statystyki

Reforma sądów: Jeszcze o błędach w rozumowaniu Jana Rokity [POLEMIKA]

autor: Piotr Mgłosiek08.09.2018, 19:00
Jan Rokita

Były poseł, niedoszły premier, a obecnie komentator polityczny, w ostatnim tygodniu sierpnia udzielił kilku wywiadów, w których odniósł się do działań partii rządzącej określanych mianem reformy wymiaru sprawiedliwości.źródło: PAP Archiwum
autor zdjęcia: Darek Delmanowicz

Dobrze by było, gdyby publicyści i komentatorzy uświadomili sobie w końcu, że pojęcie niezawisłości sędziowskiej nie jest abstrakcją. W ciągu ostatnich trzech lat nie przeprowadzono żadnych zmian, które by usprawniły pracę orzeczników. Zrobiono za to sporo, by sądy wszystkich instancji podporządkować politykom.

P iotr Zaremba swoją opinię, która ukazała się na łamach DGP nr 169 „Sądy na drodze do utraty niezawisłości”, zakończył zdaniem „(...) I chętnie wysłucham, w czym się mylę”. Jako prawnik i sędzia czuję się sprowokowany do odpowiedzi, mimo że swe słowa redaktor Zaremba kierował głównie do Jana Rokity – autora komentarza, z którego treści uczynił kanwę wypowiedzi publicystycznej.

Były poseł, niedoszły premier, a obecnie komentator polityczny, w ostatnim tygodniu sierpnia udzielił kilku wywiadów, w których odniósł się do działań partii rządzącej określanych mianem reformy wymiaru sprawiedliwości. Zaremba rozpoczyna swój wywód od cytatu z Rokity, który stwierdził: „Chylę czoła przed Ziobrą i Kaczyńskim, że zdecydowali się na reformę, o której wszyscy wiedzieli od dawna, że jest konieczna, ale bali się jej jak ognia”. Chodzi rzecz jasna o zmiany w sądowym wymiarze sprawiedliwości, zwane reformą, które w istocie z reformą mają niewiele wspólnego. W ciągu ostatnich trzech lat nie zrobiono bowiem nic, co usprawniałoby pracę sądów na rzecz obywateli. Zrobiono za to sporo, by sądy wszystkich instancji podporządkować politykom, ukrywając właściwy cel tych zmian pod pojęciem demokratyzacji wymiaru sprawiedliwości. Czas najwyższy, by przy każdej okazji obnażać pozorowanie działań w sferze sprawności działania sądowego wymiaru sprawiedliwości.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Kpiarz (2018-09-08 23:07) Zgłoś naruszenie 3216

    Należało by uściślić. Zrobiono wiele aby sądy podporządkować politykom PiS - u, panie redaktorze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-09-09 09:21) Zgłoś naruszenie 278

    Prawdziwa "reforma" sądów w naszym nieszczęsnym kraju nastąpi wtedy: kiedy na uniwersyteckich wydziałach prawa a następnie aplikacjach czy szkołach sędziowskich będą uczyć, że rolą sędziów w idei trójpodziału władzy była i jest : OBRONA najsłabszej jednostki jakim jest obywatel przed pozostałymi władzami. Jeśli nie wychowamy takich prawników i takich sędziów, to nie tylko żadna reforma się nie uda ale tworzyć będziemy dalej;uprzywilejowaną kastę nietykalnych, wrogą obywatelom, dla której sprawiedliwość i przyzwoitość są śmiesznymi frazesami. Ale to wymaga reformy szkolnictwa od podstaw a w szczególności rozpędzenia nepotycznych koterii uniwersyteckich, które rozdają dyplomy najchętniej za pieniądze nie uczą żadnych umiejętności ani nie przekazując szlachetnych idei, czym w istocie powinna być nauka.

    Odpowiedz
  • Wieści z rejonu(2018-09-09 12:30) Zgłoś naruszenie 231

    Sądy nie działają sprawniej. A wina tkwi w SLPS, mieszaniu kadrowym, żenującym braku wynagrodzenia kadr sekretarskich, ograniczeniu dostępu do zawodów Sędziego i prokuratura przez stworzenie JEDNEJ krakowskiej szkoły kadr (faktycznie uczą się w niej osoby z Krakowa, Warszawy, Śląska, czasem Łodzi - dla 2/3 kraju odległość od domu JEST barierą). Do tego reformy kpc utknęły a drobne zmiany są zazwyczaj lekko głupawe. Do tego Sądu zajmują się w zasadzie tyle pracą, co wypełnianiem tysięcy statystyk dla Ministerstwa Sprawiedliwości. Statystyka obejmuje wszystko i zajmuje zbyt wiele roboczogodzin. Jej nadmiar oślepia także Ministerstwo, które w nawale danych zaczyna widzieć fragmentarycznie.

    Odpowiedz
  • miernoto ty jedna(2018-09-09 07:58) Zgłoś naruszenie 176

    rokita i polityka to jakas kpina ta marna chlopina prubuje sie zalapac na liste i rznie glupa ze tak dobrze jak jest szkoda ze nie wypadl ze samolotu brak strat

    Odpowiedz
  • sam(2018-09-09 11:52) Zgłoś naruszenie 175

    Rokita zastanów się co mówisz?

    Odpowiedz
  • Kris(2018-09-09 11:01) Zgłoś naruszenie 166

    "...Biją mnie Niemcy! Ratujcie mnie!..."

    Odpowiedz
  • Wieści z rejonu(2018-09-09 20:17) Zgłoś naruszenie 163

    @i to by było na tyle: Trochę nie doceniasz nas: ludzi z Sądów. Mimo że jakość prawa jest niskiego rzędu, a organizacja pracy przeszkadza, nadal staramy się ważyć prawa i interesy stron na ile to tylko możliwe. Naprawdę staramy się orzekać najlepiej, jak się da. Ale to jest jak bieganie po sypkim piasku. Każdy ruch jest męczącą walką. A reformy ostatnich lat nic nie zmieniły na lepsze w zwykłej pracy. Za to brak podwyżek dla sekretariatu, zmienił dużo na gorsze.

    Odpowiedz
  • Krzysztof(2018-09-09 18:53) Zgłoś naruszenie 154

    Bardzo was proszę nie obniżajcie swojego poziomu i nie polemizujcie z Rokitą .To jest sfrustwowany b. polityk ale niestety nigdy nie był za mądry ,poza studiami nigdy nie był prawnikiem-jest to śmieszna żałosna postać

    Odpowiedz
  • Olkusz protekcja nepotyzm(2018-09-10 12:10) Zgłoś naruszenie 76

    Dobrze, że ktoś się wreszcie zabrał za oczyszczanie sądów. Podam taki przykład: w Olkuszu radcą prawnym jest syn sędzi (była prezes SR w Olkuszu), który na studiach na UJ nie był w stanie zdać ani jednej (!) procedury czy KSH. Już wtedy mówił, że matka załatwi mu aplikacje. Ot, taka nadzwyczajna kasta ludzi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • i to by było na tyle(2018-09-09 14:48) Zgłoś naruszenie 68

    Dokładnie tak jest jak mówi Piotr Zaremba. Doprecyzowują Wieści z rejonu. Głosie prawdy - to już było za komuny. Teraz rządzi procedura a tzw. uwzględnianie słabszej pozycji zwykłego człowieka - nie ma miejsca. Szkoły są opanowane przez obłudnych ludzi agencji rzymskiej. Kwitnie w nich zasada - bity, nękany uczeń/ca jest sam sobie winny. Taką sprawiedliwość teraz mamy - dowodem utajnienie zboczonych pedofilów w sutannach przez Ziobrę. O take sprawiedliwość walczyli ludzie Solidarności a Rzym od zawsze.

    Odpowiedz
  • wjw(2018-09-10 11:12) Zgłoś naruszenie 31

    Niech tylko tego czoła nie chyli za mocno bo się w nie może puknąć.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane