UOKiK złożył pozew przeciwko bankowi dowolnie ustalającemu odsetki od kredytów. Banki nie mogą żądać dodatkowych zabezpieczeń, jeśli nie przewiduje tego umowa. Instytucja kredytowa może zawsze sprawdzić zdolność kredytową klienta.
Publikacja: 27 marca 2009, 03:00 Aktualizacja: 28 marca 2009, 09:33
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: 6bserwat6r z IP: 84.10.213.* (2009-03-27 06:44)
Żądanie dodatkowych zabez przez Banki, to poważne nadużycie, wbrew prawu i przyjętym normom. Dlaczego zawsze klient Banku ma być stroną pokrzywdziną i ponosić ewentualne ryzyko finansowe, a Bank nie. Umowa zawierana przez Banki musi uwzględniać interesy obu stron na równych zasadach. Bank nie może być stroną uprzywilowaną wobec drugiej strony- klienta Banku i zmieniać warunki umowy, jeśli wystąpi zagrożenie jego interesu. Tu musi być co najmniej ponoszenie kosztów kryzysu za zasadzie solidarnej, a nie szukanjie rozwiązań kosztem klienta Banku poprzez zmianę warunków umowy. Banki i tak są "bogate", zobacz jakiie są niebotyczne zarobki szefów Banków i porównaj je z "biedną"
2: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2009-03-27 06:51)
Tu w tym kraju potrzeba Normalnośći!! A puki co można tylko pomażyć!!!
3: Kuba z IP: 84.234.1.* (2009-03-27 07:10)
Dlaczego nie chcę BANKOMATOWEJ karty kredytowej-po pierwsze masz pieniądze zawsze pod ręką , ja tak robię , kontrolujesz ich stan namacalnie a nie zapominasz się wirtualnie , nie musisz martwić się ,że bankomat będzie zepsuty ,ze znów potracą Ci za kartę, możesz negocjować cenę o prowizje jaką płaci sklep Bankowi za płatności kartą .
Co do kradzieży ,prędzej bank Ciebie wykiwa prawnie gdy ktoś podrobi Ci kartę i posłuży się Twoim PIN-em ,niż złodziej Ciebie okradnie z gotówki bo na zakupy zazwyczaj noszę kwoty ewentualnie przewidywanych wydatków - jeżeli jednak zdarzy mi się zauważyć coś co wpadło mi w OKO a nie mam większej gotówki przy sobie to proste -to już nie komuna -wracam spokojnie do domku i biorę dodatkowe pieniążki a po drodze jeszcze mam czas ochłonąć i zastanowić się czy się nie rozpaliłem i czy to mi jest faktycznie potrzebne , a może to nie jest okazja?. Często rezygnowałem z zakupu i później wcale tego nie żałowałem -wierzcie mi! Tak więc same korzyści -
4: Krzysztof z IP: 95.41.145.* (2009-03-27 09:04)
Ubezpieczenie niskiego wkładu jest kolejnym "przekrętem", który UOKiK ujawnił w swoim raporcie na temat umow o kredyt hipoteczny. Przekręt polega na tym, że kredytobiorca płaci składkę ubezpieczeniową, ale ubezpieczenie jest zawarte między bankiem a ubezpieczycielem. Dzieki temu jesli dojdzie do wypłaty odszkodowania przez ubezczyciela bankowi, to ubezpieczyciel może wystąpić z żądaniem regresowym do... KREDYTOBIORCY!!! Tak więc mimo ze kredytobiorca zapłacił za ubezpieczenie, to i tak będzie musiał spłacić niski wkład...
PROSZĘ, pytajcie UOKiK czy dalej cos robi w tej sprawie. We wspomnianym raporcie pisał, iż podejmie kolejne kroki, ale jak na razie cisza...
5: lexpistols z IP: 188.33.15.* (2009-03-28 12:40)
BRE Bank to jeden wielki przekręt, w zeszłym tygodniu złożyłem pozew p-ko temu bankowi, otóż BRE Bank udzialił klientce kredytu gotówkowego, przy czym z umowy wynikało, że jest to umowa w rachunku odnawilanym, przy czym klientka, nie miała dostępu do tego rachunku, po prostu spłacała rata które księgowały się na wskazanym w umowie rachunku, jak popadła w zwłokę z dwiema ratami, zgłosiła się do niej Iustitia jako windykator i powiedziała, że ma spłacić cały kredyt bo jest on wymagalny, kobita spłaciła 7 rat w tym cztery do przodu i błagalnie prosiła o możliwość powrotu do umowy, czego oczywiście nie zrobiono. Problem w tym, że umowa była wbrew jej treści umową o kredyt konsumencki, po drugie klientka nie była wezwania do zapłaty zaległości pod rygorem wypowiedzenia, po trzecie w góle nikt jej umowy nie wypowiedział, na moje pismo jako pełnomocnika, w którym wezwałem do zaniechania takiej praktyki i złożenia oświadczenia, że umowa nadal obowiązuje, otrzymałem informację, że w
6: lexpistols z IP: 188.33.15.* (2009-03-28 12:42)
pełnomocnitwie nie ma nr dowodu osobistego, dlatego złożyłęm pozew o ustalenia istanienia stosunku prawnego, myslę, że takich kwaitków jest więcej. Normalnie pozywanie banków sprawia mi wręcz fizyczną przyjemność.
7: Raiffeisen i BRE Bank z IP: 79.190.95.* (2010-06-01 14:09)
Może zmieniać, może. Przynajmniej Raiffeisen Bank i BRE Bank

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?