Spadkodawca ma prawo powołać w testamencie do dziedziczenia osobę, która nie jest jego najbliższym krewnym i nie dziedziczyłaby po nim z mocy ustawy. Najbliżsi krewni mogą wówczas dostać zachowek.
Publikacja: 9 maja 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Stanisław z IP: 62.111.200.* (2008-05-09 10:43)
Testament staje się świstkiem nic nie znaczącego papieru.
Jeżeli spadkodawca za życia nie chce kogoś obdarować, to należy uszanować jego WOLĘ.
Zachowek dla małoletnich, chorych wymagających opieki osób; tak, ale nie dla zabezpieczonych na 100 lat osób, pobierających np. emeryturę czy rentę rodzinną, tylko dlatego, że im się "należy"bo takie jest prawo, a za życia spadkodawcy nie interesowali się i nie pomagali tej osobie (spadkodawcy).
Dlaczego prawo nie uwzględnia kto przyczynił się i zrobił np.finansowo ten spadek; czy wyłożył na to własne pieniądze. To jest złe i chore prawo.
Dlaczego zachowek ma dostać oszust i złodziej, który nic nie wniósł do spadku)..A sędziowie zazwyczaj jak automaty krzywdzą spadkobierców w sposób bezwzględny. Dlaczego nie biorą pod uwagę faktu, że spadkiem jest mieszkanie i tylko tyle.
To powinno być jak najszybciej zmienione. (w krótkim komentarzu nie ma miejsca na przedstawienie szczegółów z konkretnej sprawy)
2: vbnbv z IP: 88.191.80.* (2008-05-09 11:40)
polskie prawo spadkowe jest niesprawiedliwe i chore. mwoi sie o tym od lat. co to za prawo, ktore z gory narzuca jak ktos ma dysponowac swoim majatkiem. chce dac temu to daje, nie chce dac tamtemu to moja sprawa. po co od razu wydziedziczac. widocznie ktos ma swoje powody. sprawa komplikuje sie jeszcze bardziej w przypadlu darowizn, mam na mysli okres 10 lat od jej momentu do smierci. to furtka dla oszustwo i rodzinnych podjudzaczy, aby pozbawic majatku reszte rodziny. sama znam takie przypadki.
3: apl. not. z IP: 213.192.106.* (2008-05-09 20:27)
polecam szanownym czytelnikom i autorce artykułu wyrok SN z 13.02.2004 r. (II CK 444/02), w którym tenże Sąd w swej niezgłębionej mądrości uznał, że:
"Jeżeli uprawniony do zachowku, dziedziczący z ustawy wespół z innymi osobami, nie otrzymał należnego mu zachowku, ma przeciwko współspadkobiercom roszczenia o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia".
podkreślam "dziedziczący z USTAWY", a więc roszczenie o zachowek przysługuje nie tylko - jak chce tego autorka artykułu - "osobie pominiętej w testamencie, która dziedziczyłaby z mocy ustawy", ale i (o dziwo) w pewnych sytuacjach takze spadkobiercy ustawowemu, gdy zmarły testamentu nie pozostawił....
pozdrawiam
4: Stan C. z IP: 62.111.200.* (2008-05-09 20:29)
Czy to takie trudne zmienić lub coś dodać do tego Kodeksu. Oczywiste moim zdaniem; kto tworzył ten spadek bardziej niż to komu się należy.
Małoletni z natury rzeczy nie tworzyli majątku i mimo to ich należy zabezpieczyć. Ale dlaczego pieniacz i złodziej ma mieć w sądzie jakieś względy,bo pani sędzia wie , że on nie da jej spokoju i będzie wnosił coraz bardziej absurdalne argumenty,a p.sędzia chce mieć święty spokoj i doprowadza do tego co ten złodziej chciał. A chciał tylko pieniądze.
Dlaczego sędziowie nie biorą pod uwagę okoliczności w jakich powstał spadek a poza tem dlaczego nie wspierają tych młodych spadkobierców dla których jedynym spadkiem jest mieszkanie.
To, że nie ma zmian winni są głównie sędziowie,którzy chyba są osobami myślącymii doskonale dostrzegają prawdę. Ale nic nie robią, a moga i powinni występować z inicjatywą ustawodawczą.
Ich interesują tylko podwyżki.
Od lat trwa gadanina bez żadnych konkretów.
Kto to zmieni?
5: Stanisław z IP: 62.111.200.* (2008-05-09 20:38)
To znaczy dobić tego spadkobiercę obciążeniami finansowymi. Niech padnie. Ale prawo ( mimo, że złe i chore) będzie górować nad nieszczęśnikiem. To po co był testament?
( jeszcze raz Stanisław)
6: do apl.notarialnego z IP: 80.50.233.* (2008-05-10 06:41)
No,właśnie.....
7: ludomir z IP: 83.27.232.* (2008-05-22 09:55)
to prawo jest nie sprawiedliwe ja opiekowałem się ojcem do końca a mój brat go lekceważył ojciec brata wydziedziczył ale sąd przyznał mu zachowek bo on miał adwokata przekręta a sądu nie obchodziło gdzie jest prawda ten co lepiej kłamie ten wygrywa ...myśle że te wszystkie zapisy można sobie wsadzic w d...sąd i tak zrobi co zechce
8: ludomir z IP: 83.27.232.* (2008-05-22 10:14)
chciałbym dodac że ojciec napisał w testamencie że brat nie dopełnia obowiązków rodzinnych działa uporczywie wbrew woli spadkodawcy a sąd nakazał mu zapłacic zachowek i w uzasadnieniu napisał ,, należy mu wypłacic zachowek ze względu na młody wiek iupośledzenie umysłowe a swoim ojcem nie mógł się opiekowac bo odbywał w tym czasie służbe wojskową.....ojego upośledzeniu dowiedziałem się z wyroku bo normalie funkcjonuje jako człowiek zdrowy
9: Dziadek-emeryt z IP: 62.111.200.* (2008-05-28 15:25)
Do: ludomir
Podzielam Twoje rozżalenie. To jest chore i złe prawo.
Zachowek w"wykonaniu" naszych sądów to potwierdzenie niesprawiedliwości. Sędziowie zwalają na "ustawodawcę" który to prawo do zachowku " ustanowił" na początku XX wieku, tak mi powiedział adwokat.
Nikomu w tym państwie nie chce się zajmować tym tematem, bo z tego nie ma kasy a jest sporo do zrobienia. O ile dobrze pamiętam w ubiegłym roku była dysksja o zachowkach w Gazecie Prawnej. Może GP coś napisze na ten temat. Co się z tym dzieję?
10: tunia z IP: 88.64.22.* (2008-06-09 18:07)
a co w wypadku , gdy nie bylo testamentu?

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?