Wczoraj, jak podała Polska Agencja Prasowa, wykruszył się radca prawny, a także asystent-specjalista biura studiów i analiz SN. Wcześniej na fali krytyki zrezygnowała wiceszefowa wyższego sądu dyscyplinarnego korporacji radcowskiej Magdalena Śniegula, a także dwóch adwokatów, pięciu sędziów, dwóch pracowników naukowych i notariusz.

Siedem osób z tych, które porzuciły ambicję ubiegania się o fotel sędziego SN, chciało się dostać do Izby Dyscyplinarnej, cztery do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz po jednej do Izby Cywilnej i Karnej.