statystyki

Umowa o dostęp do Internetu - Operator ograniczył swoją odpowiedzialność

autor: Małgorzata Kryszkiewicz29.03.2008, 10:52; Aktualizacja: 31.03.2008, 08:03
  • Wyślij
  • Drukuj

Firma Yureco z Oleśnicy w umowie o świadczenie usług dostępu do sieci internet oraz dołączonym do niej regulaminie zamieściła wiele zapisów naruszających prawa konsumentów.



Gazeta Prawna przeanalizowała umowę oraz regulamin firmy Yureco z Oleśnicy, która zajmuje się dostarczaniem internetu. Okazało się, że w każdym z tych dokumentów spółka zawarła kilka punktów, które są sprzeczne z prawami ich potencjalnych oraz obecnych klientów.

Pułapki w umowie

Wątpliwości Gazety wzbudził punkt 13 ust. 3 umowy o świadczenie usług dostępu do internetu. Stanowi on, że jeżeli abonent nie powiadomi firmy o zmianie adresu, to firma będzie uważać przesyłkę wysłaną na adres abonenta wskazany w umowie za doręczoną. Naszym zdaniem jest to sprzeczne z prawami konsumentów. Zgodnie bowiem z art. 3853 pkt 9 kodeksu cywilnego niedozwolony jest zapis w umowie, który przyznaje kontrahentowi konsumenta uprawnienie do dokonywania wiążącej interpretacji umowy. A wskazany punkt umowy pozwala właśnie operatorowi na interpretację umowy w zakresie skuteczności składanych przez niego oświadczeń woli, których przedmiotem może być np. wypowiedzenie umowy. Ponadto stosownie do art. 61 par. 1 kodeksu cywilnego oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. W razie wątpliwości, czy oświadczenie zostało złożone prawidłowo, podmiotem właściwym do rozstrzygnięcia jest sąd powszechny, a nie operator internetowy. Za niedopuszczalne w obrocie, zwłaszcza konsumenckim, oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami należy więc uznać zapisy wprowadzające doręczenie zastępcze. Kolejnym punktem umowy, który naszym zdaniem powinien zostać usunięty, jest pkt 19 ust. 1. Zgodnie z jego treścią abonent, podpisując umowę, wyraża tym samym zgodę na przelew praw i przejęcie zobowiązań z niniejszej umowy na inną firmę wskazaną przez Yureco. Operator ma jedynie obowiązek wystosować do abonenta pismo informujące o tym fakcie. Naszym zdaniem, ten zapis można na gruncie art. 3853 pkt 5 k.c. uznać za niedozwolone postanowienie umowne. Przepis ten bowiem wyraźnie mówi, że takim postanowieniem jest zapis w umowie, który zezwala kontrahentowi konsumenta (operatorowi) na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta. Ten przepis ma na celu przeciwdziałanie zjawisku tzw. handlu konsumentami. Konsument ma bowiem prawo wyboru kontrahenta w oparciu o własne kalkulacje i preferencje, a jego kontrahent nie może zapisem w umowie tego prawa wyłączyć. Tak więc związanie się przez konsumenta z danym operatorem powinno być jego suwerenną decyzją, a nie wynikiem umowy pomiędzy dwoma przedsiębiorcami.

Niekorzystny regulamin

Gazeta przeanalizowała także regulamin świadczenia usług dostępu do sieci internet. Stanowi on integralną część umowy, a tym samym kształtuje prawa i obowiązki klientów firmy Yureco. Niestety, także w regulaminie, operator naruszył prawa swoich abonentów. Nasz niepokój wzbudził punkt 9, który brzmi: Yureco zastrzega sobie prawo do okresowych przerw w funkcjonowaniu systemu w celu planowanej konserwacji sieci. Poprzez taki zapis w regulaminie operator istotnie ogranicza względem klienta swoją odpowiedzialność za nienależyte wykonanie zobowiązania. Należy wspomnieć, że podobny punkt umowy został już wpisany do raportu klauzul niedozwolonych, który prowadzi prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jest to klauzula numer 1030. Także przepisy kodeksu cywilnego, a konkretnie jego art. 3853 pkt 2, stanowią, że niedozwolonym postanowieniem umownym jest postanowienie, które wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Ponadto z regulaminu wynika, że w okresie, gdy system nie funkcjonuje, klient i tak ma obowiązek spełniać względem operatora swoje zobowiązania wynikające z umowy, czyli opłacać abonament. Można więc uznać, że ten punkt regulaminu podwójnie narusza prawa klientów i wypełnia dodatkowo dyspozycję zawartą w art. 3853 pkt 22. Przepis ten bowiem uznaje za niedozwoloną klauzulę umowną taki zapis w umowie lub regulaminie, który przewiduje obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta.

Sąd arbitralnie wyznaczony

Następnym punktem regulaminu, który jest niezgodny z kodeksem cywilnym, jest punkt 18. Stanowi on, że spory dotyczące interpretacji lub stosowania umowy i związanych z nią stosunków prawnych będą rozstrzygane przez sąd powszechny właściwy ze względu na siedzibę Yureco. Zgodnie z art. 3853 pkt 23 kodeksu cywilnego stanowi on niedozwolony przepis umowny. Taki zapis bowiem narzuca rozpoznanie sprawy przez sąd, który według ustawy nie jest miejscowo właściwy. Zgodnie z przepisami k.p.c. właściwym sądem do rozpoznania sporu jest sąd, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania lub - w przypadku sporu dotyczącego roszczenia z umowy - sąd miejsca wykonania umowy. Narzucenie klientowi właściwości sądu - w przypadku wytoczenia przez niego powództwa - będzie dla niego uciążliwe.

3 KROKI

Co zrobić, gdy umowa zawiera niedozwolone postanowienia:

1 Próbować negocjować umowę z operatorem.

2 Zwrócić się do miejskiego (powiatowego) rzecznika konsumentów lub Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdy dojdzie do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

3 Zwrócić się do odpowiedniego sądu konsumenckiego z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu z operatorem.

Analiza krok po kroku

WĄTPLIWY ZAPIS UMOWY

Abonent wyraża niniejszym zgodę na przelew praw i przejęcie zobowiązań z niniejszej umowy na inną firmę wskazaną przez Yureco sp. z o.o. pismem informującym, jeśli taka konieczność nastąpi w zakresie świadczenia usług przewidzianych niniejszą umową.

CO TO OZNACZA

Abonent, bez swojej zgody, zostanie automatycznie związany umową z innym operatorem, wskazanym przez dotychczasowego operatora - Yureco.

CZY JEST ZGODNY Z PRAWEM

NIE

Ten punkt umowy nie jest zgodny z prawem, albowiem art. 3853 pkt 5 kodeksu cywilnego wyraźnie stanowi, że niedozwolonym postanowieniem umownym jest zapis, który zezwala kontrahentowi konsumenta (operatorowi) na przeniesienie praw i obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta.

REKOMENDACJA DLA KLIENTA

Abonent powinien zwrócić się do rzecznika praw konsumenta o zbadanie, czy regulamin lub umowa nie zawierają niedozwolonych lub niekorzystnych dla niego postanowień oraz spróbować negocjować z firmą zmianę takich zapisów.

REKOMENDACJA DLA FIRM

Firma, która zamieściła w swojej umowie lub regulaminie postanowienia łamiące prawa abonenta, powinna je usunąć lub przeredagować.

OPINIE

ZYGMUNT RAJCHEMBA

delegatura UOKiK we Wrocławiu

Postanowienia przewidujące uprawnienie przedsiębiorcy do zawieszenia usługi w sytuacji braku płatności, bez uprzedniego wezwania do uregulowania należności stanowią zapisy znajdujące się w rejestrze postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym stanowi art. 47945 k.p.c. i tym samym ich stosowanie można uznać za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Podobnie jest z zapisami uprawniającymi operatora do pobierania opłat za usługi za okres przerw w jej dostawie. Niedozwolonymi klauzulami są również zapisy ograniczające odpowiedzialność dostawcy internetu z tytułu przerw w realizacji usługi spowodowanych np. okresowymi zakłóceniami działalności sieci, wynikającymi z działania siły wyższej lub innych awarii, a także w sytuacji konieczności przeprowadzenia okresowych prac konserwacyjnych. Tego typu zdarzenia obciążają ryzyko gospodarcze przedsiębiorcy.

IWONA SMOLAK

radca prawny, Gardocki i Partnerzy Adwokaci i radcowie Prawni

Konsument winien zwracać również uwagę, czy podpisywana umowa wolna jest od zapisów m.in. wyłączających lub istotnie ograniczających odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania wynikającego z umowy, wyłączających potrącenie wierzytelności konsumenta z wierzytelnościami drugiej strony umowy, oraz zapisów zezwalających kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta. Za niedopuszczalne uznać należy również zapisy umowne, które zezwalają kontrahentowi konsumenta dokonywać jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w zawieranej umowie, bądź przewidują uprawnienie kontrahenta konsumenta do określenia lub podwyższenia ceny po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia od umowy.






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 13

  • 1: name z IP: 190.14.241.* (2008-10-06 20:20)

    comment2,

  • 2: name z IP: 217.126.182.* (2008-11-20 01:06)

    comment4,

  • 3: name z IP: 94.102.60.* (2008-11-20 04:48)

    comment6,

  • 4: name z IP: 77.97.212.* (2008-11-20 22:26)

    comment3,

  • 5: name z IP: 87.94.43.* (2008-11-21 02:01)

    comment5,

  • 6: Dldiyoxs z IP: 121.73.36.* (2008-12-27 04:38)

    Sorry for my post,

  • 7: name z IP: 193.203.99.* (2009-01-03 20:44)

    My site is great,

  • 8: name z IP: 77.252.33.* (2009-01-05 14:04)

    Hello, thx for all,

  • 9: sYNjqZxzz z IP: 200.19.221.* (2009-02-03 22:30)

    out.txt;3;3

  • 10: zUuBmKJOKxnUVKgvqiB z IP: 210.86.181.* (2009-02-04 00:21)

    out.txt;3;3

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie