statystyki

Konsument ma 10 dni na rezygnację z usługi, którą wylicytował na aukcji

autor: Adam Makosz12.03.2009, 11:30; Aktualizacja: 12.03.2009, 11:31

Serwis umożliwiający aukcje usług nie jest stroną w stosunkach pomiędzy kontrahentami i internauci nie mogą kierować do niego żadnych roszczeń, w przypadku gdy trafią na niesolidnego wykonawcę.

reklama


reklama


Organizator aukcji usług nie odpowiada za szkody powstałe na skutek nieodpowiedzialności użytkowników, zdolność zleceniobiorców do wykonania usług oraz wypłacalność zleceniodawców składających zlecenia. Jego rola sprowadza się jedynie do umożliwienia użytkownikom zarejestrowanym w systemie zawierania transakcji (serwis udostępnia jedynie środki techniczne - oprogramowanie i serwery - dla celów prowadzenia licytacji). Obowiązkiem serwisu jest jednak weryfikacja danych dotyczących usług (w miarę możliwości) i podejmowanie niezbędnych kroków w celu wyeliminowania działań nielegalnych lub niezgodnych z regulaminem.

10 dni na rezygnację z usługi

Podobnie jak w przypadku internetowej sprzedaży towarów, usługodawcy oferujący swoje świadczenia muszą liczyć się z tym, że ich klienci mogą zrezygnować z zamówionej usługi w ciągu 10 dni od zawarcia umowy w internecie. Aby było to możliwe, zamawiający usługę musi wysłać pisemne oświadczenie o odstąpieniu od zawartej umowy. Jest to fundamentalna zasada charakteryzująca umowy zawierane na odległość (czyli takie, które są zawierane z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystaniu m.in. elektronicznego formularza zamówienia niezaadresowanego lub zaadresowanego, reklamy w postaci elektronicznej, telefonu czy poczty elektronicznej). Prawo do rezygnacji z usługi przysługuje jedynie wtedy, gdy jej wykonawcą jest przedsiębiorca (osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą lub spółka).

Ważne dla przedsiębiorców

Prawo do odstąpienia od umowy o usługę w ciągu 10 dni ma kilka wyjątków, które są korzystne dla przedsiębiorców internetowych. W świetle przepisów ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów i odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w przypadku rozpoczęcia wykonywania usługi przed upływem 10 dni od momentu jej zawarcia. Zamawiający usługę musi przy tym zawsze wyrazić zgodę na wcześniejsze rozpoczęcie świadczenia. Usługodawca, który nie otrzyma takiej aprobaty, musi liczyć się z tym, że konsumentowi będzie przysługiwał termin do rozwiązania umowy bez podania przyczyn.

Co ważne, konsument nie ma możliwości rezygnacji z umowy w przypadku świadczeń o właściwościach określonych przez niego w złożonym zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą. Do takich można zaliczyć umowy o dostawę dzieła (towaru) stworzonego według indywidualnego zamówienia konsumenta. Są to np. umowy o stworzenie strony www (tzw. homepage).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:GP

Polecane

reklama

  • adwokat(2009-03-12 14:19) Odpowiedz 00

    Nie stosujemy przepisów o odstąpieniu dla umów zawieranych na odległość, w przypadku gdy sprzedaz była akcyjna

    Ustawa
    o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.1)
    Art. 16. 1. Przepisów o umowach zawieranych na odległość nie stosuje się do umów:
    1) z wykorzystaniem automatów sprzedających,
    2) z wykorzystaniem innych automatów umieszczonych w miejscach prowadzenia handlu,
    3-5)(10) (uchylone),
    6) rent,
    7) (11) (uchylony),
    8) zawartych z operatorami telekomunikacji przy wykorzystaniu publicznych automatów telefonicznych,
    9) dotyczących nieruchomości, z wyjątkiem najmu,
    10) sprzedaży z licytacji.

  • Mar(2009-04-02 18:31) Odpowiedz 00

    Eeee, teraz patrzę na tytuł. No to zamienić słowo "wylicytował" na "kupił", i będzie dobrze :)

  • f(2009-04-02 11:38) Odpowiedz 00

    No właśnie, a nie łaska przeczytać ustawę?! Bez kitu...

  • Mar(2009-04-02 18:28) Odpowiedz 00

    @Adwokat, a wiesz, że aukcje są z Kup Teraz - te głównie sklepowe, i z licytacją?
    To dwa zupełnie inne rodzaje aukcji. Ustawa mówi o sprzedaży z licytacji, a nie o sprzedaży aukcyjnej. Po prostu nie doczytałeś. Takie Allegro przeistoczyło się już dawno w gigantyczny portal handlowy, gdzie są i aukcje osób prywatnych, i sprzedaż normalnych sklepów.
    Tak więc - stosujemy przepisy o odstąpieniu dla umów zawieranych na odległość w przypadku, gdy sprzedaż była aukcyjna.

    @f: No właśnie, nie łaska?? :)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama