Informację o tej konfrontacji rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania przekazał dopiero dziś rano. Potwierdził też, że po południu rozpocznie się zapowiadana wcześniej konfrontacja Święczkowskiego z szefem CBA Mariuszem Kamińskim.

Do prokuratury Święczkowski i Ziobro przyszli razem. "Spotkaliśmy się przed chwilą, dwieście metrów od prokuratury. Tym razem przyjechałem pociągiem. Po drodze spotkałem pana Święczkowskiego, który w pobliżu prokuratury zaparkował samochód. Przywitaliśmy się serdecznie i mam nadzieję, że będziemy mogli porozmawiać i w prokuraturze, i po spotkaniu z prokuratorem, bo bardzo cenię i szanuję pana Święczkowskiego" - powiedział Ziobro.

Ziobro: nie obawiam się postawienia przez prokuraturę zarzutów o nadużycie władzy

Dodał, że nie obawia się postawienia przez prokuraturę zarzutów o nadużycie władzy w czasie pełnienia obowiązków ministra sprawiedliwości, czego domaga się pełnomocnik rodziny Blidów, mec. Leszek Piotrowski.

"Jedyną osobą, która może się obawiać stanięcia przed sądem i poniesienia konsekwencji w związku ze swoimi nieodpowiedzialnymi słowami, które rzuca na prawo i lewo, nie bacząc na fakty, jest w tej sprawie pan mecenas Piotrowski, u którego daje o sobie znać instynkt niespełnionego polityka. Podchodzę do tego z dystansem. Przyjdzie czas na wyciągnięcie konsekwencji z tych wypowiedzi" - powiedział Ziobro.

Święczkowski przed rozpoczęciem konfrontacji nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Powiedział tylko, że spotkanie z Ziobrą przed prokuraturą było przypadkowe.

To kolejna tura zaplanowanych przez śledczych konfrontacji świadków

To kolejna tura zaplanowanych przez śledczych konfrontacji świadków - uczestników narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, która odbyła się przed planowanym zatrzymaniem Blidy i dotyczyła m.in. śledztwa w sprawie mafii węglowej.

Skonfrontowani zostali już m.in. b. szef MSWiA Janusz Kaczmarek z b. premierem J. Kaczyńskim, z b. ministrem sprawiedliwości Ziobrą i b. szefem policji Konradem Kornatowskim. Ten ostatni był też konfrontowany z b. naczelnym prokuratorem wojskowym Tomaszem Szałkiem, Święczkowskim i Ziobrą. Wczoraj doszło do konfrontacji Święczkowskiego z Szałkiem i J. Kaczyńskim.

Śledztwo ma ustalić, czy w trakcie próby zatrzymywania Blidy doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy ABW

W kwietniu ub. roku Barbara Blida popełniła samobójstwo, gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i - na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach - zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu węglem.

Śledztwo ma ustalić m.in., czy w trakcie zatrzymywania doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy ABW. Łódzcy śledczy badają także decyzję katowickiej prokuratury w sprawie wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów Blidzie i jej zatrzymaniu, w tym także wątek ewentualnych nacisków na prokuratorów.