statystyki

Kamery u notariuszy? Resort rozważa propozycję

autor: Szymon Cydzik21.08.2018, 07:43; Aktualizacja: 21.08.2018, 09:38
Pod koniec lipca zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk zwrócił uwagę na problem wyłudzania nieruchomości przy użyciu aktów notarialnych stanowiących zabezpieczenie pożyczki czy kredytu.

Pod koniec lipca zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk zwrócił uwagę na problem wyłudzania nieruchomości przy użyciu aktów notarialnych stanowiących zabezpieczenie pożyczki czy kredytu.źródło: ShutterStock

Trwają na razie wstępne analizy koncepcyjne i na tym etapie prac trudno mówić o konkretnych rozwiązaniach – to sedno odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości, które poprosiliśmy o ustosunkowanie się do propozycji zmian w prawie przedstawionych przez rzecznika praw obywatelskich i samych rejentów.

Pod koniec lipca zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk zwrócił uwagę na problem wyłudzania nieruchomości przy użyciu aktów notarialnych stanowiących zabezpieczenie pożyczki czy kredytu.

Ponowił przedstawiony przez RPO już dwa lata temu pomysł, by wprowadzić wymóg nagrywania czynności notarialnych, których przedmiotem jest dom czy mieszkanie zamieszkiwane przez zbywcę. Interwencja rzecznika to pokłosie wpływających do jego biura skarg od osób, które z uwagi na swoją trudną sytuację życiową lub nieznajomość przepisów padły ofiarą procederu wyłudzania majątków.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Rejent.Tyrka(2018-08-21 09:46) Zgłoś naruszenie 61

    Już dawno powinny być kamery u notariuszy. Skoro wprowadzono kamery w sądach, czas na kamery wśród notariuszy, którzy chwalą się, ze są "sędziami braku sporu".

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • kama(2018-08-23 12:02) Zgłoś naruszenie 00

    Słyszał Pan, że gdzieś dzwoni, tyko nie wiadomo gdzie. I chyba nie jest Pan notariuszem, mimo, że tak się Pan podpisuje. No bo jaki akt notarialny dotyczący pozorności umowy? Warto przeczytać kodeks cywilny.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane