będzie to czysty zarobek banków, bez mozliwość otrzymania czegokolwiek w zamian (jak to jest przy ochronie ubezpieczeniowej). Banki oczywiście wynegocjuja korzystne stawki ubezpieczeń w ramach umów generalnych, ale pod pozorem wiekszych kosztów podwyższą swoje prowizje i marże i summa sumarum zapłacimy jeszcze więcej niż teraz.

  • Do Agi i raolo(2008-05-29 12:03) Odpowiedz 00

    Nie podzielam wiary w polisy do kredytów. Ja po zapoznaniu sie z jedną zrezygnowałem z kredytu. Ale przeczytanie ze zrozumieniem zajęło mi całe popołudnie. Ogólnie nie polecam. Dobrze, że UOKiK zabrał się po latach bierności NBP za antykonsumenckie praktyki banków.

  • RORO(2008-05-29 12:31) Odpowiedz 00

    Zgadzam się w zupełności z raolo...
    Przestańcie kontrolować i sprawdzać a rynek sam zweryfikuje wszystko.
    Nie chcesz ubezpieczenia to możesz nie brać, ale podwyższą Ci marże.A to że banki starają się przerzucać ryzyko na klienta to moim zdaniem lepiej dla nas wszystkich. Bo np co byłoby gdyby np nieruchomości w polsce potaniałyby przez np 2 lata o 30%??Zastanawialiście się nad tym?
    W Polsce mamy jeszcze zbyt krótką historię portfeli kredytów hipotecznych.
    Tak naprawdę dopiero od ok 4 -5 lat jest bum na hipoteki.
    Niektóre banki dopiero teraz przystępują do sekurytyzacji i weryfikują swoje portfele hipoteczne bo dopiero teraz mogą mniej więcej powiedzieć co by było gdyby. Banki nie wróżą z fusów, jak padłby jeden bank to wtedy zobaczylibyście wolna amerykanke.
    Np ostatnio było jakieś info o POLBANKU że niby brakuje im kasy i co?Czy ktoś z Was o tym słyszał? A wiecie dlaczego nie?
    A no dlatego żebyście takich głupot nie pisali.. Sięgnijcie dalej myślami a nie tyko o swoim małym interesie.

  • właśnie wziełam kredyt :)(2008-05-29 14:46) Odpowiedz 00

    Do ENRIKE! jeśli bierze się kredyt hipoteczny, to zabezpieczeniem jest chałupa! Oczywiście ubezpieczenie powinno być ale dobrowolne!!!! To moje ryzyko utraty pracy , choroby itd i to moja sprawa. A jesli bede niewypłacalna, to po prostu sprzedam chałupę, spłacę kredyt i kupie kawalerkę za resztę. Trudno. Od kiedy tak sie wszyscy zamartwiają i dbają o moje dobro w Polsce!!! Ja nie jestem głupim polaczkiem by mną kierować. Biorę kredyt i mam tego pełną świadomość. A proponowac mi zabezpieczenia można a jakże. można mnie jeszcze dodatkowo uświadamac o ryzyku. ale to moja sprawa wyboru. Musiałby byc straszny kryzys (jak w USA albo wojna by stracić na wartości nieruchomości). Wtedy bank nawet z ubezpieczenia nie pokryje strat.

  • Słowik(2008-05-29 16:06) Odpowiedz 00

    jezeli to się zmieni to juz mnie nie dosiegnie ponieważ własnie jestem po zawarciu umowy z bankiem .Wybrałem BZWBK i tak bardzo sie ciesze poniewaz moge wreszcie miec swoje M.

  • tez kochany(2008-05-29 19:55) Odpowiedz 00

    kocham życie

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama