statystyki

Sapkowski chce więcej pieniędzy za prawa do "Wiedźmina". "Twórca może żądać podwyższenia wynagrodzenia" [WYWIAD]

autor: Sławomir Wikariak03.10.2018, 07:40; Aktualizacja: 17.10.2018, 12:12
Sąd może tu oprzeć się na żądaniach powoda, ale może też podwyższyć jego wynagrodzenia w oparciu o własne rozpoznanie reguł panujących na danym rynku.

Sąd może tu oprzeć się na żądaniach powoda, ale może też podwyższyć jego wynagrodzenia w oparciu o własne rozpoznanie reguł panujących na danym rynku.źródło: ShutterStock

O tym czy Andrzej Sapkowski może żądać podwyższenia wynagrodzenia za prawa do "Wiedźmina" z Januszem Piotrem Kolczyńskim, radcą prawnym z Kancelarii Radcowskiej C.R.O.P.A. rozmawia Sławomir Wikariak.

Media obiegła wczoraj wiadomość, że kancelaria reprezentująca Andrzeja Sapkowskiego domaga się od firmy CD Projekt 60 mln zł za prawa majątkowe wykorzystane w grach komputerowych „Wiedźmin”. Podstawą roszczenia jest m.in. art. 44 ustawy o prawie autorskim. Czy przepis ten często jest wykorzystywany?

Rzadko, bo i rzadko zachodzi sytuacja w nim opisana. Zgodnie z tym przepisem twórca może żądać podwyższenia swego wynagrodzenia przez sąd, ale tylko w razie rażącej dysproporcji między osiągniętym wynagrodzeniem a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy. Kluczowa jest tutaj ta rażąca dysproporcja, która nie zdarza się zbyt często. Czy w tej sprawie można ją wykazać? Trudno to przesądzać, nie znając umowy między pisarzem a producentem gier, ale jest to także sytuacja obiektywna, tzn. roszczenie o podwyższenie wynagrodzenia wynika z zasad ogólnych prawa autorskiego. Jeśli jest tak, jak donoszą media, że prawa majątkowe do utworów Sapkowskiego nabyto za kilkadziesiąt tysięcy złotych, a gry odniosły gigantyczny sukces międzynarodowy i przynoszą zyski liczone w setkach milionów złotych, to powiedziałbym, że mielibyśmy do czynienia dokładnie z sytuacją opisaną w art. 44 prawa autorskiego.

Wcześniej w jednym z wywiadów sam pisarz przyznawał, że nie wierzył w sukces gry i choć proponowano mu udział w zyskach, to wolał poprzestać na jednorazowej zapłacie. Czy to może mieć wpływ na ocenę zasadności wysuwanych dziś roszczeń?


Pozostało jeszcze 39% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane