Dzień wcześniej prezydium klubu PO zawiesiło w prawach członka klubu posłankę Lidię Staroń po jej wypowiedziach w mediach, że pracuje nad ustawą umożliwiającą przyznanie działkowcom prawa wieczystego użytkowania ogródków.

"To nie jest najlepsze rozwiązanie. Dzisiaj ogrody w wielu miastach, w wielu polskich gminach są podstawą rozwoju miast, są podstawą lokalizowania inwestycji miejskich i proste uwłaszczenie działkowców może doprowadzić do paraliżu wielu miast w Polsce" - podkreślił Chlebowski.

Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak powiedział w środę, że prezydium klubu zdecydowało o zawieszeniu Staroń jednogłośnie. Jak zaznaczył, uczyniono to, ponieważ posłanka złamała "zasady regulaminowe związane z trybem zgłaszania inicjatyw poselskich".

Sama Staroń uważa, że projekt ustawy o uwłaszczeniu działkowców to nie jedyny powód jej zawieszenia. Posłanka podkreśliła w rozmowie z PAP, że "widzi tu działania lokalnego układu olsztyńskiego".

O projekcie uwłaszczenia działkowców napisała w połowie kwietnia "Rzeczpospolita". Staroń zapowiadała w rozmowie z dziennikiem, że projekt najpóźniej w maju trafi do Sejmu. Zgodnie z założeniami projektu, działkowcy mogliby na swoich działkach wybudować domy jednorodzinne pod warunkiem, że taka zabudowa byłaby wpisana do miejscowych planów zagospodarowania lub że gmina wydałaby warunki zabudowy.