statystyki

Miliony złotych dla delegowanych do MS sędziów

autor: Małgorzata Kryszkiewicz01.08.2018, 07:16; Aktualizacja: 01.08.2018, 08:18
Instytucja delegacji sędziego do pełnienia czynności urzędniczych w resorcie sprawiedliwości od dawna wywołuje kontrowersje

Instytucja delegacji sędziego do pełnienia czynności urzędniczych w resorcie sprawiedliwości od dawna wywołuje kontrowersjeźródło: ShutterStock

Wzrosła liczba sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości. O ile pod koniec 2017 r. resort podawał, że jest ich 162, o tyle obecnie w gmachu przy Alejach Ujazdowskich pracuje o kolejnych pięciu więcej (stan na 13 lipca br.). Ten trend wzrostowy zauważalny jest już od kilku lat – dla przykładu w 2014 r. delegowanych było zaledwie 128 osób.

O obecnym stanie liczbowym sędziów wykonujących czynności administracyjne w MS poinformował w odpowiedzi na zapytanie jednej z poseł Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. Jak wskazał, „delegowanych jest trzech sędziów sądów apelacyjnych, 40 sędziów sądów okręgowych oraz 122 sędziów sądów rejonowych, a ponadto dwóch sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych”.

Poseł pytała również o kwoty dodatków wypłacanych tym osobom. Przypomnijmy – sędziemu, który pracuje w MS, a nie mieszka w Warszawie, należy się dodatek mieszkaniowy. Ten może być wypłacany albo jako ryczałt (wówczas nie może przekroczyć 78 proc. podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego, czyli obecnie 2285 zł na miesiąc), albo jako zwrot kosztów zamieszkania faktycznie poniesionych w wysokości określonej w fakturze (zgodnie z obecnymi stawkami dodatek ten nie może przekroczyć miesięcznie 3050 zł). Jak podaje Piebiak, łączna kwota wypłacona w 2017 r. na pierwszej podstawie wyniosła 3 8267 44,68 zł, z kolei za faktury sędziowie otrzymali łącznie zwrot w wysokości 252175 zł. Warto wspomnieć, że kwoty te za obecny rok będą zapewne wyższe. Ministerstwo przedstawiło projekt zmian w rozporządzeniu, które określa maksymalne stawki dodatków mieszkaniowych i które zaczną obowiązywać w połowie sierpnia. DGP pisał o tym w zeszłym tygodniu.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Ciekawy(2018-08-01 10:19) Zgłoś naruszenie 121

    Czyli w MS pracuje jeden cały, duży sąd rejonowy, jeden średni okręgowy oraz 1/4 sądu apelacyjnego (plus 2 sędziów z WSA). To ile to spraw miesięcznie załatwionych mniej? Może pan dyrektor K. Petryna wyliczy (jak zawsze w tabelkach). Coś ktoś tam w MS mówił o usprawnieniu wymiaru sprawiedliwości?

    Odpowiedz
  • poli(2018-08-01 12:44) Zgłoś naruszenie 71

    Co to za sędziowie co pchają się doMS

    Odpowiedz
  • kaka(2018-08-01 13:25) Zgłoś naruszenie 40

    To jest w ogóle dziwne, że sędziowie kontrolują sądy na delegacji do ministerstwa. No, albo ministerstwo umie kontrolować sądy, albo sędziowie mogą kontrolować sądy sami. Dziwne toto.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane